Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

TdS: Bjoergen i Sundby szczęśliwi, Kowalczyk nie ukończyła!

Biegi narciarskie świat -> Artykuły

2015-01-11

Znamy już rozstrzygnięcia 9. edycji Tour de Ski. Po norweskim pojedynku drugi triumf z rzędu wywalczył Matrin Johnsrud Sundby. Wśród kobiet marzenie spełniła Marit Bjoergen.

 

Sundby na stadionie w Val di Fiemme startował tuż za plecami Pettera Northuga. Trzy sekundy na tak wymagającej trasie to właściwie żadna zaliczka, o czym szybko przekonał się młodszy z Norwegów. Rewelacyjna dyspozycja trzydziestoletniego zeszłorocznego triumfatora pozwoliła mu na końcowy triumf nad enfant terrible norweskiej kadry. Na morderczym podbiegu pod Alpe Cermis Sundby wykręcił czas netto o 37 s. szybszy i potwierdził tym samym dominację w męskiej stawce. Jako drugi w historii narciarz (po Dario Cologni) zwyciężył w całym cyklu dwa razy z rzędu. Northug przegrał z rodakiem o 34,5 s. w klasyfikacji końcowej, ale obronił drugą lokatę, o którą walczyli Szwed Calle Halfvarsson i Rosjanin Evgeniy Belov. To właśnie drugi z panów znakomicie wytrzymał trudy wspinaczki i ze stratą 51,1 s. jako trzeci zameldował się na szczycie nartostrady. Ciekawostką jest, że Northug i Giorgio di Centa jako jedyni ukończyli wszystkie dotychczas rozegrane etapy Tour de Ski w historii. Było ich 67.

 

Najszybszy czas netto w stawce wykręcił Włoch Roland Clara – 29 minut i 13 sekund. Jedyny z Polaków Maciej Kreczmer wbiegł na szczyt 14 minut i 12.4 sekundy po triumfatorze z Norwegii i uplasował się ostatecznie na 42. pozycji.

 

-Wysiłek psychiczny związany z tą imprezą jest nie do opisania. Dziewięć dni temu był prolog, od wtedy ciąży na Tobie olbrzymia presja. Od pierwszego wystrzału startera jest walka z rywalami, ale i z samym sobą. O sekundy, bonusy, przewagę. Cały czas walczysz. Trzeba być i silnym, i inteligentnym – mówił na mecie Sundby reporterowi gazety Verdens Gang. Norweg stwierdził też, że to zwycięstwo smakuje lepiej, niż zeszłoroczne. - Stawka była silniejsza i do ostatniej chwili nic nie było jasne – argumentował.

 

WYNIKI MĘŻCZYZN

 

Opisując tegoroczną edycję najtrudniejszej narciarskiej imprezy świata można użyć dwóch słów: Marit i Bjoergen. Zawoniczka od pierwszego do ostatniego etapu była na szczycie i zgarniała w zasadzie większość premii czasowych. Konkurentki nie miały z nią szans, a jeśli udawało się im jakoś rywalkę pokonać, były to przewagi tak znikome, że w klasyfikacji generalnej nie miały większego znaczenia.

 

Na ostatni etap Tour de Ski największa gwiazda światowych biegów ruszyła z zapasem 2 minut i 11 sekund nad Heidi Weng. Wczorajsza triumfatorka w biegu „klasykiem” Therese Johaug miała do Bjoergen prawie trzy minuty straty. Między nią a czwartą Hagą była już przepaść czasowa, w którą wpisała się także 5. przed ostatnim etapem Justyna Kowalczyk (+7:02.8). Doświadczona Norweżka dystans przebiegła pewnie i na szczyt Alpe Cermis wbiegła w czasie 33:27.5, a więc tylko o kilka minut gorzej od... Sundbiego. Na podbiegu wyższość Johaug uznać musiała Heidi Weng, jako 4. pojawiła się na górze Haga. To pierwsza w historii sytuacja, w której na czele Touru uplasowały się cztery przedstawicielki z kraju fiordów. Na szczególną uwagę zasługuje świetna lokata Sylwii Jaśkowiec, która Tour de Ski ukończyła jako 16. narciarka na świecie, tracąc do rewelacyjnej triumfatorki 11:41.7. 21. pozycję zajęła Kornelia Kubińska. Na mecie nie zameldowała się natomiast Justyna Kowalczyk, która na ostatnim kilometrze osłabła i została odwieziona do punktu medycznego.

 

WYNIKI KOBIET

 

 

MCh

Komentarze - 3

Jack

Opublikowano: 2015-01-11 18:06:28

Zwyciężczyni TDS Marit Biergen ( NOR) ur. 21 marca 1980r i najmłodsza w stawce 35 Pań kończących cykl Nathalie Von Siebenthal ( SUI) ur. 30. wrzesień 1993 czyli zwyciężczyni i 17-sta. Biergen to "babcia".

kiko

Opublikowano: 2015-01-11 19:45:27

Może i babcia ale wyniki rewelacyjne więc wiek nie ma tu żadnego znaczenia bo w tym sporcie często weteranki mają rewelacyjną formę, dlatego powiem szczerze wnerwia mnie zwracanie uwagi na wiek który nie ma tu najmniejszego znaczenia

jacek

Opublikowano: 2015-01-11 20:14:01

"Babcia" tylko w dobrym znaczeniu oczywiście. Właśnie to chciałem podkreślić. Sam najmłodszy nie jestem a biegam sobie, dla siebie oczywiście.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl