Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Biathlon dla każdego w Wysowej Zdroju, byłem, zobaczyłem, jest świetnie [WYNIKI + FOTO]

Biathlon -> Biathlon artykuły

2017-05-28

Biathlon dla każdego impreza która ma już kilkuletnia historię po raz drugi zawitała (po ubiegłorocznej edycji) do Wysowej Zdroju. W ubiegłym roku obowiązki nie pozwoliły mi być na miejscu, dzisiaj byłem i jestem kupiony! Więcej takich imprez poproszę.

 

Przy współudziale Uzdrowiska Wysowa Zdrój, czyli jednego z partnerów Polskiego Związku Biathlonu dzisiaj w Parku Zdrojowym w Wysowej zorganizowano kolejną edycje imprezy Biathlon dla każdego. Wiedziony zawodową ciekawością nie mogłem imprezy pominąć, tym bardziej, że z miejsca pobytu na trasę miałem jakieś 50 metrów.

Impreza skierowana do fanów biathlonu, mająca za cel rozpropagować tą dyscyplinę sportu z Polsce jest strzałem w dziesiątkę. Super przyjazna atmosfera, wszystko doskonale zoorganizowane, zamówiona wczesniej pogoda, to gotowy przepis na sukces. I to wszystko przy niedużych kosztach własnych. W rozmowie z prezes PZBiath Dagmarą Gerasimuk dowiedziałem się, że przy imprezie pomagają zawodnicy biathlonu, oraz rodzice macierzystego klubu pani Prezes UKS Lider Katowice. Za darmo. Powtórzę raz jeszcze za darmo! Dlaczego tak mnie to dziwi, mhm, jako związanemu ze środowiskiem biegów narciarskich było to szokiem. Jednak porównań z biegami dość, po co się denerwować.

 

Oczywiście głównym punktem programu była rywalizacja w biathlonie letnim, tzn strzelanie z karabinków laserowych (na 10metrów) oraz bieg na nogach. Biegniesz, strzelasz, biegniesz w zależności od wieku niektórzy więcej, niektórzy mniej. Rodzice biegną z dziećmi, pomagają im strzelać na strzelnicy, potem dzieci dopingują startujących rodziców. Dla mnie trochę inny świat, dla biorących udział w Biathlonie dla Każdego oczywistość. Nie wiem, jak wyglądają inne edycje w pozostałych miejscowościach, jednak dzisiajszy dzień pozostawi niezatarte wrażenie. Dlaczego? Przyzwyczajony do innych realiów, obowiązujących w sportach zimowych, event jest tak naprawdę jednym wielkim rodzinnym piknikiem, gdzie wszyscy bawią się doskonale, gdzie można skorzystać z pomocy kadrowiczek, dzisiaj Magdaleny Gwizdoń i Kingi Mitoraj, gdzie po prostu wszyscy są dla siebie mili. Tym, którzy pomyślą, że jest to stricte lokalna impreza odpowiadam, w Wysowej startowali ludzie ze Śląska (min, Marklowice) z Kościeliska, Krosna i podobnie oddalonych o 100 i więcej kilometrów miejsc. Urok biathlonu, urok imprezy? Nie mnie sądzić.

 

biathlon

 

Oczywiście nie sposób pominąć biegaczy narciarskich, których na starcie zabraknąć nie mogło. Była rodzina Fujaków z Jastrzębia Zdroju, była rodzina Zwatrzków z Kościeliska, byli biegacze amatorzy z Krosna i oczywiście "gospodarze" czyli zawodnicy UKS Hańczowa. Ci bardziej doświadczeni śmiało wkraczali na podium, ci którzy gorzej radzili sobie z karabinem musieli nadrabiać biegnąc na nogach, działo się sporo.

Najsilniej obsadzone kategorie to przedszkolaki i ...kategoria OPEN, czy kategoria dla jak to ująć delikatnie, pełnoletnich. 20-sto, 30, 40 i 50 latkowie walczyli na trasie, strzelali z różnym skutkiem i wszyscy dobiegali do mety. Dyplomy, medale i upominki od sponsorów były miłym dodatkiem do satysfakscji z ukończonej konkurencji. Najlepsi mogli także w ramach nagrody pojeździć jeszcze konno ( ośrodek 4 Pory Roku), na szczęścię już bez broni.

 

Reasumując imrpeza godna polecenia, mam nadzieję, że w przyszłym roku także zawita do Wysowej Zdroju o czym oczywiście znowu napiszemy :)

 

WYNIKI

 

GALERIA FOTO

 

Kuba Cieślar

p.s sam nie startowałem i żałuję

 

 

Komentarze - 3

Trelelele

Opublikowano: 2017-05-28 16:12:12

Panie Kubo, rodzina Fujaków jest z Jastrzębia Zdroju

Kuba_skipol

Opublikowano: 2017-05-28 16:20:52

Poprawione, dzieki

amator

Opublikowano: 2017-06-08 20:09:10

Byłam w Warszawie ze znajomymi i rodziną. Super impreza! Najpierw nauka strzelania - wszystko bezbłędnie, to tylko 10 metrów z podpórką. A drugie strzelanie w biegu nauczyło pokory - 0/5 :) i niezależnie od tego, czy to wina sprzętu, czy moja, to chyba nie będę oceniać biathlonistów tak ostro jak dotychczas. PS Kilka osób też żałowało że nie wystartowało. Trzeba było ostrzec, mea culpa.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl