Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

IO w Soczi 2014: Rewelacyjni Finowie złoci w team sprincie

Biegi narciarskie świat -> Artykuły

2014-02-19

Za nami również finał sprintu drużynowego mężczyzn, który sprawił, że emocje na ostatnich metrach sięgały zenitu, rozegrany został stylem klasycznym. Złoty medal wywalczyli Finowie, srebrny Rosjanie, a brązowy Szwedzi.


Kwalifikacje: W pierwszym biegu eliminacyjnym mężczyzn triumfowali Niemcy w składzie Hannes Dotzler i Tim Tscharnke. Drugie miejsce wywalczyli Czesi, czyli doświadczony w tej konkurencji Martin Jaks i świetnie walczący na swojej ostatniej zmianie Ales Razym, który wyprzedził Gianluce Cologne, który wraz ze swoim bratem Dario zajął miejsce 3. Na miejscu 4. uplasowali się Norwegowie, czyli Ola Vigen Hattestad i Petter Northug.


W drugim biegu eliminacyjnym mężczyzn zwyciężyli Finowie w składzie Iivo Niskanen i Sami Jauhojaervi. Drugie miejsce zajęli Rosjanie, czyli Maxim Vyleghzanin i Nikita Kriukov, a trzecie Szwedzi, czyli Emil Joensson i Teodor Petterson. Nasi reprezentanci, czyli Maciej Kreczmer i Maciej Staręga zajęli miejsce 8. Jeśli udałoby się zająć 6. pozycję to ze swoim czasem Polacy znaleźliby się w finałowej serii.

 

Jako szczęśliwi przegrani z pierwszego biegu kwalifikacyjnego wchodzą do finału Szwajcarzy i Norwegowie, a z drugiej serii eliminacyjnej, ze swoimi czasami, w finale znaleźli się Szwedzi, Kazachowie, Amerykanie i Francuzi. Do tego składu dochodzą Niemcy, Czesi, Finowie i Rosjanie, którzy zapewnili sobie awans za zajęcie pierwszych 2. pozycji w swoich biegach eliminacyjnych.

 

Finał: Decydująca walka odbyła się w zasadzie już na ostatnim podbiegu, kiedy to tempo narzucił Tim Tscharnke. Na zjeździe Tscharnke zaczął tracić kontrolę, tuż przed niego wyszedł Sami Jauhojaervi. Po chwili Niemiec zaliczył upadek, a walka o złoto mogła się już tylko toczyć między Finami, a Rosjanami. Bez problemu Sami Jauhojaervi jako pierwszy minął linię mety i wraz z Iivo Niskanenem świętowali swój triumf. Srebrne krążki wywalczyli Rosjanie, którzy biegli w składzie Maxim Vylegzhanin i Nikita Kriukov, a na ostatnich metrach Szwedzi, czyli Emil Joensson i Teodor Petterson wyprzedzili wytrąconego z równowagi Tscharnke i sięgnęli po brązowe medale. Wspomniany Tim wraz z Hannesem Dotzlerem zajęli 7. miejsce.]

 

Ostatecznie 4. miejsce zajął Ola Vigen Hattestad oraz Petter Northug, który, co warto dodać, na swojej pierwszej zmianie, nad wzniesieniem zlokalizowanym nad stadionem, złamał kijek, ale po chwili otrzymał nowy i swojego prowadzenia nie stracił. Jednak następnie nie był w stanie odrabiać w pełni strat poniesionych przez Hattestada.

Warto wspomnieć, że do startu w finale nie przystąpili Francuzi, czyli Cyril Miranda i Jean-Marc Gailard, a reprezentant Czech, Ales Razym, zaliczył upadek na zjeździe do stadionu na swojej przedostatniej zmianie.

 

Reprezentanci Polski w składzie Maciej Kreczmer oraz Maciej Staręga ostatecznie uplasowali się na miejscu 15. w przedostatniej konkurencji Igrzysk Olimpijskich w Soczi, na trasach Krasnej Polany.

 

WYNIKI

 

Piotr Walkowiak

Komentarze - 4

fan

Opublikowano: 2014-02-19 12:10:20

I znowu się nie udało... Mężczyźni na pewno nie mogą zaliczyć swoich wystepów do udanych. Ambicji nie można odmówić w dzisiejszym biegu, ale 12 sekund to jednak sporo.

Iggy

Opublikowano: 2014-02-20 01:42:51

Proszę mnie poprawić, jeżeli się mylę, ale Jauhojaervi miał decydujący udział w upadku Tscharnkego, podcinając go. A jeżeli tak, to dziwię się, że tam nie było dyskwalifikacji. Wiadomo, że to sprint, ale jednak jakieś zasady chyba obowiązują.

huk

Opublikowano: 2014-02-20 21:39:15

Zdecydowanie bardziej oczywista była moim zdaniem sytuacja Sundby - Wylegżanin i nie wyciągnięto aż takich konsekwencji (skończyło się na pisemnym upomnieniu,a dyskwalifikacja i odebranie medalu to przecież najsurowsza kara) Przepisy nie precyzują dokładnie takich sytuacji, ale trzeba też wziąć pod uwagę, że Fin był już wtedy z przodu więc równie dobrze można przyjąć, że Niemiec w niego wjechał...

Iggy

Opublikowano: 2014-02-20 22:31:28

Ok, nie wiedziałem, że nie przeszło to bez echa. Upomnienie to już jest coś. Dzięki za odpowiedź.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl