Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Raport z kadry: Po obozie w Dusznikach tunel w Oberhofie

Biegi narciarskie Polska -> Artykuły

2015-07-08

- Jest dobra atmosfera, poukładana praca. I motywacja – relacjonuje przygotowania do kolejnej zimy najlepszy polski biegacz Maciej Staręga. Zawodnicy Miroslava Petraska zakończyli w środę zgrupowanie w Dusznikach Zdroju.

 

Dolnośląska miejscowość to dla polskich biegów narciarskich miejsce trochę zapomniane. Co prawda organizowane są tam najważniejsze zawody, ale kadrowicze od lat do treningu wybierali inne lokalizacje. Tym razem do Dusznik swoich zawodników przywiózł nowy trener reprezentacji Miroslav Petrasek.

 

- W Dusznikach trenowałem raz, jeszcze jako junior. Ale widzę, że to dobre miejsce do treningu, spędziliśmy tu owocne kilka dni (kadra przebywała na Dolnym Śląsku od 29 czerwca do 8 lipca – przyp. MCh.). Okolice Zieleńca to chyba jedna z najlepszych baz w Polsce. Jest niezła trasa nartorolkowa, siłownia, sala, a po Autostradzie Sudeckiej można biegać na rolkach długie kilometry i nie martwić się o bezpieczeństwo – opowiadał o swoich wrażeniach z pobytu w Górach Bystrzyckich Maciej Staręga. Pod koniec zgrupowania pochwalił się na Facebooku zdjęciem zegarka, na którym widać, że podczas jednego z upalnych treningów sprinter pokonał ponad 60 kilometrów. W tym czasie – jak mówi – minęło go może kilka samochodów.

 

Oprócz wyczerpujących treningów na nartorolkach w programie nie zabrakło wybiegań w butach czy jazdy na rowerze. Kilka razy zawodnicy pojawili się też w siłowni. Na rolkostradzie na Jamrozowej Polanie zawodnicy biegali w szybszym tempie.

 

Reprezentanci oprócz Staręgi w Dusznikach pojawili się w składzie: Jan Antolec, Konrad Motor, Sylwia Jaśkowiec, Ewelina Marcisz i Kornelia Kubińska. Zabrakło natomiast Sebastiana Gazurka, który dostał od czeskiego szkoleniowca kilka dni wolnego w celu załatwienia spraw prywatnych i Pawła Klisza. Drugi z biegaczy przeszedł zabieg na przepuklinę i wciąż dochodzi do pełni zdrowia.

 

W środę reprezentacja przejechała z Dolnego Śląska do niemieckiego Oberhofu, w którym przez cztery dni trenować będzie w tunelu zimowym na nartach. - W tym czasie nie będziemy w zasadzie robili nic innego. Narty, narty i jeszcze raz narty. Być może nieco siłowni, ale i tak po niej pójdziemy na śnieg – opisał w skrócie plany Staręga, któremu nie brakuje motywacji do pracy. W dużej mierze jest to zasługa dobrej atmosfery w zespole, o którą dba czeski trener.

 

Staręga: - Petrasek to specjalista, czuć, że zna się na rzeczy. Podoba nam się, że praca jest poukładana, że znamy założenia, cele, zadania. Sezon i tak zweryfikuje nasze poczynania, ale mogę powiedzieć, że wygląda to lepiej niż rok temu. Jesteśmy zadowoleni.

 

Michał Chmielewski

 

fot. A.G.

Komentarze - 0

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Reklama

Prawa autorskie © skipol.pl