Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Norwegowie znów robią międzynarodowy obóz. Ale Polacy mają to gdzieś

Biegi narciarskie świat -> Artykuły

2016-08-10

Dziś w Norwegii rusza międzynarodowy obóz szkoleniowo-integracyjny dla biegaczy z trzech kontynentów. Drugi raz z rzędu Polacy nie chcą uczyć się od najlepszych.

 

Drugi rok z rzędu Statoil organizuje na południu Norwegii obóz szkoleniowy dla młodzieży z całego świata. Przyszli mistrzowie między 10 a 17 sierpnia spotkają się w Oslo i Sjusjøen, by wspólnie wspiąć się na wyższy poziom sportowy. Niestety, wśród reprezentantów z dziewięciu krajów ponownie zabrakło biało-czerwonych.

 

 

Inspiracja do treningu

 

„Heroes of tomorrow” (ang. bohaterowie jutra), czyli inicjatywa tamtejszej sieci paliwowej oraz Norweskiej Federacji Narciarskiej skupi wokół siebie 76 biegaczy z roczników 1997 i 1998. Ci po naukę – oprócz z Kraju Wikingów – przyjadą z Austrii, Czech, Estonii, Włoch, Wielkiej Brytanii, Słowenii, USA, a nawet Litwy czy Korei Południowej.

 

Obecni tam sportowcy przez tydzień będą czerpali wzorce treningowe od gwiazd takich jak m.in. Astrid Jacobsen i Sondre Turvoll Fossli. Oczywiście oprócz nich kadrę stworzy szereg innych specjalistów. Nie tylko z Norwegii, bo w 2015 roku w sztabie był np. mistrz świata z Val di Fiemme Martin Koukal. Tak, by światowe narciarstwo biegowe rozwijać jak najbardziej kompleksowo, by każdy mógł wyciągnąć coś dla siebie. A co jest w planie? Program wypełniony jest różnorodnie: od zajęć terenowych, przez doskonalenie biegu na nartorolkach, wspinaczkę i zajęcia w siłowni, aż po warsztaty na temat sfery mentalnej sportu. Oczywiście przez tydzień żaden z uczestników nie stanie się nagle mistrzem świata. Rzecz w tym, żeby dzięki takim wyjazdom obudzić w nich motywację do pracy. A to gwarantowane. Jak pisze o obozie oficjalna strona FIS, to „unikalna okazja do dzielenia się wiedzą na płaszczyźnie międzynarodowej”.

 

W środę w Hamar część uczestników obozu wystąpiła w sprawdzianie "World Junior Meeting", w którym zmierzyła się na nartorolkach na dystansie 16,8 km (juniorzy) oraz 9,6 km (juniorki). Ogółem na starcie widniało ponad 160 nazwisk.

 

 

Panie, nie ma takiego kraju jak „Polska”

 

Każdy, kto chociaż raz obejrzał film „Miś”, pamięta scenę wysłania depeszy do Londynu przez Ryszarda Ochódzkiego. Kasjerka stanowczo stwierdziła, że nie ma takiego miasta i depeszy wysłać nie można. Ryszardem była Norwegia, a Londynem – Polska.

 

Podobnie jak rok temu, także i tym razem w międzynarodowym obozie nie będzie uczestniczył żaden zawodnik od nas. Minionego lata szef wyszkolenia w PZN Marek Siderek tłumaczył, że do siedziby żadne zaproszenie nie wpłynęło i w Krakowie nikt nic o inicjatywie Skandynawów nie wie. Część środowiska sugerowała, że to nieprawda i - jak potwierdzili to dzisiaj Skipolowi pracownicy Norges Skiforbundet - mieli rację. Co więcej, takie zaproszenie wystosowane było do PZN również i tym razem. "Nikt nie odpowiedział".

 

Niezależnie od przyczyny, dla której biało-czerwoni imprezę zbyli, sprawa jest poważna. Po pierwsze dlatego, że – patrząc prawdzie w oczy – poziom naszych juniorów jest taki, iż każde wsparcie z zewnątrz, a tym bardziej z Norwegii, jest dla nas na wagę złota. Po drugie – absencja w międzynarodowym gronie sugeruje światu, że Polska biegówki ma w poważaniu. A jeśli ona ma – pomyślą w końcu producenci sprzętu czy włodarze FIS – to i my będziemy ją tam mieli. Jak celnie na Twitterze zauważyła Justyna Kowalczyk: na własne życzenie.

 

 

Michał Chmielewski

 

Od redakcji: Niemal dokładnie rok temu pisaliśmy o tej samej sytuacji (w artykule poniżej), jak widać biegi nie są nikomu do szczęścia potrzebne.

 

Komentarze - 15

ada

Opublikowano: 2016-08-10 14:11:05

mama jest mi bardzo przykro ze dzialacze nie mysla o naszych chlopakach ale narzekac to wszyscy potrafia sukces przyjdzie gdy stworzymy im mozliwosci szkoda

Ski Insider

Opublikowano: 2016-08-10 14:17:36

Ignorancja bez granic. Tak powinien brzmiec tytul powyzszego artykulu. Wielka szkoda dla naszych juniorow ktorzy marza by tylko moc pojawic sie na zgrupowaniu gdzie kolwiek indziej niz jak co roku trenowac w Ustroniu. Mysle ze na dofinansowanie i tak nikt nie liczy i kluby/ rodzice/sponsorzy pomogliby zgromadzic fundusze na wyjazd dla kilku naszych. A moze korespondencja w jezyku innym niz polski powinna trafiac najpierw do tlumacza??? Kto wie powodow moze byc wiele ale wszystkie niezrozumiale... PS przepraszam za brak polskich znakow.

kibic

Opublikowano: 2016-08-10 14:19:34

Nie rozumiem zaskoczenia całą sytuacją. Dlaczego związek skoków narciarskich ma wysyłać gdzieś do dalekiej Norwegii narciarzy biegowych?

anka

Opublikowano: 2016-08-10 17:58:20

Szczerze? Ja nie rozumiem natomiast trenerow tych młodych zdolnych juniorow a, ze nie pilnuja tego tematu sami. Zawodnikow tez nie rozumiem. Doskonale wiedzac ze PZN zleje temat od kwietnia migli deptac sciezki i uzyskac zgloszenie. Moze nawet z jakims dofinansowaniem. To niest program z cyklu Top secret i w internecie juz od dawna byly informacje kiedy gdzie i jak sie zglaszac. Wszyscy jedziemy po PZNie ale tez czekamy jak wszystko zostanie nam podane na tacy. Zalezy nam zeby nasi zawodnicy sie rozwijali to tez nie tylko uzalajmy sie nad sytuacja jaka jest a sami szukajmy rozwiazan. Jestem wierna czytelniczka skipola i z roku na rok co raz mniej emocji wzbudzaja we mnie te narzekania, pijedyncze zrywy powstancze....i cisza....do kolejnego sezonu:-). Jesli komus na czyms bardzo zalezy to igla wydlubie tunel - i taki 18 i 19letni junior juz na pewno od zeszlego roku wiedzial ze taki cykl jest w Norwegii.

Ślązak

Opublikowano: 2016-08-10 18:05:01

Nasi działacze w PZN oczywiście nic nie robią, nawet głupiego listu po angielsku przeczytać nie umieją, jedną rzeczą która potrafią to czekać az pieniądze z ministerstwa zostaną przelane na ich konto, oczywiscie dla nich dobro sportowe sie nie liczy a szkoda bo mamy paru dobrych biegaczy w tym wieku, i mogli by sie czegos nauczyc. Dziekuje bardzo Pani Justynie za słowa wsparcia, ale szkoda ze nawet tak zasłuzona osoba w polskim sporcie nie ma wpływu na jasnie Panow w PZN. szkoda ze taka piękna dyscyplina umiera przez niechęć naszych włodarzy. Pani Justyno prosze o pomoc

kibic

Opublikowano: 2016-08-10 19:04:36

Anka wytłumacz mi po co w takim razie jest związek i za co i na co dostaje kasę z państwa? jeśli każdy sam sobie ma dłubać. pozdrawiam

anka

Opublikowano: 2016-08-10 19:45:54

Wlasnie mowie o tym ze skoro zwiazek sam z siebie nie koordynuje, to jesli komus zalezy sam podlubie zeby osiagnac cel. Chetnie przeczytam ktory z trenerow jun A zwrocil sie do PZNu o skierowanie na to szkolenie dla młodzieży. Albo choc o przekazanie informacji kiedy sie odbywa.Tak dlugo jak beda tylko zrywy i pienienie sie na forum, tak dlugo PZn nic sobie z tego robic nie bedzie. Konsekwentne egzekwowanie realizacji obowiazkow zwiazku przyniosloby lepsze skutki. Ale do tego trzeba współpracy zawodnikow, trenerow i klubow. A u nas kazdy sobie rzepke skrobie, jak mu wygodnie.

Kuba_skipol

Opublikowano: 2016-08-10 20:21:56

Nie sądzę, żeby któryś z trenerów juniorów A zwrócił się do PZN-u w tej sprawie. Trenerzy niestety (z paroma wyjątkami) zbytnio się takimi sprawami nie interesują. Jeżeli nie pójdzie mail (lista mailingowa) z PZN-u to jestem pewny, że o czymś takim większość z nich nie wie. Co do współpracy - ha, nadal obowiązuje syndrom kurteczki, po się wychylać...

Dolnoślązak

Opublikowano: 2016-08-10 23:46:25

..to moze z trenerami tez jest slabo skoro zaden sam z siebie nie wykazal zadnego zainteresowania. Wyglada na to ze utrwalamy tu tylko polskie narzekactwo ogladajac sie na innych - jak w kazdej innej dziedzinie. Związki, struktury, organizacje tworzą przecisz ludze. Ale rzecz w tym ze wlasnie tacy j.w. Pozdrawiam "zainteresowanych".

anka

Opublikowano: 2016-08-10 19:53:23

A co do kasy-to oficjalne rozliczenie, ktos kiedys je tu podawal, wyraznie wskazuje ze najwiecej idzie jej na biegi...a nie na skoki...I zeby bylo jasne jestem absolutna przeciwniczka formuly funkcjonowania PZNu. To w jaki sposób zwiazek pracuje - mowie tu o biegach-jest nieakceptowalne. Ale tez wiem po moich doczynieniach z PZNem, ze dociekliwosc i nieustepliwosc w oczekiwaniu na informacje lub odpowiedz, zawsze przynosi efekt.

Kuba_skipol

Opublikowano: 2016-08-10 20:24:46

Co da kasy - pełna zgoda, sam o tym pisałem, sam widziałem budżety. Tylko, że był w tym uwzględniony team Justyny, który jak wiemy do najtańszych nie należy. Poza tym weź pod uwagę, że w skokach kadr mamy multum, a w biegach zlikwidowano kadrę B ponieważ nie było na nią finansowania. Owszem z liczbami się nie dyskutuje, z drugiej strony jednak można się nimi swobodnie "bawić".

kibic

Opublikowano: 2016-08-11 09:11:42

a tak btw to, żeby moc uczestniczyć w tym szkoleniu to zawodnik tez musial spelnic wymagania punktów FIS: •76 utøvere født 97-98 fra 10 land med krav om under 200 FIS-poeng deltar. czyli miec poniżej 200 pkt FIS. Chyba u nas az takiego wielkiego wyboru zawodnikow w rocznikach 98-97, spełniających to kryterium nie było...a ci co je spelniaja sa w kadrze narodowej na oboazach. Choc w sumie dziwi to, ze np. taka Kolodziej, Haratyk, Warlo nie zostali wyslani. I rocznik OK i punkty spełnione.

prezes

Opublikowano: 2016-08-12 12:16:25

Chyba nawet siedmioro naszych zawodników zmieści poniżej 200 fis punktów. Kadrowiczów z pewnością nie wyślą, wyobrażasz sobie ich miejsca na sprawdzianie, który Norwegowie zrobili. Nie bój nic trenerzy kadry do tego nie dopuszczą...

kibic

Opublikowano: 2016-08-12 17:40:51

nie wiem czy siedmioro akurat w tych rocznikach jest ponizej 200 fis ale widze ze dobrze wypadla Janatova z Jilemnic ktora rowniez czesto startuje w naszych biegach w Jakuszycach i Sobieszowie. Z naszymi dziewczynami wygrywa. I wg mnie absolutnie nie chodzi o wynik na tym sprawdzianie, tylko o to, aby moc czerpac wiedze od najlepszych.I ja pozniej wykorzystywac. Wielka szkoda, ze ani zwiazek ( co bylo oczywiste), ani zaden z trenerow, ani sami zawodnicy spelniajacy kryteria, nie zabiegali o te mozliwosc.

ada

Opublikowano: 2016-08-14 11:35:24

wlasnie chodzi o to doswiadczenie a nie licytowanie sie na punkty

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl