Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Prezesie, zwolnijmy jeszcze Staręgę i Kowalczyk [KOMENTARZ]

Biegi narciarskie Polska -> Artykuły

2016-04-25

Pensja Stefana Horngachera z pewnością nie jest mała. Jeśli po zwolnieniu Miroslava Petraska z funkcji trenera kadry biegów nadal będzie brakowało pieniędzy, trochę grosza związek mógłby zaoszczędzić na zawodnikach.

 

Około 200 tysięcy złotych rocznie kosztowała wg naszych informacji roczna praca czeskiego trenera polskiej kadry biegów narciarskich. Miroslav Petrasek taką sumę zgarnął raz. I wystarczy, bo decyzją władz Polskiego Związku Narciarskiego ma zostać odsunięty od swojego stanowiska. A mówiąc dokładniej – Kraków nie przedłuży z nim zawiązanego na miniony sezon kontraktu.

 

Wiadomości nie chciano jeszcze podawać publicznie, ale tu i ówdzie informacyjne rury miały poważne przecieki. Ludzie bliscy PZN wiedzieli o sprawie parę dni wcześniej, a przed weekendem depeszę nadała nawet Polska Agencja Prasowa. Strona pzn.pl milczy, ponieważ wiążące decyzje mają zapaść 28 kwietnia.

 

Szkoda tylko, że jeszcze niedawno Tajner rozmawiał z zawodnikami i zapewniał (!), że ich zdanie o jakości współpracy z Czechem będzie kluczowe. Ci odpowiedzieli, że współpraca układa się dobrze, że wreszcie jest na kadrę pomysł, organizacja pracy, żadnego chałupnictwa. Że da się na tym fundamencie postawić dom, tylko potrzeba czasu i – jak okazało się w trakcie zimy – korekt w programie treningowym. Że Petrasek i dobrany przez niego sztab ludzi powinien zostać. I co? Stało się dokładnie odwrotnie.

 

Ekipę ma przejąć znane: aprobowany przez większość narciarek Wiesław Cempa i zwolniony po mistrzostwach świata w Falun Janusz Krężelok. Ten sam, o którego pracy żaden z chłopaków nie powiedział na „do widzenia” dobrego słowa. Ten sam, któremu zarzucano brak profesjonalizmu i otwarcie mówiono, że zaproponowany przez niego system pracy leży. Podobnie jak zaangażowanie. Jest szansa, że skoro Krężelok chce powrotu na stanowisko, postara się naprawić błędy i podejść do sprawy tak jak przystało na sportowca. Ale nikt ręki obciąć sobie nie da.

 

Apoloniusz Tajner przyznał, że o dymisji zdecydował aspekt ekonomiczny. Cytowany przez Polską Agencję Prasową tłumaczy, że chociaż „Petrasek to trener z najwyższej półki i jego wynagrodzenie było odpowiednio wysokie, tak naprawdę mamy obecnie jednego mocno wyróżniającego się zawodnika”. A dla finalisty zawodów Pucharu Świata to przecież się nie opłaca. Po ledwie jednej zimie można więc wytrzeć podłogę zapewnieniami władz związku o tym, że szkoleniowca czeka co najmniej 2,5 roku spokojnych przygotowań do igrzysk olimpijskich. Sukcesu instant nie było, do widzenia.

 

Prezes Tajner zapewnił, że nasz najlepszy biegacz Maciej Staręga otrzyma pomoc przy organizacji konsultacji, na które już tej zimy jeździł do Skandynawii. Tylko że on i tak – z wyjątkiem niewielkiego wsparcia finansowego – załatwiał to wszystko sam. Jeśli dla jednego z lepiej zabezpieczonych finansowo związków sportowych w kraju argument finansowy jest ważniejszy od argumentów zawodników, czym prędzej zrezygnujmy z ich opłacania. Wtedy po stronie wydatków zostaną tylko premie działaczy.

 

Michał Chmielewski

 

Komentarze - 17

Chmura

Opublikowano: 2016-04-25 13:08:23

Widzę, że następny sezon w biegach narciarskich jest w ..... Zostaje tylko trzymać kciuki za amatorów a a najmłodszym adeptom tej pięknej dyscypliny należy zachęcać tylko do uprawiania amatorsko tej dyscypliny. A może by tak ogłosić konkurs co oznacz skrót PZN?

Prezes pzn

Opublikowano: 2016-04-25 14:46:48

Do pracy z kadrą biegów narciarskich będę dobierał sobie sztab szkoleniowy jaki mi odpowiada.Na razie odpowiada mi stara "ekipa" "trenerska"- niedouczeni, kombinatorzy ale są z odpowiedniego rejonu i są posłuszni. Zresztą teraz jestem skupiony na zapewnieniu wszystkiego w skokach, bo to jest dyscyplina medialna i popularna wśród polskich kibiców. Żenujący poziom polskich biegów narciarskich nikogo nie obchodzi, a tym bardziej mnie, zwolennika i trenera skoków.Czy jeszcze coś wyjaśniać?

ms.

Opublikowano: 2016-04-25 15:26:48

Kolejny absurd w pzn, tak samo zrobili w kombinacji ale to o dziwo wyszło, a pozatym klimko nie miał zbyt dobrych wyników w swoim ostatnim sezonie i napewno tak dużo jak petrasek nie zarabiał. Na szczęscie okazało się że wantulok się sprawdził i wyniki też poszły do przodu. Jednak w biegach nie wyjdzie bo nowi-starzy trenerzy to sprawdzone nazwiska które już swoje szansy miały, w przeciwieństwie do wantuloka który był absolutnym nowicjuszem w świecie trenerskim. PZN oszczędza na wszystkim, jedyne na czym nie oszczędza to skoki narciarskie,ale i tu nie jest dobrze, chetnych do skakania coraz mniej, wyniki szczególnie w juniorach coraz słabsze a pozakadrowicze narzekają na brak finansowania i brak szansy na udział w zagranicznych zawodach chyba że sami opłacą start. Zawodnik trenujący poza kadrą nie ma szans na równe szanse i żeby wystartować w międzynarodowych zawodach poza naszym krajem musi mieć znakomitą formę, choć i to moze nie wystarczyć, układy lub dużo pieniędzy i to nie dotyczy tylko skoków ale chyba wszystkich dyscyplin zimowych. Denerwują mnie te ciągłe układy i kłótnie pomiędzy trenerami i działaczami w pzn. Czekam na wypowiedź petraska, ciekawe jak on to skomentuje.

Luk

Opublikowano: 2016-04-25 16:42:14

Może niech ci, którym nie podoba się to co robi związek (a jest nas sporo!) założą stowarzyszenie? PZN to beton, ale jak każdy można przebić. Trzeba lobbować u władzy - ta obecna może pomóc, ale przede wszystkim trzeba wpuścić do PZN młodą krew, ludzi którzy jak nie zreformują albo rozbiją ten beton od środka, to przynajmniej przyjrzą się temu wszystkiemu i będą robić szum.

ciekawy

Opublikowano: 2016-04-25 16:57:37

"Apoloniusz Tajner przyznał, że o dymisji zdecydował aspekt ekonomiczny" ten aspekt ekonomiczny wygląda następująco Apoloniusz zatrudnia nowego trenera od skoków na którego go nie stać dlatego też obcina koszty innych dyscyplin i kasa od razu się znajduje, szkoda że cierpią na tym biegi i zapewne wyjdzie w praniu że inne dyscypliny tez.

ania

Opublikowano: 2016-04-25 18:23:35

kto wreszcie zrobi porzadek w tym pzn bo tego wszystkiego nie da sie sluchac jak maja trenowac ci mlodzi chlopcy jak nie ma sie na czym oprzec wszystkie nasze talenty odejda ktore sie w trudzie wykluwaja nikt nie chce dac im szansy by mogli sie rozwijac jest to naszapolska rzeczywistos

Patryk Polok

Opublikowano: 2016-04-26 08:09:44

Ten cały zarzad PZN'u z prezesem na czele trzeba na taczkach wywieźć w p#*@u! A najlepiej 100 lat Łagrów!!

Pyzdra

Opublikowano: 2016-04-26 08:09:50

Sami narzekacze i znawcy tematu, wielcy trenerzy i zawodnicy. Zamiast pisac glupie komentarze wezcie sie do roboty gluptoki,wszyscy po tych samych piniadzach

kibic

Opublikowano: 2016-04-26 12:21:02

proponuję powołanie PZBN. chyba są w Polsce ludzie zdolni taki związek powołać i prowadzić. redakcjo może pociągniecie ten temat.

TAK PZBN !!!!

Opublikowano: 2016-04-27 08:26:31

Oddzielna organizacja " POLSKI ZWIĄZEK BIEGÓW NARCIARSKICH "to jedynie słuszne i bardzo mądre rozwiązanie, popieram i zachęcam mądrych i wpływowych ludzi związanych z tym sportem do działania,

ania

Opublikowano: 2016-04-27 12:00:47

jak to wygląda ze strony prawnej? W jaki sposób można wydzielić dyscyplinę z krajowego związku sportowego? Pomysl niegłupi - może jakiś prawnik sympatyk narciarstwa biegowego, by się wypowiedział, jak przeprowadzić taki proces, nie tracac związanych z tym przywilejow, itp... ( finansowanie krajowe, itd.). Mysle, ze wiosna to bardzo dobry czas na takie działania.

ania

Opublikowano: 2016-04-27 12:14:05

a to tak dla poczytania... http://rwkp.pl/aktualnosci/73-nowyzwiazek

dbk

Opublikowano: 2016-04-27 22:02:00

..a to cenne informacje akurat.

prezes

Opublikowano: 2016-04-27 22:30:26

...do wniosku należy dołączyć ponadto zaświadczenie o przynależności do międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim lub innej uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski.... i wszystko w temacie !!

ania

Opublikowano: 2016-04-28 09:00:14

Dlatego wrzuciłam na forum ten link. To wcale nie jest takie proste...sprawę należy rozpocząć od tego aby ewentualny wnioskodawca rejestracji nowego związku już przynalezal do międzynarodowej federacji sportowej. Warto tez chyba zasięgnąć informacji w Ministerstwie sportu.

Powstanie Kwietniowe

Opublikowano: 2016-04-27 17:49:57

PZSN czyli Polski Związek Skoków Narciarskich (występujący publicznie pod nazwą PZN) nie będzie przecież finansował biegów narciarskich, to logiczne. Powołanie niezależnej od PZN federacji będzie milowym krokiem do przodu, z naciskiem na DO PRZODU.

Pan Prezes

Opublikowano: 2016-04-28 13:53:50

Czytam te wasze wpisy i śmiać mi się chce. Możecie sobie tylko pogadać, popsioczyć, ewentualnie wyjść w tej sprawie na ulicę z KODem. A ja zrobię jak będę chciał, a wy macie guzik do gadania.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl