Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Sundby pewnie wygrywa! Northug walczy do końca. Tour de Ski - 3. etap [WYNIKI]

Biegi narciarskie świat -> Artykuły

2016-01-03

Martin Johnsrud Sundby pewnie wygrał dzisiejszy bieg pościgowy na 10 km stylem dowolnym. Tzn. nie dał się dogonić rywalom, ale dołożył im tylko kilka kolejnych sekund. Drugi był Northug, który pobiegł po swojemu, czaił się, czaił, zaatakował i pewnie dobiegł na drugiej pozycji. Przewaga Sundby'ego nad Northugiem to po 3. etapie "zaledwie" półtorej minuty.

 

Sundby nawet przez chwilę nie widział swoich rywali. Tzn. przeszedł koło nich na starcie, ale to było wszystko. Na trasie jego przewaga praktycznie przez cały bieg wynosiła ponad 1,20 min. Momentami nawet ponad półtorej minuty.

- Mając taką przewagę na starcie wiedziałem, że czeka mnie dziś mój własny wyścig. Musiałem się więc pilnować, by nie stracić przewagi - mówił na mecie uśmiechnięty Sundby. - Muszę teraz trochę odpocząć, bo we wtorek sprinty i trzeba powalczyć.

 

Wracając do rywalizacji o drugie miejsce. Doświadczony i cwany Petter Northug po starcie zwolnił i poczekał na Didrika Toensetha. Przeczepił się do rodaka i wiózł się za nim dobre siedem kilometrów. Po minięciu ósmego kilometra, Northug momentalnie przyspieszył na podbiegu, zostawił rodaka i zwiększał nad nim przewagę z metra na metr.

 

Toeseth tak się podłamał tym odjazdem Northuga, że nie dowiózł trzeciego miejsca i skończył rywalizację dopiero na szóstej pozycji. Trzeci, po pasjonującym pojedynku finiszu był Finn Haagen Krogh, który o centymetry pokonał Sergieja Ustiugowa. Krogh zanotował dziś najlepszy czas biegu ze wszystkich zawodników.

 

O dwie pozycje awansował Dario Cologna, który finiszował ósmy, ale przegrał m.in. z Aleksiejem Połtaraninem, który przecież wybitnym specjalistą od łyżwy nie jest.

Na pewno zaskakująco wysoka była pozycja Martina Jaksa. Czech był dziś 15. A w sumie miał szósty czas biegu.

 

Na koniec o Macieju Starędze, który był dziś... ostatni, czyli 80. Ale to nie powinno nas specjalnie dziwić. We wtorek przecież sprinty klasykiem w Obersdorfie. Trzeba więc było dobiec, by móc w nich wystartować. I myślimy, że właśnie po to Polak wczoraj i dziś pojawił się na starcie, by we wtorek mógł pościgać się w biegach sprinterskich.

 

WYNIKI BIEGU POŚCIGOWEGO NA 10 KM STYLEM DOWOLNYM

 

A poniżej bardzo ciekawy ranking, czyli...

RANKING WEDŁUG CZASU NETTO DZISIEJSZEGO BIEGU (BEZ RÓŻNIC SPRZED BIEGU) 

 

W klasyfikacji łącznej Tour de Ski Sundby powiększył przewagę nad Northugiem, ale "zaledwie" do 1.30 min. Trzeci jest Krogh (+2.00,2), a czwarty Ustiugow (+2.05,2).

W pierwszej dziesiątce jest aż pięciu Norwegów.

KLASYFIKACJA ŁĄCZNA TOUR DE SKI (PO 3. ETAPACH)

 

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Sundby ma już 329 punktów przewagi nad drugim Northugiem i 433 nad trzecim Kroghiem. A za nami dopiero 1/3 rywalizacji...

KLASYFIKACJA GENERALNA PUCHARU ŚWIATA

 

/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

A tak relacjonowaliśmy na bieżąco:

12.07 - na kiluset metrach Northug dołożył Toesethowi 20 sekund! A SUNDBY WYGRYWA DZISIEJSZY BIEG!

 

12.05 - Northug zgodnie z przewidywaniami na 2 km przed metą przypuścił atak i zostawił Toensetha! Sundby ma 1 km do mety...

 

12.02 - Ustiugow, Krogh i Roethe przyspieszają, ale wciąż są ponad pół minuty za Toensethem i Northugiem, a do mety już tylko 3 km. O Sundbym nie piszemy, bo po co;)

 

12.00 - po 6 km Ustiugow, Roethe i Krogh biegną już razem.

 

11.58 - Norwegowie ponad półtorej minuty za Sundbym. Ustiugow traci, ale wciąż czwarty. Gonią go dwa kolejni Norwegowie; Roethe i Krogh.

 

11.56 - a Sundby już na półmetku. 5 km pokonał w 11,25 min.

 

11.55 - na 3,2 km Sundby ma 1,27 min. przewagi nad rodakami. Ustiugow wciąż czwarty, ale już zwolnił. Cologna 10. ale coraz szybszy, a Magnificat już 11, ale do Szwajcara ma swoją stratę.

 

11.53 - Cologna przyspiesza, a Magnificat zgodnie z planem szybko awansuje, po 2,4 km awansował juź o 6 pozycji - z 18 na 12.

 

11.52 - bieganie w duecie pomaga Norwegom. Toenseth i Northug kolejne 1,2 km przebiegli szybciej niż Sundby i po 2,4 km tracą do niego 1,23 min. Ustiugow, jak w szwajcarskim zegarku, jego strata do Sundby'ego od startu taka sama...

 

11.49 - na pierwszym punkcie pomiaru czasu Sundby dołożył już 9 sekund Northugowi, który poczekał na Toensetha. I dwa Norwegowie biegną razem. 

 

11.48 - Sundby już przebiegł 1,2 km, a ze startu ruszyło dopiero 11 zawodników...

 

11.45 - ruszył Sundby. Jak widać po piorunującym starcie, nie zamierza się dziś oszczędzać, a pewnie chce jeszcze dołożyć rywalom kilkadziesiąt sekund

 

///////////////////////////////////////////////////////

Zacznijmy od wieści pogodowych. W nocy w Szwajcarii spadł śnieg i warunki na trasach znacznie się poprawiły. Całą noc w Lenzerheide pracowały ratraki, które przygotowywały trasy na dzisiejsze biegi pościgowe (aktualne warunki na zdjęciu z oficjalnego profilu organizatorów na FB).

 

Na liście startowej zostało już tylko 82 zawodników (dwa dni temu Tour de Ski zaczynało 100), w tym jeden Polak - Maciej Staręga, który wystartuje jako 80.

 

Pierwszy na trasę ruszy Martin Johnsrud Sundby i pewnie dobiegnie pierwszy, bo już na starcie ma 78 sekund przewagi nad drugim Petterem Northugiem. Trzeci ze stratą 1.31 min. wybiegnie kolejny Norweg Didrik Toenseth.

 

Zanosi się na kolejny ciekawy bieg mężczyzn w tym sezonie. Do góry powinien piąć się m.in. 10. obecnie Dario Cologna, którego nieść będzie doping miejscowych kibiców. 

Stawiamy także na awans specjalisty od stylu dowolnego - Francuza Maurice'a Magnificat, która na starcie jest 18. ze stratą 3.44 min.

 

Szansę, by zamieszać w czołówce ma także wracający do formy Kanadyjczyk Alex Harvey (startuje siódmy, ze stratą 2.22 do Sundby'ego).

 

LISTA STARTOWA BIEGU NA 10 KM ST. DOWOLNYM

 

/huc/

 

fot. FIS/Facebook

 

Komentarze - 2

nowy

Opublikowano: 2016-01-03 10:40:43

A co Starega licz ze jescie 30 sie wycofie i wejdzie do 50

Sakuraj

Opublikowano: 2016-01-03 12:52:32

Tajner powinien odpowiedzieć posadą za to, że Polak dobiega ostatni, dwóch innych wyrzucili za stratę okrążenia, podczas gdy Rumun czy Bułgar meldują się w połowie stawki. Zresztą za sam brak Polek nie licząc Justyny która i tak jest ewenementem jaki się już nam przy obecnych działaniach PZN nie zdarzy, powinnno już dawno go tam nie być.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl