Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Paweł Klisz: „Prezes Tajner przymknął oko, bo zależało mu, żeby pojechało jak najwięcej z nas”

Biegi narciarskie Polska -> Artykuły

2014-02-04

Na stronie sport.pl pojawił się kolejny ciekawy, lecz dosyć kontrowersyjny wywiad z jednym z naszych reprezentantów w biegach narciarskich. O kulisach swojego wyjazdu do Soczi opowiedział Paweł Klisz, który został dołączony do ekipy w ostatniej chwili.

 

Paweł Klisz przedstawił w rozmowie biegi w których najprawdopodobniej wystartuje - Po rozmowie z trenerem Januszem Krężelokiem liczę na starty na dystansach, bo w nich czuję się lepiej niż w sprintach. Myślę, że pobiegnę w skiathlonie (15 km stylem klasycznym + 15 km stylem dowolnym) i na 15 km klasykiem. Mam też nadzieję na "50" stylem dowolnym, a skład sztafety zostanie ustalony wtedy, kiedy trener przekona się, w jakiej dyspozycji jest każdy z jego pięciu zawodników.

 

Opowiedział też o całym zamieszaniu związanym z dołączeniem go do kadry - Zamieszanie było duże. Na Pucharze Świata w Novym Meście [11-12 stycznia] trener Krężelok zauważył, że jestem w dobrej formie [56. miejsce w sprincie stylem dowolnym], i powiedział, żebym się starał, bo mam szansę pojechać na igrzyska. Walczyliśmy o nie z Konradem Motorem, wszystko miało się rozegrać tydzień później w Jakuszycach. Tam miałem dwa udane biegi [46. miejsce w sprincie "łyżwą" i 38. pozycja na 15 km "klasykiem"], a później rozmawiałem z prezesem Apoloniuszem Tajnerem. Powiedział, że właśnie ja jestem brany pod uwagę jako ten zawodnik, który może dołączyć kadry, i że jest 50 procent szans, że tak się stanie. Kilka godzin później prezes powiedział, że na wyjazd mam już nawet 90 procent szans. A następnego dnia, kiedy pojechaliśmy na zgrupowanie do austriackiego Tauplitz, dostaliśmy wiadomość, że do Soczi nie pojadę ani ja, ani nawet pewni już swego Janek Antolec i fizjoterapeuta kadry. Bałagan w związku i w PKOl był duży, jeszcze tego samego dnia fizjoterapeuta dostał zgodę na wyjazd. Następnego dnia potwierdzenie obecności w olimpijskiej kadrze dostał Jasiek, a ja straciłem już nadzieję, aż w końcu, po trzech dniach, dowiedziałem się, że też będę w Soczi.

 

Wytłumaczył także dlaczego udało mu się znaleźć w ekipie, pomimo niespełnienia minimum. - No tak, trzeba było zająć miejsce od 1. do 25. w biegu Pucharu Świata albo chociaż zdobyć jeden punkt lub być w czołowej "10" w sztafecie albo w sprincie drużynowym. Prezes uznał, że byłem blisko, bo w Szklarskiej Porębie zająłem 38. miejsce. Przymknął oko, bo zależało mu, żeby pojechało jak najwięcej z nas. Dostałem dodatkową szansę, i to dobrze, bo w sierpniu skończę dopiero 22 lata, a już teraz przeżyję coś wielkiego, co pozwoli mi zebrać bardzo dużo doświadczeń. Nie będę teraz sobie robił wyrzutu, że jestem słaby i jadę, żeby się w kadrze zmieścili jacyś oficjele, trenerzy czy dodatkowi serwismeni. Cieszę się, że nadarzyła się dla mnie okazja i chcę z tej okazji korzystać.

 

Nasz zawodnik przedstawił swoje cele na kolejne IO - Na pewno w pierwszej "15". Trzeba mierzyć wysoko. W Pyeongchang będę miał 26 lat, to odpowiedni czas, żeby biegać na najwyższym, światowym poziomie.

 

Pełny i na pewno nieco ostry/kontrowersyjny wywiad znajdziecie TUTAJ. Przebieg rozmowy jest na pewno niecodzienny i być może jednak zbyt bezpośredni.

 

KR Źródło: sport.pl

Komentarze - 4

Kuba_skipol

Opublikowano: 2014-02-04 21:10:40

Paweł, brawo za odwagę!

kotu

Opublikowano: 2014-02-04 21:26:26

Zawodnik dodatkiem do działacza - doskonały przykład jak działa PZN, a dobro zawodnika na samym końcu...

Kuba_skipol

Opublikowano: 2014-02-04 21:30:17

Przecież prezes Tajner powiedział w którymś z wywiadów, że im więcej zawodników, tym więcej osób towarzyszących..

wojtek1990@op.pl

Opublikowano: 2014-02-04 23:07:21

Fajna funkcja PRZYMYKANIE OKA rywalizacje przegrał lepszy

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl