Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Soczi 2014: Lista startowa biegu rozstawnego mężczyzn

Biegi narciarskie świat -> Artykuły

2014-02-15

Już jutro na trasach Krasnej Polany, w ramach Igrzysk Olimpijskich w Soczi, rozegra się kolejne starcie, którego przegapić nie można. Mowa oczywiście o biegu rozstawnym 4x10km panów. Prezentujemy Wam listy startowe, na których widnieje 16. sztafet, a wśród nich drużyna z Polski.


Na początku tradycyjnie kilka słów o trasie. Podobnie jak i panie tak i panowie będą rywalizowali na jednej trasie, czerwonej, która przystosowana jest w zasadzie do stylu klasycznego, ale z racji biegów rozstawnych także na niej panowie pobiegną krokiem łyżwowym, na 3. oraz 4. zmianie. Jej najdłuższy podbieg wynosi 32 metry, różnica wzniesień 35m, a w sumie pod górę do pokonania biegacze będą mieli 357 metrów. Łączna długość pętli, która pokonywana będzie przez biegaczy trzykrotnie, wynosi 3,3km

Z numerem 16. zaprezentują się Polacy w składzie: Maciej Kreczmer, Sebastian Gazurek, Maciej Staręga i Jan Antolec.


Warto poświęcić kilka słów drużynom, które będą walczyły o poszczególne krążki medalowe. Na liście startowej możemy zaobserwować, że w grupie Norwegów nie znalazł się jednak Sjur Roethe, a tym samym na pierwszych dwóch zmianach klasykiem pobiegną Eldar Roenning oraz Chris Andre Jespersen. W łyżwie ujrzymy Martina Johnsruda Sundbiego oraz Pettera Northuga, który zdaniem wielu, w tym również niektórych norweskich zawodników, będzie musiał dać z siebie niemal wszystko aby Norwegowie sięgnęli po złoty krążek, a tym samym zrewanżowali się Szwedom za walkę w Whistler Olympic Park.

Aktualnie największe szanse na ponowny triumf mają wspomniani Szwedzi, których bieg rozpocznie lepiej radzący sobie w klasyku Lars Nelson. Na drugiej zmianie ujrzymy aktualnego brązowego medalistę w biegu indywidualnym na 15km techniką klasyczną, czyli Daniela Richardssona, a w łyżwie pobiegną kolejno, oczywiście, Johan Olsson oraz Marcus Hellner. Z racji przebytych problemów żołądkowych oraz słabszych występów, nie ujrzymy jutro Calle Halfvarssona.

Rosjanie ostatecznie postawili na czwórkę w składzie: Dmitriy Japarov, Alexander Bessmertnykh, Alexander Legkov oraz Maxim Vylegzhanin. Jeśli chodzi o pierwszą dwójkę, to sugerowano się głównie ostatnim biegiem indywidualnym na 15km klasykiem. Warto wspomnieć, że nie załapał się Sergey Ustiugov, który rok temu w Fiemme kończył rosyjską sztafetę i tym samym doprowadził ją do mety na trzecim miejscu.

Informowaliśmy już, że szwajcarska ekipa będzie mocno osłabiona z racji braku Dario Cologni. Na pierwszej zmianie ujrzymy specjalistę od klasyka, czyli doświadczonego Curdina Perla, następnie młodego Jonasa Baumanna, kolejnego, niemal już legendarnego Remo Fischera oraz specjalistę od biegania techniką łyżwową, często również startującego w maratonach narciarskich, Toniego Liversa.

W ekipie niemieckiej Axel Teichmann nie rzucał słów na wiatr mówiąc, że udowodni, że po raz kolejny należy mu się miejsce w olimpijskiej sztafecie. Dzięki dobremu biegu na 15km klasykiem, Axel otrzymał kolejną szansę i powalczy jako drugi w zmianie klasycznej. Warto zauważyć, że Axel nawet jak nie prezentuje wybornej dyspozycji, to w drużynie walczy niczym lew i na trasie, w biegu, zrobi niemal wszystko aby jego drużyna znalazła się jak najwyżej. Przed Teichmannem pobiegnie specjalista od techniki klasycznej, kolejny wiarus, czyli Jens Filbrich. Styl łyżwowy będzie należał do kolejnego wielkiego biegacza Tobiego Angerera, a tym razem sztafetę będzie kończył o dziwo Hannes Dotzler, który mimo, że uchodzi za młodego specjalistę od klasyka, i ja często porównuję go do wspomnianego Jensa Filbricha, to będzie kończył sztafetę niemiecką. Trener Andy Schluetter jednak postawił na Hannesa.

Warto również dodać, że w ekipie Kazachów nie obejrzymy Alexeya Poltoranina, który w zasadzie od Pucharu Świata w Toblach nie przypomina tego samego zawodnika, do którego nas przyzwyczaił w biegach rozgrywanych techniką klasyczną. W drużynie obejrzymy jego kolegów, czyli Denisa Volotke, Sergeya Cherepanova, Yevgeniya Velichko oraz Marka Starostina.

Trudno nie wspomnieć o brązowej drużynie z przed czterech lat, czyli reprezentacji Czech. Z tamtego składu pozostali już tylko Lukas Bauer i Martin Jaks. Lukasa obejrzymy na drugim 10km odcinku w technice klasycznej. Jako pierwszy z Czechów ruszy Ales Razym, następnie wspomniany Bauer, a potem w łyżwie ujrzymy Jaksa, który cztery lata temu rozpoczynał bieg, oraz na końcu pobiegnie Dusan Kozisek.

Przed czterema laty złoto olimpijskie w tej konkurencji w Vancouver, na trasach Whistler Olympic Park, wywalczyli Szwedzi (Daniel Richardsson, Johan Olsson, Anders Soedergren, Marcus Hellner), srebro Norwegowie (Martin Johnsrud Sundby, Odd-Bjoern Hjelmeset, Lars Berger, Petter Northug), a brąz Czesi (Martin Jaks, Lukas Bauer, Jiri Magal, Martin Koukal).

LISTA STARTOWA

Piotr Walkowiak

Komentarze - 4

Trynkiewicz

Opublikowano: 2014-02-15 22:29:31

Czy nasi mają szansę na medal?

Kuba_skipol

Opublikowano: 2014-02-16 08:01:54

Dobre pytanie

Jannanana

Opublikowano: 2014-02-16 10:11:09

Szykuje się niezła kompromitacja, obyśmy się zmieścili w 10 minutach straty

Raku

Opublikowano: 2014-02-16 10:39:19

Rok temu w identycznym składzie i w identycznym ustawieniu było 6 z hakiem. Nie wiem czy ta pętla jest taka prosta jak kobieca, ale cel powinien być jasny czyli poprawienie zeszłorocznego wyniku. Strata koło 5 minut to byłby chyba dobry wynik.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl