Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Tour de Ski: Nie mocnych na Sundbiego [WYNIKI]

Biegi narciarskie świat -> Wyniki

2016-01-02

Drugi etap Tour de Ski to bieg na 30 kilometrów techniką klasyczną ze startu wspólnego. Wygrał go podobnie jak wszystkie biegi dystansowe w tym sezonie Martin Johnsrud Sundby.

 

Zwycięstwo Norwega zaskoczeniem nie jest, ale styl i przewaga na mecie już tak. Dodatkowo mamy kolejne Norweskie podium, co dotychczas w biegach męskich nie zdarzało się tak często. Jako drugi na mecie zameldował się Petter Northug, z stratą 34,6s. Trzecie miejsce zajął Didrik Toenseth (+35,1s), a czwarty był Sjur Roethe (+35,6s). Piąte miejsce zajął Kazach Alexey Poltoranin (36,8s), a czołową szóstkę zamknął Evgeniy Belov (43,7s).

Uważani za faworytów w całym cyklu Dario Cologna i Alexander Legkov na miejscu 12. i 13. ze stratą przeszło półtorej minuty.

Maciej Staręga, jedyny Polak który dotarł do mety dzisiejszych zmagań zajął 80. miejsce (starta 10:12,5)

 

W klasyfikacji generalnej Tour de Ski, po uwzględnieniu bonusów, Martin Johnsrud Sundby ma 1 minutę 18,4sek przewagi nad Petterem Northugiem. Trzeci jest Didrik Toenseth, który ma nieco ponad półtorej minuty straty.

Jedyny nasz reprezentant, który będzie mógł jutro pojawić się na starcie biegu pościgowego, Maciej Staręga zajmuje 80. miejsce ze startą 12 minut 15 sek.

 

WYNIKI

KLASYFIKACJA TDS (2)

KLASYFIKACJA PŚ

 

///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

16:25 - Na mecie zameldował się Maciej Staręga, przeszło 10 minut po zwycięzcy.

16:15 - Na drugim miejscu po znakomitym finiszu Petter Northug, który ogrywa Didrika Toensetha i Sjura Roethe. Na miejscu piątym Alexey Poltoranin, a czołową szóstkę zamyka Evgeniy Belov.

16:14 - Szykuje się kolejne Norweskie podium, wygrywa Sundby.

16:10 - Martin Sundby właśnie minął Pawła Klisza.

16:06 - Właśnie mieliśmy okazję zobaczyć Polaka w TV, niestety Jan Antolec został zdublowany. 

16:04 - Do mety zostało już mniej niż 5km, a Sundby dopiero się rozpędza. Nad drugim Sjurem Roethe ma już ponad pół minuty przewagi.

16:03 - Coraz mniej ciekawie wygląda sytuacja Dario Cologny, Szwajcar traci już ponad minutę.

16:01 - Wyraźnie podrażniło to Sundbiego i na kolejnym pomiarze czasu dołożył goniącym 10sek

15:57 - Poltoranin prubuje gonić Sunbiego, ale przewaga nadal wynosi blisko 10sek. Za plecami Kazacha wiezie się trzech Norwegów na czele z Northugiem.

15:53 - Na drugiej premii lotnej Sundby ma już 11sek przewagi nad Northugiem, trzeci jest Alexey Poltoranin.

15:49 - Martin Sundby włączył wyższy bieg i urwał wszystkich. Ostatnie 10km pokona najprawdopodobniej samotnie.

15:43 - Na czele Toenseth, 12-osobową czołówkę zamykają Petter Northug i Dario Cologna.

15:38 - Na półmetku Francesco de Fabiani dał w końcu zmianę Sundbiemu, trzeci jest Didrik Toenseth, ale tempo dyktowane przez Sundbiego mocno naciągnęło stawkę.

15:34 - Na 12 kilometrze Maciej Staręga zajmuje 80. miejsce, Paweł Klisz jest 83., a Jan Antolec 87. (ostatni)

15:26 - Wycofał się Martin Johansson ze Szwecji. Z tym śniegiem to niestety tylko postrzaszyło.

15:20 - Dwie pętle za nimi (7,5km), prowadzi Sjur Roethe, drugi Maurice Manificat, trzeci Sundby.

15:16 - Na pierwszej lotnej premii (5,8km) pierwszy Alex Harvey, drugi Maxim Vylegzhanin i trzeci Martin Sundby.

15:10 - Na starcie nie pojawili się Szwed Anders Svanebo oraz Estończycy Marko Klip i Peeter Kummel.

15:07 - To może być bardzo ciekawy bieg. Na starcie zawodnikom towarzyszył deszcz, który przechodzi w deszcz ze śniegiem.

15:00 - Ruszyli, na czele od razu pojawił się Martin Johnsrud Sundby.

 

Na starcie stanie 91 zawodników, w tym trzech Polaków Maciej Staręga (numer startowy 36), Jan Antolec (72) i Paweł Klisz (81).

LISTA STARTOWA

 

foto: facebook/fiscrosscountry

huk

Komentarze - 10

Xander

Opublikowano: 2016-01-02 16:22:44

Ale sie kompromitują nasi biegacze po prostu brak słów. Zajmują ostatnie miejsca i biegną na poziomie Australijczyka i Brytyjczyka. Żałosne Klisz i Antolec zostali zdublowani co jest według mnie największym wstydem. Taki kraj jak Polska ma ogromne możliwości a nie potrafimy stworzyć kadry biegaczy która biegałaby chociażby na jakimś przyzwoitym poziomie. Nie wykorzystano sukcesu Kowalczyk i teraz mamy taką dziurę w biegach. Antolec i klisz to w Polskich biegach numery 3 i 4 a spójrzmy jakie miejsca zajmują i z kim przegrywają. Po co w ogóle ich wysłano na Tds. I co na to powie Tajner, który nic nie robi. Skoczkowie skaczą słabo, skoczkiń nie mamy bo po co, biegaczy w ogóle nie mamy, w kombinacji coś ruszyło ale i tak jesteśmy daleko za murzynami. A przypominam jak Tajnerek się cieszył po poprzednim sezonie gdzie mówił że mamy świetną kadrę biegaczek z możliwościami na medal na Igrzyskach. Ciekawe co teraz by powiedział. Ze sztafety została tylko coraz słabsza Kowalczyk. Pozostałe walczą z problemami zdrowotnymi jak i osobistymi. A gdzie sa młode zawodniczki następczynie Justyny, jak nie było tak nie będzie przez kilkanaście lat.

huk

Opublikowano: 2016-01-02 17:02:24

Taka jest sytuacja, że zdublowani Klisz i Antolec to najlepsze co mamy, ale to niestety zasługa braku jakiegokolwiek systemu szkolenia A co do tego po co tam pojechali... jak żadna juniorka nie pojechała na MŚJ w poprzednim sezonie to też było źle. Wszystkim nie dogodzisz.

Krzysiek

Opublikowano: 2016-01-02 17:41:46

osobiście uważam, ze zawodnicy powinni jeździć na zawody PS. Nam jako kibicom ciężko to będzie oglądać (tak jak dzisiaj) ale niech zawodnicy zobaczą ile im brakuje, zarówno w przygotowaniu startowym jak i organizacyjnym. Polskie biegi narciarskie to nie może być manufaktura. Okres świetności Justyny Kowalczyk został zaprzepaszczony przez PZN. Tego nie da się nadrobić w rok, dwa. Na IO w 2018 roku pewnie mizerna będzie reprezentacja polskich zawodników podległych pod PZN. Skoczkowie się podniosą, ale na biegaczki/biegaczy nie ma co liczyć. Oni pewnie by chcieli, ale nie mają jak i gdzie się przygotowywać. Nie każdy ma taki charakter jak J. Kowalczyk żeby poświęcić 3/4 roku żeby przygotowywać się poza domem do sezonu.

Xander

Opublikowano: 2016-01-02 17:58:56

Ja nie mówie że źle że startują, ale dlaczego cały czas ci sami zawodnicy. Antolec, Klisz i jeszcze prędzej Gazurek od kilku sezonów jeżdżą na PŚ ale przyzwoitych wyników jak nie osiągali tak nie osiągają dalej. Nie lepiej dac szansę jakiemuś młodemu zawodnikowi albo poza kadrowiczowi. Gorzej się nie spiszą. Dziwne że nie ma Motora bo jestem pewien że lepiej by się spisał. Na pewno na krótszych dystansach miałby szansę powalczyć o przyzwoity wynik. Antolec i Klisz raczej już na wyższy poziom nie wskoczą a z młodszych zawodników można jeszcze coś wyciągnąć. Tak patrzę jak będzie wyglądać nasza przyszłość w biegach tak za pięć lat i aż się smutno robi. Z młodych Ewelina Marcisz i Dominik Bury mają potencjał i jak zostanie wykorzystany to mogą osiągać dobre wyniki. Jest jeszcze kilka młodych dziewczyn takich jak Agata Warło czy Kamila Boczkowska które mają potencjał i trzeba na nie zwracać uwagę

prezes

Opublikowano: 2016-01-02 18:08:03

Dlaczego ci sami zawodnicy? Ponieważ innych nie ma. W kadrze juniorskiej jest Dominik Bury i ma jakieś papiery na bieganie, ale niestety od paru lat kadra młodzieżowa nie "daje" zawodników wyżej, a raczej kończy ich przygodę z biegami. Co do Warło i Boczkowskiej to zachowałbym spokój, w ub. roku ta pierwsza na EYOF-ach dostała prawie 5 minut na 7,5 kilometra. Brakuje mi jeszcze jakiejś kadry typowo juniorskiej, no ale na to pewnie nie będzie kasy!.

huk

Opublikowano: 2016-01-02 18:28:23

Niestety, ale nie ma wyboru Sebastian Gazurek skończył karierę, a Konrad Motor rozchorował się przed świętami PS. Paweł Klisz jest tylko rok starszy od Konrada... Dobrze to podsumował "prezes" ale zamiast kadry juniorskiej przydałaby się kadra młodzieżowa z prawdziwego zdarzenia (taka dla zawodników 20 - 23 lata), bo w tej grupie mamy największą dziurę

Xander

Opublikowano: 2016-01-02 18:21:27

No właśnie kadra młodzieżowa kończy kariery z biegami większości zawodników. To wszystko przez ten beton w kadrach. Antolec, Klisz od kilku sezonów nie robią żadnych postępów więc czas zrobić miejsce młodym tym bardziej że mamy niezłego trenera. Moim zdaniem kadra powinna wyglądac tak: Staręga, Motor, Bury i jeszcze dodałbym jakiegoś juniora. A u kobiet do stałej czwórki dodałbym jeszcze z jedną lub dwie młode dziewczyny. Czas zacząć mysleć o przyszłości, bo biegi męskie wyglądają fatalnie, a u Kobiet Kowalczyk coraz słabsza, a pozostałe też się starzeją.

obserwator

Opublikowano: 2016-01-02 22:40:31

Trzeba sobie jasno powiedzieć - nie istniejemy w biegach. Jeżeli Staręga ma jakiekolwiek pojęcie o sprincie gdzie dzięki przypadkowi można się dostać do ćwierćfinału to niech tam jeździ a nie n Tour bo się do tego nie nadaje co dzisiaj dobitnie pokazał. Co do reszty skończmy z opowieściami niech jeżdżą to zobaczą ile im brakuje do czołówki. Z nich nigdy nic nie będzie więc szkoda kasy każdej złotówki. Nie wystawiając nikogo oszczędzamy forsę i nie serwujemy kompromitacji. Po takim występie oddaje się sprzęt i idzie barany pilnować.

nowy

Opublikowano: 2016-01-03 10:33:33

bardzo dobry komentarz popieram dodal bym tylko ze na trenera tez szkoda kasy bo postepow zadnych tylko kompromitacja

Obserwator 2

Opublikowano: 2016-01-03 06:28:43

Do Obserwator ,zastanów się i postaraj bardziej zanim cokolwiek napiszesz !!!

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl