Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Akito Watabe rozczarowany, problemy Jelenki i Moana, misja Pittina

Kombinacja norweska -> Artykuły

2013-03-08

Dziś kombinatorzy norwescy rywalizowali w Lahti w trzecim od końca indywidualnym konkursie Pucharu Świata w tym sezonie. Zwyciężył Eric Frenzel, który niemal zapewnił sobie Kryształową Kulę. Dzisiejszy start odpuścili chory Magnus Moan i poobijany Marjan Jelenko.

Magnus Moan dostał zielne światło na start w Lahti, ale w piątek zdecydował się na powrót do kraju ze względu na infekcję górnych dróg oddechowych. Nie chce on zawieść swoich kibiców i postanowił wykurować się do konkursów w Oslo. Wczoraj Norweg powrócił do kraju.

Dziś w konkursie nie wystartował także Marjan Jelenko, który poobijał się w rundzie prowizorycznej. „Marjan po skoku w kwalifikacjach upadł już na odjeździe. Mocno się poobijał i skarżył na ból nóg oraz otarcia na twarzy. Nie ma złamań, ale na pewno jest to bardzo bolesne" - komentuje szkoleniowiec Primoz Triplat. Jutro Słoweniec nie wystartuje i nie wiadomo czy zaprezentuje się w Oslo.

Najlepszy z Norwegów, Haavard Klemetsen, zajął dziś szóste miejsce. Wikingowie nie mogą być zadowoleni z drugiej części sezonu. „Na skoczni było bardzo dobrze, ale zrobiłem błąd taktycznie na trasie. Za szybko odpuściłem czołową grupę, a na finiszu czułem że mam jeszcze trochę sił. Obecnie musze jednak jak najlepiej spisywać się na skoczni, żeby na ostatniej pętli biec w czołówce i obronić się przez ścigającym mnie pociągiem. Musze popracować nad techniką, bo chce walczyć o medale na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi" – komentuje doświadczony Norweg.

Eric Frenzel dziś udowodnił, że to on jest najlepszym dwuboistą w tym sezonie. „Dziś był dla mnie bardzo dobry dzień. Skok w kwalifikacjach nie był do końca dobry, ale w konkursie był już świetny. Miałem dobrą pozycję wyjściową przed biegiem. Zacząłem mocno od początku. Dużo pracowałem na czele grupy, ale chłopaki z Japonii pomagali mi i to na pewno fantastyczny dzień dla nich i dla mnie" – skomentował dzisiejszy zwycięzca. „Mamy konkretne cele na koniec sezonu. Chcemy wywalczyć Kryształową Kulę i wyprzedzić Jasona Lamy Chappuis oraz oczywiście chcemy wygrać Puchar Narodów" - komentuje szkoleniowiec Hermann Weinbuch.

Pomimo drugiego miejsca na podium nie do końca zadowolony jest Akito Watabe. „Dziś były bardzo trudne warunki na skoczni w czasie kwalifikacji, ale w konkursie już było naprawdę stabilnie. Moim celem było dogonienie Erica. Nie było to łatwe, ale udało się. Jestem rozczarowany, że ostatni kilometr nie był taki dobry, ale jestem zadowolony z podium" - komentuje Japończyk.

Na koniec jeszcze porcja informacji od Alessandro Pittina. „Wspólnie z trenerami zdecydowaliśmy, że nie będę brał udziału w ostatnich konkursach Pucharu Świata, a wywalczę miejsce na pierwszy period przyszłego sezonu poprzez Puchar Kontynentalny. Dodam jeszcze, że jestem rozczarowany postawą dziennikarzy, którzy spodziewali się nie wiadomo jakich wyników, a od początku było wiadomo, że będzie mi ciężko wejść do dziesiątki na Mistrzostwach Świata. Nie chce jednak teraz się nad tym rozwodzić, bo trzeba skupić się na wyścigach. Trzeba coś zmienić i zapewniam was że to zrobię!" – komentuje Włoch.

Preznetujemy także LISTĘ STARTOWĄ na jutrzejszy sprint drużynowy. Jednocześnie przypominamy o naszym TYPOWANIU.

Konrad Rakowski

Komentarze - 0

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl