Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Czy włoski szkoleniowiec zostanie trenerem polskiej kadry biegaczy?

Biegi narciarskie Polska -> Artykuły

2015-03-24

Justyna Kowalczyk na swoim koncie na Twitterze informuje, że polską kadrę biegową obejmie trener zagraniczny. Zdaniem dziennikarzy serwisu gazeta.pl będzie to Włoch Fabio Ghisafi. Oficjalnie jeszcze nikt tej nominacji nie potwierdza.

 

"Wiele wskazuje na to, że najbardziej utalentowani z moich młodszych kolegów i koleżanek będą pracować z zagranicznym trenerem:) Brawo PZN" - taki wpis na Twitterze opublikowała dziś Justyna Kowalczyk.

 

Temat podchwycili dziennikarze portalu gazeta.pl - Dwa razy rozmawialiśmy z trenerem Aleksandrem Wierietielnym, ale nie zdecydował się podjąć nadzoru nad całą kadrą, dlatego musimy działać inaczej. Najpierw próbowaliśmy odnowić kontakt z Ivanem Hudaczem, ale on ma raczej inne plany. Nie powiedział zdecydowanie nie, ale nie czekamy i prowadzimy rozmowy z trenerem z Włoch - mówi na łamach Gazety wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego Andrzej Wąsowicz.

 

I tu zaczynają się spekulacje. Nikt nie podaje nazwiska włoskiego trenera. - W najbliższych dniach będziemy z nim jeszcze raz rozmawiać, mogę powiedzieć, że to nie jest osoba z absolutnego topu, ale podobno bardzo dobry warsztatowiec, który nasze oczekiwania by spełnił. Tak twierdzi Aleksander Wierietielny, a to jest w środowisku wielka postać. Byłoby nieporozumieniem, gdybyśmy mając takiego eksperta, nie zapytali go o zdanie - tłumaczy gazecie.pl A. Wąsowicz.

 

Zdaniem dziennikarzy Gazety tajemniczym kandydatem na trenera polskiej kadry jest Fabio Ghisafi, ostatnio znajdujący się w sztabie technicznym kadry kanadyjskiej, a wcześniej - od 2003 pracujący, jako trener - specjalista od przygotowywania nart - z Japończykami. To za jego kadencji w japońskiej kadrze najlepsze wyniki notowała Masako Ishida i wtedy rozwinął się sprinterski talent Yuichi Ondy.

 

W 2011 roku w norweskich mediach głośna była przepychanka słowna Ghisafiego z Knutem Nystadem. Norweg oskarżał Włocha o stosowanie w Libercu w 2009 roku (Japonki były tam czwarte, pokonując Norweżki) parafin zawierających gal i smarowanie nimi nart między biegami. To wywołało ostrą reakcję Włocha, która chciał podać Norwega do sądu...

 

Być może już na początku przyszłego tygodnia PZN oficjalnie poda nazwisko nowego trenera. Byle nie było to 1 kwietnia, bo wiadomo, że wieści z Prima Aprilis łatwo odkręcić.

 

Dziś wiemy na pewno, że asystentem nowego szkoleniowca biegowej kadry będzie jej dotychczasowy trener - Janusz Krężelok.

 

/huc/

 

Komentarze - 2

obserwator13

Opublikowano: 2015-03-24 21:12:48

Nie wiedziałem, że Gal jest zakazany, jest przecież taka firma od smarów Gallium japońska chyba zresztą

XYZ

Opublikowano: 2015-03-25 09:45:23

Dobrze że PZN myśli o zagranicznym trenerze. Każdy chyba będzie lepszy od Krężoloka który ma małe pojęcie o trenowaniu.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl