Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Jak kombinować po norwesku, czyli Puchar Świata w dwuboju czas zacząć! (zapowiedź)

Kombinacja norweska -> Artykuły

2015-11-27

23 – tyle wydarzeń dla dwuboistów przygotowali włodarze Międzynarodowej Federacji Narciarskiej w nadchodzącym sezonie Pucharu Świata. 23 szanse na pucharowy laur i na zanotowanie wyniku rodem z czerwonego dywanu. Dziesiątki zawodników, dziesiątki skoków, dziesiątki biegów i ten jeden mistrz, który w Predazzo wzniesie w geście triumfu Kryształową Kulę…

 

6 krajów, 12 miejscowości, 24 areny. 23 konkursy, w tym 4 drużynowe. Nowy, zmieniony kalendarz. Kilogramy śniegu przywiezionego prosto z lodowca bądź też przywianego prosto z nieba oraz niezliczone podmuchy wiatru wpływające na wyniki… Oto najbliższe trzy miesiące, pół żartem, pół serio. A tak serio…

Oni wracają

Kuopio wraca do Pucharu Świata po 15 latach przerwy. Mateusz Wantulok i Christoph Bieler wracają do Pucharu Świata, choć nie mieli przerwy, tylko zakończyli kariery. Teraz zobaczymy ich jednak na sportowych arenach, choć nie w tej roli, do której przywykliśmy. Zamiast na starcie zawitają na trenerskim stanowisku z narodową flagą w ręku. Czy Wantulok sprawdzi się w roli trenera kadry w zimowych warunkach? Czy Bieler, odpowiedzialny za treningi na skoczni, zaprowadzi Austriaków na sportowy szczyt?

Skoro już o powrotach mowa, to biało-czerwoni wracają do walki o punkty, a w Ruce na starcie pojawi się dwóch, wybranych spośród trójki: Adam Cieślar, Szczepan Kupczak i Paweł Słowiok.

Oni nie wracają

Zakończenie kariery to rzecz niełatwa, acz w pewnym momencie sportowej historii – konieczna. Na biegowo-skocznych arenach nie zobaczymy w tym sezonie tak utytułowanych reprezentantów, jak Amerykanin Bille Demong, mistrz olimpijski z Vancouver i mistrz świata z Liberca, dziewięciokrotny zwycięzca zawodów zaliczanych do cyklu Pucharu Świata. Dołączą do niego Francuzi. Pierwszy – Jason Lamy-Chappuis – swoją decyzję ogłosił już podczas MŚ w Falun, a medali i zwycięstw ma tyle, że można by spokojnie rozdzielić je między kilku innych kombinatorów. Trzykrotny zdobywca Kryształowej Kuli (2010, 2011, 2012), sześciokrotny indywidualny medalista mistrzostw świata, 26-krotny zwycięzca zawodów Pucharu Świata i mistrz olimpijski. Razem z nim narty na kołek odwiesić postanowił trzy lata starszy Sebastien Lacroix, trzykrotny medalista światowego czempionatu. To nie koniec – ze sportem uprawianym na wyczynowym poziomie pożegnali się ponadto Czech Pavel Churavy i Austriak Mario Stecher. Dla nich przyszedł czas na… nowe wyzwania.

Oni się pojawiają

Po pierwsze, rocznice. Schonach świętuje swój pięćdziesiąty rok w Pucharze Świata, Chaux-Neuve dwudziesty. W Seefeld zagości za to nowy cykl, tzw. Nordic Combined Triple. W ciągu trzech dni między 29 a 31 stycznia kombinatorzy powalczą na skoczni HS-109, oddając

łącznie cztery skoki, i na trzech różnych trasach o długości 5, 10 i 15 kilometrów. Mówiąc o nowościach, nie można zapomnieć o istotnych zmianach w przepisach, czyli kontroli kombinezonów na szczycie skoczni i nowym przeliczniku. Od teraz za każdy metr na dużej skoczni dwuboiści będą otrzymywać 1,8 punktu, a nie, jak dotychczas, 1,5.

My pytamy

Kto okaże się pierwszym triumfatorem Nordic Combined Triple? Czy Eric Frenzel po raz trzeci z rzędu trzykrotnie zwycięży na austriackich arenach? Czy ten sam Frenzel po raz czwarty z rzędu zabierze do domu Kryształową Kulę? Czy i kto pokrzyżuje mu plany? Czy świeżo upieczeni szkoleniowcy sprawdzą się w swoich rolach? A może wręcz przeciwnie, po sezonie pożegnają się z posadami? Czy Polacy, pod wodzą nowego trenera, pokażą światu, na co ich stać i powiększą swój skromny dorobek punktowy sprzed roku?

Na te pytania odpowiedź poznamy już niebawem, a najlepszy scenariusz napisze z pewnością… samo życie.

 

Katarzyna Nowak

źródło: informacja własna / fis-ski.com

 

Komentarze - 1

Sakuraj

Opublikowano: 2015-11-27 15:44:43

Tak, jutro startują Cieślar i Kupczak. Dobra decyzja, oby skoki im wyszły jak należy. Dzisiaj odwołane treningi i seria prowizoryczna z powodu silnego wiatru. Dominacja Niemiec, Norwegii i Austrii postępuje coraz bardziej. Nie mogę zrozumieć dlaczego mogą oni wystawiać aż 8 zawodników, podczas gdy Francuzi i Japończycy tylko 4... Jakieś układy w FIS, czy co? Włosi nie przyjechali wcale, Czech tylko jeden bo Dvorak chory... Nie ma też Taihei Kato, a w zamian Go Yamamamoto. Zobaczymy jak to będzie, oby konkursy się odbyły, bo to to skocznia w której Polacy mają największe szanse na dobry wynik.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl