Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Sezon nartorolkowy zainaugurowany. Augustów przykładem dla innych [MAMY JUŻ WYNIKI]

Nartorolki -> Wyniki Polska

2016-04-16

W podlaskim Augustowie zainaugurowano w Polsce sezon biegów na nartorolkach. Najlepszą formę zaprezentowali zawodnicy Hubala Białystok.

 

68 zawodników i zawodniczek przyjechało na północny wschód kraju, by podczas Ski Tour Augustów zainaugurować sezon biegów na nartorolkach. Młodzież szkolna wystartowała w biegach na 5.5 km i 11 km, seniorzy pokonali odpowiednio 16.5 i 22 km.

 

- Odkąd zacząłem w latach '90. biegać na nartach jako zawodnik kajakowej kadry Polski, zakochałem się w tym sporcie. Rozwijamy się, dostaliśmy wielką dotację od Unii Europejskiej i ta rywalizacja w ramach Ski Touru polsko-litewskiego jest zamiast zimowej, kiedy nie było niestety śniegu – mówił pomysłodawca imprezy Adam Wysocki. Dziś trener, a w przeszłości olimpijczyk i mistrz świata w kajakarstwie. Zawodnicy, którzy pod jego okiem łączą biegówki z kajakami, stanowili pokaźną grupę stawki sobotnich zmagań.

 

Pogoda od rana była niepewna, bo na zmianę kropiło i pięknie świeciło słońce. Ostatecznie zamknięta droga z Augustowa do Lipska była sucha. Główny bieg na dystansie 22 kilometrów zakończył się w widowiskowy sposób, bo na metę niemal jednocześnie wpadło trzech biegaczy. Na ostatniej prostej urwał się Kacper Janowski, który o parę metrów wyprzedził trzeciego Rafała Korycińskiego i właśnie Wysockiego. Zwycięzca półmaraton pokonał w czasie 50 minut i 47 sekund. Panie, które w liczbie dwóch przebiegły o 5,5 km krótszy dystans, na podium stanęły w kolejności: 1. Agata Dakowicz (czas 42:33) i 2. Magda Kułakowska. Sklasyfikowano też dwie inne zawodniczki z tej rywalizacji, ale na „pudle” stawały oddzielnie, walcząc w kategorii szkół ponadgimnazjalnych. Triumfowała reprezentująca lokalny klub Akademia CSiR Augustów Karolina Rowińska.

 

Półtorej godziny wcześniej na tej samej, ale skróconej trasie rywalizowali uczniowie gimnazjów i podstawówek. Biegli na 11 i 5,5 km. Na dłuższym dystansie wśród chłopców triumfowali Romuald Aleksandrow przed Mikołajem Czabanem oraz Albertem Kisielem. Wśród dziewcząt najlepsza okazała się Natalia Fedorec, która wyprzedziła Weronikę Wojnę i Monikę Szomko. 5,5 km najszybciej przebiegli Paweł Żynel i Hanna Popko.

 

Dodajmy, że w zawodach wzięli udział członkowie Skipol.pl Teamu. Najwyżej, bo na 4. miejscu, uplasował się Hubert Paszkowski, który być może zająłby mejsce na podium, gdyby nie wyłamana część grota w kiju. Piąty był Robert Sadowski, który uważa, że drużyna jest jeszcze bez formy. - Zawody organizacyjnie były całkiem w porządku, chociaż nie podoba mi się zasada gumowych kół. Bo niby wszystko jest tak samo, ale guma gumie nierówna. Dalej tego lata myślimy o wyjeździe pod koniec maja na cykl zawodów na Litwie, część chce się wybrać na ultramaraton, a potem Gołdap. Co jeszcze? Zobaczymy - informuje Robert Sadowski. 6. w tym samym biegu był Dariusz Rogala, a miejsce 9. zajął Sebastian Saniuk.

 

WYNIKI W FORMACIE .PDF:

22 km open

16 km open

16 km ponadgimnazjalne mężczyźni

16 km ponadgimnazjalne kobiety

11 km mężczyźni

11 km kobiety

5 km kobiety

5 km mężczyźni

 

Organizowane przez lokalne Centrum Sportu i Rekreacji zawody zrobiły duże wrażenie. - Są w kraju zawody na nartorolkach, ale w naszym regionie to zazwyczaj jakieś ściganie po lesie. Fajnie, że się to zmienia. Dla branży, dla rozwoju dyscypliny. Trzeba wychodzić z tym sportem do ludzi, pokazywać go – mówił o poziomie organizacyjnym podobnych imprez na kołach jeden z założycieli firmy Rollspeed Konrad Sadowski. I rzeczywiście, szczególnie na Podlasiu widać, że zainteresowanie takimi inicjatywami jest coraz większe. Augustów ze swoim Ski Tourem dołączył do grona gospodarzy tego typu zmagań i dodać trzeba, że dołączył udanie. Oczywiście, były mankamenty, m.in. dotyczące wiedzy pani w biurze zawodów, która pod argumentem ochrony danych osobowych nie chciała udostępnić list startowych, jednak były to przypadki jednostkowe. Poza tym było miło i – chociaż nie sposób porównać biegu z największymi takimi na świecie – nad wyraz profesjonalnie. Wypada trzymać kciuki za kolejne edycje, które wg zapewnień Wysockiego mają być nawet dwie w sezonie. I za frekwencję, by ta w kolejnych latach tylko rosła. No i za inne miasta w Polsce, by z Augustowa czy Letniego Biegu Jaćwingów brały przykład.

 

GALEFIA FOTO NA FACEBOOKU SKIPOLA

 

Z Augustowa, Michał Chmielewski

 

Komentarze - 0

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl