Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

PyeongChang 2018: Sprinty drużynowe Pań dla Amerykanek, Polki na 7. miejscu! Polacy poza finałem [WYNIKI]

Biegi narciarskie świat -> Wyniki

2018-02-21

Sylwia Jaśkowiec i Justyna Kowalczyk zdołały nie tylko awansować do finału sprintu drużynowego stylem dowolnym, ale jeszcze wywalczyć w nim bardzo dobre, siódme miejsce po walce Justyny Kowalczyk z jedną z Francuzek. Na ostatnich metrach mistrzostwo olimpijskie po wielkich emocjach zdobyły Amerykanki, srebro wywalczyły Szwedki, a dla Norweżek „tylko” brąz. Niestety w biegu panów nie powiodło się Polakom - Maciej Staręga i Dominik Bury zakończyli rywalizację na półfinałach. 

 

FINAŁ PAŃ

 

W trakcie finału dobry bieg na pierwszej zmianie zaliczyła Kowalczyk, Polki biegły wówczas jako ósme. Na swojej pierwszej zmianie Sylwia Jaśkowiec wykorzystała błąd Słowenki, która zaliczyła upadek, i tym samym Polka przesunęła się na 7. lokatę, dochodząc do licznej czołówki. Niestety przed kolejną zmianą Kowalczyk nasz duet spadł na 9. miejsce. Na pierwszej pozycji po pokonaniu 2500 metrów biegła Charlotte Kalla, która z pewnością chciała utrudnić biegnącym na drugim miejscu Norweżkom obronę tytułu olimpijskiego z Sochi. Na trzeciej lokacie podążały Rosjanki.

 

Na swojej drugiej zmianie Justyna Kowalczyk ponownie zaliczyła dobry bieg, biegnąc szybciej od specjalistki w łyżwie Sylwii Jaśkowiec. Na swojej drugiej zmianie na czoło wysunęły się Amerykanki z biegnącą wówczas Jessicą Diggins. Polki biegły jako ósme, a na czwartym miejscu niespodziewanie Szwajcarki. Spadek zaliczyły Rosjanki – na 5. lokatę, a ostatecznie nie liczyły się w rywalizacji, ponieważ jedna z reprezentantek Sbornej złamała kijek.

 

Na ostatniej zmianie Polki utrzymywały się w czołowej ósemce, na czele biegły Amerykanki przed Norweżkami i Szwedkami. Mocne tempo narzuciła Maiken Kaspersen Falla, ale nie odpuszczała Jessy Diggins. Wiadomo było już, że między tą trójką rozegra się walka o medale, bo czwarte Szwajcarki miały dużą stratę. Walka o złoto toczyła się między Diggins a Nilsson, ostatecznie to właśnie Amerykanki zdobyły mistrzostwo olimpijskie, srebro dla Szwedek, brąz dla Norweżek. Sylwia Jaśkowiec do samego końca walczyła o siódme miejsce – po fotofiniszu okazało się, że to właśnie Polki zajęły 7. lokatę, okazując się lepsze od Francuzek. Strata biało-czrwonych wyniosła 36,01 sekundy.

 

WYNIKI PAŃ

 

PÓŁFINAŁY PAŃ

 

Polki awansowały do finału ze świetnym szóstym czasem. Bezpośrednio do finału awansowały dwa zespoły z najlepszymi czasami w każdym biegu. Biało-czerwone biegły w drugim półfinale i osiągnęły świetny czas – całościowo gorszy jedynie od biegnących w pierwszej części rywalizacji Norweżek z Marit Bjioergen na czele.  

 

FINAŁ PANÓW

 

Niewielkie różnice w walce o medale u panów – na czele Norwegowie z niebywałym Johannesem Klaebo. Drugie miejsce ze stratą niespełna dwóch sekund dla reprezentantów Rosji, brąz wywalczyli Francuzi (strata 2 sekund), a bez medalu w sprincie drużynowym wrócą niespodziewanie Szwedzi.

 

PÓŁFINAŁY PANÓW 

 

Niestety w finale nie zobaczyliśmy Macieja Staręgi i Dominika Burego. Polacy biegli w drugim półfinale i zakończyli go z 7. czasem. Najlepszy wynik dla Norwegów, drugi półfinał dla Rosjan. Szkoda Polaków, bowiem zaczęli bardzo dobrze, Dominik Bury był w stanie biec na czwartym miejscu w swoim biegu, niestety szanse na awans dalej zaprzepaścił Maciej Staręa na swojej ostatniej zmianie, która była dużo słabsza od wcześniejszych.   

 

KaEn

Komentarze - 23

jeden z czterdziestu

Opublikowano: 2018-02-21 14:50:41

40 milionów ludzi i taka kompromitacja, dostajemy łomot na każdej arenie. MSiT analizuje wyniki?

??

Opublikowano: 2018-02-21 14:51:54

ten wykrzyknik w tutule to wyraz radości, sukcesu czy czego tam bo nie rozumiem?

Luk89

Opublikowano: 2018-02-21 15:17:59

Brawa dla Dominika Burego za bardzo dobry występ, z tej mąki może być chleb, tak samo jak z jego brata. Staręga nie będzie mieć stypendium na własne życzenie... Kobiety jak na swoją formę miejsce przyzwoite, choć patrząc przez pryzmat czasu to jest to oczywiście regres.

wow

Opublikowano: 2018-02-21 15:35:22

No i niestety Kowalczyk dowlekła słabiznę Jaśkowiec do stypendium. Wielka szkoda. To juz koniec biegów kobiecych w Polsce. To jest jakaś parodia sportu by takim slabiakom po 30 przyznawać stypendia a taki Bury Skinder Rucka czy nawet czasami punktujący Starega stypendium nie dostaną. Te stypendia w sporcie tylko szkodzą. Stypendia powinny byc tylko dla juniorów Ew za wyniki w danym sezonie anie na wyrost u za druzynowki. Seniorzy powinni zyc na koszt prywatnych sponsorów i wtedy by się starali miec wyniki a nie tylko rekreację.

Kuba Cieślar

Opublikowano: 2018-02-21 16:03:20

Nazywanie Sylwii Jaśkowiec słabizną oznacza absolutna ignorancję w temacie. Medale MŚ U-23, miejsce na podium PŚ i medal MŚ z Falun, gdzie wg niektórych to ona dała medal Justynie, a nie odwrotnie, to mało? To, że Sylwia ma wieczne kontuzje to inna sprawa, jednak kto pobiegłby dzisiaj lepiej od niej...

wow

Opublikowano: 2018-02-21 17:11:16

Powołajmy Łuszczka do drużyny wszak ma na pewno dużo większe osiągnięcia od Jaśkowiec. Jaśkowiec nie ma żadnego punktu PS dlatego jest słabizną i tyle. Juz sam fakt ze nie podaje sie czasów zawodniczek w newsie świadcz o tym jak duże straty zrobiła i o ile wyżej bylaby sztafeta ze Skinder.

Fan

Opublikowano: 2018-02-21 20:32:38

No to teraz mnie rozwaliłeś. Ty serio jesteś taki tępy czy tylko udajesz? Skinder jest za młoda i nie wytrzymałaby dwóch/trzech zmian. A co dopiero biegać jeszcze finały. Zobacz jak ona biega na dystansach. Dostaje takie baty od inychh juniorek że masakra. A co dopiero byłoby jakby biegała na zmianie z Fallą, Nilsson i Diggins, 30/40 sekund straty jak nie więcej. Ale oczywiście ty uważasz się za nie wiadomo jakiego znawcę. Dalej sobie wmawiaj że ze Skinder byłby lepszy wynik. A nie może Polki powalczyłyby o medal. Na pewno Norweżki, Amerykanki i Szwedki odetchnęły z ulgą jak sie dowiedziały że zamiast Skinder biegnie Jaśkowiec.

Jakub Kurek

Opublikowano: 2018-02-21 20:35:06

Jak napisałem załóż narty i idź pobiegnij lepiej niż dzisiaj Sylwia Jaśkowiec. Załatwię Ci dobrego serwismena, odpowiednią trasę i ustawię Cię z Sylwią w jednej linii na starcie. Podejrzewam, że na pierwszym podbiegu wysiądziesz. A jeżeli mówisz o Monice Skinder to wybacz... Sylwia Jaśkowiec w jej wieku, jako juniorka biła ją na łeb i na szyję. A życzę Ci, żebyś po tylu perypetiach i wypadkach oraz kontuzjach które Sylwia ma za sobą nadal pracował, bo podejrzewam że szybko poszedłbyś na emeryturę...

wow

Opublikowano: 2018-02-21 18:07:09

Mam prośbę do tych co maja pdf i potrafią dodawać. Podajcie czas Kowalczyk i czas Jaśkowiec. Ktos te 36 sekund przeciez stracił..

abc

Opublikowano: 2018-02-22 17:51:30

Myślę, że na pewno można porównywać jedynie środkowe rundy (innymi słowy trzecią i czwartą), bo rundy startowa i finiszowa to chyba inne dystanse (w szczególności ta ostatnia). Zatem runda środkowa wyszła Jaśkowiec o 1,31 sekundy lepiej niż Kowalczyk. Jaśkowiec miała w tej rundzie 6, a Kowalczyk 8 każda w swoim biegu, choć to akurat nie ma znaczenia, bo był inny zestaw konkurentek. Być może do porównań można wziąć także rundę 2 i 5. Runda 6 wyszła najdłuższa u wszystkich biegaczek, a czasy były tu wyraźnie dłuższe do rund poprzednich. Podaję czasy poszczególnych rund. Runda, runda biegaczki, czas rundy, miejsce w rundzie, miejsce po rundzie 1.K1: 2:35.72 8 8 2.J1: 2:40.43 6 9 3.K2: 2:43.11 8 8 4.J2: 2:41.80 6 8 5.K3: 2:49.65 8 8 6.J3: 3:01.77 7 7

wow

Opublikowano: 2018-02-23 08:40:37

Dziękuję. Przynajmniej jeden ma pojęcie o czym pisze i korzysta z faktów choc nie zawsze sie z nim zgadzam. Z wynikow jasno wychodzi ze Justyna nadrabiała straty Jaśkowiec bo liczy się suma czasów kazdej z nich. Teraz widac ze gdyby Rosjanki nie złamały kijka to Polki by w ósemce nie byly bo Francuzka nie dala by się głupio wyprzedzić na mecie Może u nich tez system wspierania slabiakow drużynowych do ósmego miejsca...i tym razem nie było o co walczyc. Szkoda tylko ze ta bezsensowna sztafeta okradla Justyne o sily potrzebne na 30 km. Medal jest wprawdzie w grze ale przy 6000 dawkach przeciw astmatyków tylko w jednej ekipie to daje kilka zawodniczek przed Justyna. Biorę cos podobnego tylko w normalnych ilościach a przy podwyższaniu dawki tez mam nadmiar energii na kilka godzin wiec wiem ze zdrowy nie ma szans. Zrobiono parodie ze sportu i tyle.

kibic

Opublikowano: 2018-02-21 18:25:38

wow ... coś ty taki zacietrzewiony na te Jaśkowiec, po prostu CIESZ SIĘ w wyniku naszych Pań a jak nie to idź po psychologa leczyć frustrację. Powodzenia w leczeniu

wow

Opublikowano: 2018-02-21 19:27:33

A za co mam ją podziwiać? Za brak punktów Pucharu Świata czy ustawienie w sztafecie zamiast lepszej od niej Skinder? Reprezentacja to nie przechowalnia kumpli tam maja startować najlepsi. Chcemy widzieć wyniki aa nie zaliczanie wycieczek i stypendiów. Stawiać należy na młodych a nie na lludzi ppo 30 którzy nawet Justyny wyprzedzić nie potrafią.

kubusbrb

Opublikowano: 2018-02-21 20:19:53

Chłopie wrzuć na luuz pseudo ekspercie. Skąd wiesz że Skinder jest lepsza od Sylwii Jaśkowiec. Powiem Ci tak, załóż narty potrenuj kilka lat i osiągnij sukcesy takie jak Jaśkowiec, z tym systemem szkolenia i finansowania biegów jaki mamy w Polsce. Pierwsze miej pretensje do Tajnera, a później przywalaj się do Sylwii. Skinder miała szansę na MŚ Juniorów. Pomyliła trasy, nie była nawet w najlepszej "30" a wielmożny ekspert wielce zna się na tym, kto powinien jechać. Na MŚ Juniorów w 2005 oraz 2006 roku Sylwia Jaśkowiec sześć razy w sześciu startach zajmowała miejsca w czołowej "30". A ty wysyłasz marną Skinder na IO.... Żal...

wystarczy!

Opublikowano: 2018-02-21 20:41:00

Sylwia zaczęła wchodzić do 30 na MSJ mając lat 20 a nie ledwo skończone 16. I już skończcie tę dyskusję. Jesteśmy w szarej dupie czy to seniorzy czy juniorzy ale dyskusje tego typu tego nie zmienią.

!

Opublikowano: 2018-02-21 23:10:59

Dzięki za ten komentarz!

abc

Opublikowano: 2018-02-22 16:56:50

To, że forma Jaśkowiec jest średnia to fakt, mimo wszystko wciąż jest w polskiej czołówce. Bjoergen jest po trzydziestce, ba, ma chyba 37, a chyba dwie Finki miały po 39. Jakby się Jaśkowiec pozbierała po tych wszystkich kontuzjach, to coś z niej jeszcze by mogło być. Na Skinder oczywiście też liczę. Mam nadzieję, że w niedługim czasie (2-3 lata) dołączy do światowej czołówki. Młody (tak mówią) Klaebo jest od niej 5 lat starszy. Dwa lata temu debiutował w Pucharze Świata, 3 i 4 lata temu zdobywał medale na MS Juniorów.

wow

Opublikowano: 2018-02-21 21:23:01

Najwyzsza pora by obrońcy galewiczow jaskowcow itd zrozumieli ze my kibice jestesmy od tego by oglądać reklamy i płacić podatki na biegi. My nie chcemy biegac zamiast nich. My chcemy by kiepskich seniorów zastąpiono juniorami którzy juz teraz sa lepsi i dają duza nadzieje na poprawę tej mizerii. Drugiej Justyny raczej sie nie doczekamy ale chcemy chociaż czasami widywać Polki i Polakow na podium i często w pierwszej 10. A juz jak słyszę ze ktos na "świetny wynik jak na niego" to dostaje skrętu kiszek. Mówimy o sporcie wyczynowym a nie o rekreacji niepełnosprawnych dzieci. Jeden metr jedne wymagania. z biadoleniem o kontuzjach tez się nie ośmieszajcie. Chorzy do zmiany zawodu. I pytanie. Potrafi ktoś podać czas Jaśkowiec i Kowalczyk czy nie potrafi?

Obserwator

Opublikowano: 2018-02-21 21:41:13

Przykro to czytać opamiętajcie się .Cieszmy się z każdego naszego sukcesu.A pretensje wystosujcie do P Z N tam się produkujcie to może coś się zmieni za sto lat.

Ada

Opublikowano: 2018-02-21 23:22:13

Tym razem to nie zwalajcie winy na PZN p.Jaskowiec dostaawała co miesiac sporo gotówki i trenowała rehabilitowała sie wg swojego ,,widzi mi sìe ,, wiec nie ma co biadolic biegi narciarskie to nie szachy a p.Sylwia nie ma 15 lat W tym wypadku zwiazek zrobił wszystko Moze trzeba jasno powiedzie nie to zdrowie i nie ten wiek........

kibic

Opublikowano: 2018-02-22 01:56:14

Ada a z skąd ty dziewczyno masz takie super wiadomości ..."dostawała sporo gotówki, trenowała i rehabilitowała się według swojego widzi mi się" ... jak byś była z jej najbliższego otoczenia, tak to mam rozumieć. No nie inaczej polak polakowi polakiem :)

Marta

Opublikowano: 2018-02-22 01:57:16

ADA to zacznij biegać :P

tedi

Opublikowano: 2018-02-22 02:05:01

Wtrącę się do dysputy na temat wypychania Pani Skinder na piedestały, przeanalizujcie starty z Goms 2018, noooo szału niema.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl