Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Marit Bjoergen kontuzjowana - nie wystąpi w krajowych mistrzostwach w Beitostoelen!

Biegi narciarskie świat -> Artykuły

2016-03-29

Krajowe mistrzostwa w Beitostoelen, a właściwie ich druga część - to miał być dla Marit Bjoergen trzeci start po porodzie i zarazem pierwszy, w którym miała zmierzyć się z koleżankami z kadry, a zwłaszcza niesamowitą Therese Johaug. No właśnie - „miał być”, a jednak nie będzie, ponieważ norweska biegaczka nabawiła się kontuzji, która uniemożliwi jej walkę o medale. 

 

Marit Bjoergen nie próżnuje już od jakiegoś czasu - najpierw wystartowała w 42-kilometrowym biegu swojego imienia, by następnie pojawić się w sprincie w pierwszej części rodzimego czempionatu w Sarpsborg, w którym to mimo upadku zajęła 5. lokatę, Rodzimi kibice ekscytowali się jednak startem w biegu na 5 kilometrów techniką dowolną w krajowym czempionacie, w którym 36-letnia zawodniczka po raz pierwszy po porodzie miała zmierzyć się z Therese Johaug. Marzenia fanów zniweczyła jednak kontuzja, której reprezentantka Kraju Wikingów nabawiła się w zeszłym tygodniu. Jej kulisy zdradził lekarz kadry, Fredrik S. Bendiksen. - Marit pięć dni temu była na dość długim joggingu, po którym poczuła niewielki ból w okolicach biodra. Na drugi dzień dolegliwości się nasiliły. Zdiagnozowaliśmy naciągnięcie jednego z mięśni - wyjaśnił na łamach norweskiej stacji NRK.

 

Co ciekawe, specjaliści jako przyczyny kontuzji nie wykluczają zbyt wczesnego powrotu do startów po narodzinach dziecka. - Marit bardzo chciała wystąpić w mistrzostwach i robiła wszystko, by przygotować się jak najlepiej. Możliwe, że przebiegło to zbyt szybko - zaznaczył Bendiksen, dodając, że uraz nie jest groźny i nie wymaga interwencji chirurgicznej, a przerwa potrwa maksymalnie do dwóch tygodni. Oczywiście start w krajowym czempionacie w tej sytuacji jest całkowicie wykluczony. Celem jest bowiem przygotowanie utytułowanej Norweżki do treningów przed kolejnym sezonem. Rozumie to także trener, Egil Kristiansen, chociaż oczywiście żałuje, że jego najlepszej podopiecznej zabraknie w walce o medale na krajowym podwórku. Wierzy jednak, że w maju, na kiedy zaplanowane jest pierwsze zgrupowanie kadry przed kolejną zimą, 36-letnia multimedalistka wszelkich światowych imprez będzie w pełni gotowa do treningów.

 

Sytuacja podobno ulega stopniowej i wyraźnej poprawie, a biegaczka stosuje alternatywne metody treningu, czyli jazdę na rowerze i… spacery z synem.

 

źródło: NRK / vg.no

foto: Paweł Hajda / skipol.pl

KaEn

 

Komentarze - 0

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl