Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Nartorolkowy Puchar Polski bez czołowych zawodników?

Nartorolki -> Nartorolki

2015-07-10

- Na tę chwilę jedyne zaplanowane starty nartorolkowe to te pod koniec września w Czechach – przedstawił swoje plany treningowe Maciej Staręga. Najprawdopodobniej na polskich asfaltach nie zobaczymy też innych kadrowiczów.

 

Czołowi polscy biegacze narciarscy nie palą się do startu w krajowych zawodach na nartorolkach. Zaczynający się za niespełna miesiąc cykl imprez o randze Pucharu Polski pod patronatem Polskiego Związku Narciarskiego najprawdopodobniej zdominowany zostanie przez zawodników z tzw. „drugiego garnituru”. I chociaż to akurat nie jest problem, bo dla młodzieży zwycięstwo w Pucharze Polski smakuje z pewnością całkiem nieźle, to gospodarze poszczególnych etapów martwią się, że bez rozpoznawanych nazwisk na starcie ich wydarzenia nie przyciągną wystarczająco dużej publiczności.

 

- Komisja Biegów przy Polskim Związku Narciarskim wyraziła zdanie, że jeżeli zrobimy zawody nie dla mechaników, a dla biegaczy, mając na myśli udział wszystkich chętnych na jednakowym sprzęcie, to przyjedzie czołówka. Marek Siderek obiecał mi, że kadra będzie miała w tych zawodach obowiązek startu – mówił o wrześniowych Mistrzostwach Polski Zbigniew Stępień. W niedawnym wywiadzie dla Skipola prezes MKS Karkonosze przyznał, że ze Staręgą, Jaśkowiec czy Kubińską jeleniogórskie biegi byłyby o wiele ciekawsze, ale nie jest pewny, czy mimo zapewnień PZN, zawodników na Dolny Śląsk ściągnąć się uda.

 

I miał rację. Zapytany bezpośrednio o sprawę Marek Siderek przyznaje, że chociaż rozmowy w sprawie udziału zawodników w najważniejszych zawodach krajowych trwają od lat, nie ma formalnego obowiązku, by w nich startować. Sprawa dotyczy zarówno wydarzeń w lecie jak i zimą. - Kalendarz zawodów nartorolkowych rozpisaliśmy w PZN trzy lub cztery lata temu w nadziei, że tak długi czas pozwoli szkoleniowcom na dopasowanie planów treningowych do krajowych zawodów. Każdy termin jest przed zatwierdzeniem ustalany z klubami i trenerami tak, by jednak ściągnąć tę czołówkę. Ale nie możemy nikogo do tego zmuszać – tłumaczy działacz i za przykład podaje ustalenia z Aleksandrem Wierietielnym, który rokrocznie jest pytany o zdanie ws. zimowych Mistrzostw Polski. Już teraz okazało się, że pomysł podzielenia czempionatu na dwa terminy (grudzień i marzec) jest nietrafiony i najprawdopodobniej dojdzie do zmian w harmonogramie. Siderek tłumaczy też, że to właśnie zima jest priorytetem, a zawody nartorolkowe są przez wielu traktowane bardziej jak mocny trening.

 

Po zmianie głównego opiekuna kadry A na Miroslava Petraska nie może więc dziwić, że Czech ponad występy na lokalnych asfaltach przedłożył przygotowanie zawodników do startów na śniegu. Maciej Staręga tłumaczy, że zajęcia są już poukładane i raczej nie uda się w pleść w nie przyjazdu na któryś z etapów Pucharu Polski czy mistrzostwa w Jeleniej Górze. Jedyne starty na rolkach, jakie widnieją w kalendarzu Maćka, to te w Czechach w dniach 23-26 września. Ale kolidowanie terminów to niejedyny powód.

 

- Szczerze mówiąc, w Polsce brakuje mi już trochę rywalizacji. Są chłopacy, biegają, ale my się znamy doskonale z treningów. Tam biegamy razem i wiemy na co kogo stać. W Czechach nie ma jakiegoś niesamowitego poziomu, ale jest paru zawodników, z którymi można się będzie sprawdzić. Będzie po prostu inaczej, bardziej startowo. U nas mi tego brakuje – przyznał Staręga. Zapytana na Twitterze o plany ścigania się w kraju Justyna Kowalczyk nie odpowiedziała wprost, ale poinformowała, że za miesiąc będzie rywalizowała na śniegu. Biorąc pod uwagę, że w Pucharze Polski widywaliśmy ją ostatnio bardzo rzadko, można założyć, że mistrzyni olimpijska nie pojawi się w żadnym z etapów także i tym razem.

 

Kibicom i organizatorom mającym nadzieję na zobaczenie w Polsce latem najlepszych polskich biegaczy pozostaje zrozumieć priorytety. Oczywiście wszyscy chcielibyśmy zobaczyć w kraju imprezę, do jakich przyzwyczajeni są Szwedzi, Norwegowie czy nawet Włosi. Ale jeżeli Sylwia, Maciej, Kornelia czy Justyna zimą osiągną sukces, o ich nieobecności w nartorolkowym Pucharze Polski nikt nie będzie nawet pamiętał.

 

Pierwsze zawody cyklu zaplanowano na 2 sierpnia. Gospodarzem biegu pod górę będą Murzasichle i Poroniec.

 

Michał Chmielewski

 

Komentarze - 0

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl