Warning: include(paginatorTemplate.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home2/biegowki/public_html/nowy_skipol/zaplecze/models/artykul.php on line 504

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'paginatorTemplate.php' for inclusion (include_path='.:/opt/alt/php53/usr/share/pear:/opt/alt/php53/usr/share/php:../zaplecze/controllers:../zaplecze/helpers:../zaplecze/models:../zaplecze/views:../skipol/controllers:../skipol/helpers:../skipol/models:../skipol/config:../skipol/views:../helpers') in /home2/biegowki/public_html/nowy_skipol/zaplecze/models/artykul.php on line 504

Notice: Undefined variable: paginator in /home2/biegowki/public_html/nowy_skipol/zaplecze/models/artykul.php on line 506
kocham-biegowki-przygoda | Skipol
Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Kocham biegówki

Andrzej Guziński - Dwadzieścia kroków po śniegu - La Transjurassienne [ROZDZIAŁ VII]

Kocham biegówki -> Przygoda

2019-09-20 17:26:00

Francja i biegi narciarskie to dla mnie cztery próby, nad którymi zawsze wisiało jakieś fatum i serdecznie polecam sprawdzić u wróżki, czy przypadkiem nie jest to trend ogólnoświatowy. Za pierwszym razem, gdy tam pojechałem, dopadła mnie potworna grypa żołądkowa. Kilka dni przed wyjazdem syn poprosił mnie, żebym odwiózł wnuka z rotawirusem do szpitala i jak nietrudno przewidzieć, oczywiście się od niego zaraziłem i momentalnie doczekałem się tego efektów.

 

Czytaj Dalej >>

Andrze jGuziński - Dwadzieścia kroków po śniegu - Koenig Ludwig Lauf [ROZDZIAŁ VI]

Kocham biegówki -> Przygoda

2019-09-13 22:32:04

Lubię przyjeżdżać do Oberammergau i wracam tam zawsze z wielką ochotą, aczkolwiek kiedy sprawdziłem statystyki ze strony Worldloppet, zdumiało mnie, że skończyłem go zaledwie kilka razy. Myślałem, że tuzin! Jest niedaleko Polski, na tyle blisko, by trasa z domu mieściła się w mojej normie przyzwoitości kilometrów do przejechania na jeden strzał. Poza tym do dyspozycji jest także lotnisko w Monachium, z którego na miejsce startu jest tyle co nic, a w hali przylotów i okolicach nie brakuje wypożyczalni samochodów. Samo miasteczko, poza światem Worldloppet, znane jest przede wszystkim z wystawiania od połowy XVII wieku Pasji związanej z obietnicą złożoną przez mieszkańców, którzy w 1633 roku obawiali się epidemii dżumy. Robią to obecnie jedynie co dekadę, ale i tak nikt z miejscowych nie przywita się inaczej niż słowami „Grüß Gott”, czyli „Szczęść Boże”.

 

Czytaj Dalej >>

Andrzej Guziński - Dwadzieścia kroków po śniegu - Dolomitenlauf [ROZDZIAŁ V]

Kocham biegówki -> Przygoda

2019-08-31 12:19:52

Lubię w sporcie instytucję przedstartowego wyciszenia. To taki miks drobnego stresu przed tym, co mnie czeka i mobilizacji logistycznej, żeby zawczasu usiąść, przemyśleć wszystko i uznać, że jest się gotowym. Zawodowcy i ich psychologowie pewnie dobrze wiedzą, w czym rzecz i mają to opanowane do perfekcji, ale i w sporcie amatorskim działa to w podobny sposób. Uwielbiam położyć się wieczorem i raz jeszcze zerknąć na starannie przygotowane kupki ubrań, sprzętu i ekwipunku, a potem potwierdzić, że wstaję – powiedzmy – o 5.30, a o 6.44 mam wyjście na autobus i każda minuta poranka będzie miała swój sens.

 

Czytaj Dalej >>

Książka Andrzej Guziński - Dwadzieścia kroków po śniegu - Jizerska Padesatka [ROZDZIAŁ IV]

Kocham biegówki -> Przygoda

2019-08-24 13:11:05

W zdobywaniu czegokolwiek musi być jakaś gradacja. Nie można, a przynajmniej wedle moich wartości, zostać pułkownikiem, jeżeli nie przeczołgało się swojego na poligonie jako szeregowiec. Nie wolno porywać się na Mount Everest, jeżeli nigdy nie wdrapało się na Śnieżkę. Tą była Euroloppet. Później miałem w planach Rysy, Mont Blanc i kolejne. Wyższe, większe, trudniejsze i bardziej wymagające.

 

Czytaj Dalej >>

Książka AndrzejGuziński - Dwadzieścia kroków po śniegu - Dwadzieścia przygód dookoła świata [ROZDZIAŁ III]

Kocham biegówki -> Przygoda

2019-08-17 12:25:58

Historia z pierwszym Biegiem Piastów to był jednorazowy wyskok nieopierzonego narwańca. Błyskawicznie po debiucie, możliwe, że już w samochodzie w drodze powrotnej z Jakuszyc na Kaszuby zacząłem zastanawiać się, co powinienem zrobić, żeby następnym razem biegło mi się w zawodach lekko i przyjemnie. Sukcesem było przyznanie przed samym sobą, że spontaniczne robienie kilometrów na rowerze po okolicy to zdecydowanie za mało.

 

Czytaj Dalej >>

AndrzejGuziński - Dwadzieścia kroków po śniegu - Zanim wystartowałem [ROZDZIAŁ II]

Kocham biegówki -> Przygoda

2019-08-04 14:28:10

Zanim wystartowałem.

Swoje pierwsze narty dostałem na Boże Narodzenie jako ośmiolatek i był to cenny prezent, bo rodzice oprócz mnie mieli do obdzielenia czworo rodzeństwa. Na dzisiejsze czasy to olbrzymia gromada, ale wtedy – jeszcze nic nadzwyczajnego. Matka i ojciec dużo pracowali, ale dawali nam dzięki temu spore możliwości rozwoju. A my z tego korzystaliśmy.

 

Czytaj Dalej >>

Prawa autorskie © skipol.pl