Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Jan Łowisz: „Dobrze się czułem podczas biegu, ale trochę za ostro wystartowałem”

Kombinacja norweska -> Artykuły

2014-01-30

Dzisiejszy dzień był bardzo udany dla juniorskiej kadry Polski w kombinacji norweskiej. Nasi zawodnicy jako drużyna spisali się bardzo dobrze, a najlepiej wypadł Jan Łowisz, który finiszował jako 22. Przed startem na pewno brałby takie miejsce w ciemno.

 

„Bardzo się cieszę ze swoich skoków. Skocznia jest bardzo fajna, ale to pewnie też dlatego, że skoki są dobre. Podczas biegu dobrze się czułem, ale trochę za ostro wystartowałem i później siadło na drugim kole. Później już biegłem swoje i wynik uważam za bardzo dobry” - ocenił krótko najlepszy z Polaków.

 

Nieco mniej powodów do radości miał Krystian Gryczuk. Reprezentant klubu Luks-Ski Lubawka nie radzi sobie zbyt dobrze na skoczni w Val di Fiemme i później ciężko podjąć walkę na trasie. Podczas biegu nasz reprezentant nieco awansował i skończył dzisiejszą rywalizację rywalizację na 44. miejscu czym poprawił swój zeszłoroczny wynik. „Ogólnie start nie był udany, ale przy tak słabych skokach nie mogłem się spodziewać niczego innego. Różnie to w tym sezonie na skoczni wyglądało, ale teraz na pewno nie jest dobrze. Mam nadzieję na poprawę skoków, bo z tym głównie mam problem. Nie załamuje się i będę walczył dalej, a forma kiedyś w końcu przyjdzie” - stwierdził czwarty dziś z naszych zawodników.

 

Jeśli chodzi o międzynarodową rywalizację, to najbardziej interesującym dwuboistą był rzecz jasna Ilkka Herola, który przyjechał na jeden konkurs. Interesowało go tylko złoto i powrót do spokojnych treningów przed Soczi. Fin jednak opuszcza Val di Fiemme ze srebrem. „Celem było zwycięstwo i nie mogę być całkiem zadowolony. Na skoczni swój wynik uznaje za słaby. Zrobiłem błąd techniczny. Ta pozycja po skokach zaważyła” - powiedział lider fińskiej kadry.

 

W zgoła odmiennym nastroju był kolejny reprezentant Suomi Marcus Torni, który zajął dziewiąte miejsce i był chyba największą niespodzianką w czołowej dziesiątce. „Ten wynik jest zaskakująco dobry. Miałem dobry skok i dużo łatwiej mi się biegło. Przed startem myślałem o miejscu w trzydziestce” - powiedział młody Fin.

 

Jutro zawodnicy mieli mieć kolejny dzień treningów, ale skoki próbne na skoczni zostały odwołane. Prawdopodobnie ze względu na przeniesiony na jutro konkurs skoków.

 

Konrad Rakowski

Komentarze - 0

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl