Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

PŚ: Adam Cieślar z punktami, ale bez najlepszego rezultatu w karierze! [WYNIKI]

Kombinacja norweska -> świat wyniki

2016-02-10

Rosnąca przewaga Erica Frenzela nad Akito Watabe na trasie biegu oraz dobra postawa Adama Cieślara, który w Trondheim zanotował jeden z najlepszych rezultatów w karierze, plasując się na 24. miejscu i dopisując do swojego dorobku kolejne punkty - oto skrót dzisiejszych zmagań w Norwegii. Z kolei na 48. lokacie znalazł się Paweł Słowiok. 

 

 

Japończyk, Niemiec i Norweg - tak wyglądał skład wirtualnego podium na półmetku środowych zmagań w Trondheim. Wszyscy - Akito Watabe, Eric Frenzel i Haavard Klemetsen - zdołali doskoczyć do 130. metra. Najdalej, bo aż 137,5 metra poszybował Watabe, co dawało mu 27 sekund przewagi nad liderem Pucharu Świata i 19 nad reprezentantem gospodarzy. Niemiec uzyskał 3,5 metra mniej, a Klemetsen wylądował dokładnie na linii wyznaczającej 130. metr.

 

Pozytywnie w serii skoków zaskoczył Adam Cieślar, który znacznie poprawił się w stosunku do wczorajszych rezultatów. Dziś 118,5-metrowy skok dał mu na półmetku 19. lokatę. Do prowadzącego Watabe tracił 2 minuty i 12 sekund. Niestety, w jego ślady nie poszedł Paweł Słowiok, który zamknął stawkę 50 skoczków, lądując tuż poza granicą setnego metra (100,5 metra). Tym samym rozpoczął swój bieg aż 4 minuty i 58 sekund po Japończyku. Adam Cieślar miał jednak pełne prawo myśleć o powiększeniu punktowego dorobku.

 

Bieg rozpoczął się punktualnie o 15.15, jednak na jego starcie nie pojawił się dzisiaj Czech, Tomas Portyk. Na pierwszym pomiarze czasu wciąż prowadził Watabe, jednak zarówno Frenzel, jak i Klemetsen zdołali odrobić do niego kilka sekund (Niemiec 9, Norweg 4). 19 sekund zyskał także Joergen Graabak. Na pierwszej fotokomórce Adam Cieślar dalej znajdował się na 19. miejscu z 7-sekundową przewagą nad Johannesem Rydzekiem, któremu udało się odrobić do podopiecznego Wantuloka 9 sekund. Tę samą lokatę Polak utrzymał na drugim kilometrze, odrobił jednak 8 sekund do znajdującego się na czele Japończyka, który systematycznie tracił przewagę uzyskaną na skoczni - między 2. a 3. kilometrem Frenzel znów odrobił 10 sekund. O 1 pozycję na trzeciej fotokomórce spadli Jarl Magnus Riiber i Adam Cieślar, jednak ten drugi tracił tylko 1:48 do lidera, a następnie odrobił kolejne 5 sekund, co pokazuje, że możliwości biegowe ma spore.

 

Paweł Słowiok samotnie biegł na samym końcu stawki, tracąc kilkadziesiąt sekund do kolejnego zawodnika. Na półmetku (5200 metrów) Watabe i Frenzel biegli już prawie obok siebie - wydawało się, że Frenzel tylko czekał, by wyprzedzić Japończyka. Odrabiał do niego także Adam Cieślar, wracając na pierwotną, 19. pozycję ze stratą 1:40 do reprezentanta z dalekiej Azji. Przed 7. kilometrem prowadził już Frenzel, ale Japończyk póki co utrzymywał się tuż za jego plecami (+0,7 na 7200 metrach). Zachwycał Adam Cieślar - gdy do mety brakowały niespełna 3 kilometry, Polak znajdował się na rewelacyjnym, 17. miejscu! Niestety,  na ostatnim kilometrze systematycznie tracił i ostatecznie znalazł się na 24. lokacie, tracąc do Frenzela 2:25.5, ale dopisując jednak kolejne pucharowe punkty. Lepiej było tylko w Lillehammer, gdzie wiślanin był 23. W klasyfikacji generalnej jest 38. z dorobkiem 25 punktów. 

 

Na trzeci stopień podium na trasie biegu wskoczył Joergen Graabak, zastępując Klemetsena. Na 12. pozycji zmagania skończył ich rodak, Jarl Magnus Riiber.Do mety nie dobiegł Tino Edelman. Paweł Słowiok zajął ostatnie, 48. miejsce - na metę przybiegł 6 minut i 42,6 sekundy po Niemcu.

 

Dla Frenzela było to 6. zwycięstwo w tym sezonie i 29. w całej karierze. Dziś triumfował z przewagę niemal 16 sekund nad Akito Watabe i 58 nad wczorajszym triumfatorem, Joergenem Graabakiem.    

 

WYNIKI SERII SKOKÓW

OSTATECZNE WYNIKI

KLASYFIKACJA GENERALNA PUCHARU ŚWIATA

 

Katarzyna Nowak

fot. Julia Piątkowska

 

Komentarze - 5

Raku

Opublikowano: 2016-02-10 14:42:24

Może to błahostka, ale dla mnie lista startowa do biegu jest bez sensu. Nie powinni puszczać tak dobrych zawodników w fali, bo to wypacza rywalizację, a taki Riessle walczy o podium generalki i dla niego to najbardziej niekorzystne bo normalnie by te parę sekund po starcie odrobił do Norwegów a tak startują razem i będzie miał ciężko zgubić Norwegów na finiszu o tyle sekund ile ma straty. Nie powinno się puszczać w fali całej grupy zawodników, która na 99% wbije się na punktowane miejsca bo wpływają na wyniki nie biegnąć w "swoim czasie". Dla Cieślara to też korzystne bo jak go ta grupa dopadnie (a jak idą z fali to raczej tak będzie na 100%) to musi się utrzymać jak najdłużej i ma pewien wirtualny margines zapasu. Punkty powinny być a jak się wszystko dobrze poskłada to jest szansa na życiówkę czyli miejsce w "20".

Sakuraj

Opublikowano: 2016-02-10 16:25:27

Niestety, pętla w Trondheim( notabene najgorsza do oglądania w TV) jest dość szybka, jedno okrążenie najlepsi pokonują w 4 i pół minuty, a że i ma tylko 2km, innego rozwiązania niż ta fala nie ma. Inaczej taki Gerstgraser cały bieg jechałby obok Watabe mając okrążenie straty. Fajnie, że dziś też Eurosport pokazał bieg bez reklam. Na plus po biegu oczywiście Adam Cieślar, tak wysoko po skokach w innych zawodach niż zawody w Czajkowskim, które były fatalnie obsadzone, jeszcze nie był. Liczyłem, że może utrzyma się w dwudziestce, ale niestety nie udało się. I tak świetny wynik, ale nie wpadły mu za to niestety pieniądze, co jest istotne przy obecnej sytuacji finansowej kombinatorów. Na plus również Herola, Japończycy za cały weekend, zwłaszcza Watanabe, Costa za całokształt sezonu, a także Dvorak i Piho. Mam nadzieje, że uda się im zdobyć punkty w tym sezonie. Paweł Słowiok niestety taki sam sezon prezentuje w PŚ jak w zeszłym roku. W PK jest na poziomie Cieślara, w PŚ ten go deklasuje...

Raku

Opublikowano: 2016-02-10 16:53:23

Fala 3:50 nie zrobiłaby zamieszania (Frenzel biegał powyżej 4:40), a nie byłoby takiego zamieszania jakie mieliśmy na mecie że każdy sobie finiszuje z innym czasem - moim zdaniem to nie jest fair play. Wystarczyło tylko o 20 sekund ją opóźnić. Mi się wydaje, że Cieślar niepotrzebnie się trzymał Rydzeka, który wczoraj pobiegł fantastycznie. To takie dywagowanie po fakcie ale Cieślar ma dobry finisz a dziś spuchł niesamowicie - w większości ostatnich biegów sporo nadrabiał na ostatnim km, zresztą na Uniwersjadzie chociażby dużo lepiej biegającego Welde ogrywał. Można się śmiać ale Cieślar finisz ma. Zza klawiatury najlepsza taktyka wydawała się czekać na Bryana i próbować już jego grupy nie puszczać, a tak na 5 km było 20 kilka sekund nad Bryanem, a na mecie 20kilka w plecy. Chociaż też nie ma się co dziwić Cieślarowi - oddał dobry skok i chciał pójść na całość, po 5-6 km wyglądało to rewelacyjnie. Tak czy siak brawa ale niedosyt jest. Dzisiaj na wielki plus zaskoczył Yoshito (awans w biegu!:O), Rehrl wykorzystał szansę w PŚ no i Dvorak chyba wraca - dziś dobry czas biegu. Do Lahti powinien się już biegowo ogarnąć po chorobie i pojawi się stały dylemat - czy uda mu się skoczyć... ;) A większych punktów Cieślara szkoda, bo w Schonach jest jednak bieg na 15 km. Ostatnio zmienili i można by powalczyć o 30 PŚ, ale będzie baaardzo ciężko. Szczególnie Japończycy sporo punktów naprali w kontekście 30 generalki.

ms.

Opublikowano: 2016-02-10 16:25:45

Niestety dzisiaj niemogłem obejrzeć kombinacji bo tv był zajęty a komputer nie mógł mi się włączyc i udało mi się go uruchomić już po zakończeniu rywalizacji, więc nawet nie miałem możliwości obejrzenia dzisiejszych zawodów a szkoda bo przegapiłem najlepszy występ cieślara w tym sezonie. Natomiast słowiok powinien sobie odpocząć od zawodów, w takiej formie nie ma co go brać nawet na pk, niech lepiej potrenuje, oby kupczak wrócił do pełni sił i w lahti może zapunktuje z cieślarem w team sprincie. Cieszy mnie też wysokie miejsce huga, wróił do wysokiej formie po kiepskim początku sezonu, niestety kombinacje profesjonalnie w szwajcari uprawia tylko on i kirchoffer, ale on nawet nie ma punktów coc i w tym roku nie wystapilł jeszcze w zadnych międzynarodowych zwodach, na szczęście pojawił się młody junior pascal mueller, bardzo dobrze zaprezentował się na youtch cup w seefeld, ale nierozumiem dlaczego startuje w alpen cup w skokach a w kombinacji już nie, mam nadzieję że postawi na kombinację, w skokach i tak ma małe szanse, regularnie plasuje się z innymi szwajcarami na szarym końcu stawki.

Szamot

Opublikowano: 2016-02-10 20:26:04

Odnosząc się do powyższego, start w fali nigdy nie jest sprawiedliwy, a na pewno nie powinno być tak, że ktoś dzięki wcześniejszemu startowi dogania zawodników walczących o punkty. Szkoda, że Cieślar nie był ciut wyżej. W każdym razie to jego czwarte punkty w sezonie. Ostatnim Polakiem, któremu się to udało był Ustupski. Dobrze, że dziś komentatorzy informowali na bieżąco na którym miejscu biegnie Polak. Nie zawsze jednak podczas relacji wiadomo co się dzieje w drugiej czy trzeciej dziesiątce. Szkoda, że podczas relacji nie jest pokazywana gdzieś na ekranie w rogu mała grafika z klasyfikacją aktualnie dobiegających do danego punktu pomiarowego. Przynajmniej do 30 miejsca widz powinien być na bieżąco informowany. Co do Słowioka to szkoda człowieka ciągnąć po Pucharach Świata. Cieszy dobra postawa Heroli, oby jak najczęściej meldował się w czołówce zawodów. No i na koniec wielki minus dla komentatorów, którzy nie wiedzieli, które zwycięstwo odniósł dziś Frenzel. Jest to o tyle niedopuszczalne, że dzisiejszy triumf pozwolił Niemcowi samodzielnie awansować na drugie miejsce w tabeli wszech czasów pod względem odniesionych zwycięstw.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl