Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Bez śniegu też można zrobić BUM

Biegi masowe -> Artykuły

2013-02-11

BUM 2013 fotoWielu uczestników Biegu Ulicami Miasta w Dusznikach, do końca miało nadzieję, że uda im się pobiegać na nartach w centrum miasta. Niestety śnieg spadł dopiero ostatniego dnia zawodów i to zdecydowanie za mało, by móc przygotować trasy. Stąd drugi BUM minął pod znakiem biegów na nogach i nordic walking. W sumie na trasach pojawiło się przez trzy dni 275 zawodników i zawodniczek.

 

- Do końca wierzyłyśmy w jakiś cud. W to, że kilka dni przed imprezą zasypie Duszniki i nasi zawodnicy będą mogli pobiegać na nartach – mówią organizatorki II Biegu Ulicami Miasta w Dusznikach, Wiesława Zagaja i Agnieszka Jurewicz ze Stowarzyszenia Razem. Dodają, że nawet przez chwilę nie myślały o przeniesieniu imprezy na inny termin.

Nie mogłyśmy tego zrobić. Choćby z tego powodu, że wielu ludzi właśnie na te dni zaplanowało dłuższy pobyt w Dusznikach, zarezerwowali hotele. Co byśmy im powiedzieli.

 

Brak śniegu przestraszył wielu biegaczy narciarskich, którzy wcześniej zaplanowali start w BUM. Ale spora ich grupa pojawiła się w Dusznikach, by na sportowo spędzić ten weekend. Wielu po raz pierwszy wystartowało m.in. w nordic walking. Jak choćby zdobywca nagrody dla najaktywniejszego zawodnika imprezy – Paweł Zdziechowski ze Śremu, który przez trzy dni zaliczył wszystkie pięć konkurencji: 3 km na biegu nocnego nogach w piątek, 10 km na nogach oraz 15 km nordic walking w sobotę i 5 km na nogach oraz 5 km nordic walking w niedzielę.

Podobnym wynikiem – pięć zaliczonych startów - mogli się pochwalić m.in. Tomasz Wybierała z Międzygórza, Arkadiusz Stępień ze Ścinawy i Bogdan Grygorowicz z Lubina. U pań najaktywniejsza była Sylwia Libardi - Kłyś z Gliwic.

 

BUM był okazją do sportowego spędzenia czasu przez całe rodziny. Państwo Baron z Opola wystartowali w Dusznikach w szóstkę, za co otrzymali w nagrodę rower treningowy. Najmłodszą zawodniczką – w biegu na 300 metrów – była Nadia Świtalska – Kalisz, która dopiero w maju skończy dwa latka!

Tuż po zakończeniu trzydniowych zmagań organizatorzy już myśleli o kolejnym, trzecim Biegu Ulicami Miasta. – Impreza coraz bardziej kojarzy się z Dusznikami. Coraz więcej mieszkańców się z nią identyfikuje. To nas najbardziej cieszy – podkreślają W. Zagaja i A. Jurewicz. – Myśli o tym, by za rok wprowadzić do kalendarza BUM na stałe dodatkowo biegi na nogach, jako trzecią dyscyplinę – po biegach narciarskich i nordic walking. Dodatkowo chcemy wcześniej przygotować plan B, który pozwoli nam na rozegranie konkurencji narciarskich, nawet przy braku śniegu w centrum miasta.

Zdjęcia Adam Żyworonek

 

 

Tomasz Hucał H&S Media Consulting

Komentarze - 0

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl