Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Jutro rusza Tour de Ski! Emocji nie zabraknie [PROGRAM + ZAPOWIEDŹ]

Biegi narciarskie świat -> Artykuły

2015-01-02

Już jutro rozpocznie się 9. edycja prestiżowego cyklu Tour de Ski. 7 biegów w 9 dni, w 3. krajach to niezapomniana dawka emocji, a przy tym skrajne wyczerpanie narciarzy. Na szczęście zima zawitała do Europy w pełnej krasie, więc nie ma już obawy od odwołanie któregokolwiek z etapów. Prezentujemy państwu program oraz faworytów 9. edycji Tour de Ski.


Program 9. Edycji Tour de Ski

 

- 3 stycznia, Oberstdorf: prolog kobiety - 3 km techniką dowolną, mężczyźni - 4 km techniką dowolną

- 4 stycznia, Oberstdorf: kobiety - 10 km techniką klasyczną na dochodzenie, mężczyźni - 15 km techniką klasyczną na dochodzenie

- 5 stycznia: dzień przerwy

- 6 stycznia, Val Mustair: kobiety - sprint techniką dowolną, mężczyźni - sprint techniką dowolną

- 7 stycznia, Toblach: kobiety - 5 km techniką klasyczną, mężczyźni - 10 km techniką klasyczną

- 8 stycznia, Cortina-Toblach: kobiety - 15 km techniką dowolną na dochodzenie, mężczyźni - 25 km techniką dowolną na dochodzenie

- 9 stycznia, dzień przerwy

- 10 stycznia, Val di Fiemme: kobiety - 10 km techniką klasyczną ze startu wspólnego, mężczyźni - 15 km techniką klasyczną ze startu wspólnego

- 11 stycznia, Val di Fiemme-Alpe Cermis: kobiety - 9 km techniką dowolną na dochodzenie, mężczyźni - 9 km techniką dowolną na dochodzenie

 

 

Faworyci 

 

Wśród kobiet bez wątpienia prym rywalizacji będą przewodzić Norweżki na czele z Therese Johaug oraz Marit Bjoergen. Jak wiadomo zwycięstwo w Tour de Ski jest jedynym, czego brakuje Marit w jej przebogatej karierze. Jeśli jednak Norweżka marzy o pierwszym triumfie w cyklu musi mieć jak mówią eksperci minutę przewagi przed finałowym podbiegiem, ponieważ jak wszyscy wiedzą Therese pod „górę potwór wspina się jak maszyna. Wplątać się w to wszystko może Heidi Weng, która w ubiegłym sezonie zajęła 3. miejsce w TdS. Kolejnym Norweżkami, które mogłyby włączyć się w walce o zwycięstwo są Maiken Caspersen Falla oraz Ingvlid Oestberg, jednak obie zawodniczki zakończą cykl po 3. etapie gdyż w obecnym sezonie priorytet dla nich jest sprint. Na pewno zagrozić reprezentantką Wikingów będzie chciała Krista Parmakoski, która w TdS zajęła 3 razy z rzędu 4.miejsce. Krista jednak w okresie świąteczno – noworocznym mocno chorowała i jej forma jest wielką niewiadomą. Bez szans nie jest także rodaczka Paramkoski – Kerttu Niskanen, która pokazała już, że jest w dobrej formie zajmując m.in. 3 miejsce w biegu na 10 km stylem klasycznym w Davos. Na pewno na początku przed własną publicznością dobrze będą chciały wypaść Claudia Nystad oraz Nicole Fessel, które w Davos pokazały, że znajdują się w bardzo dobrej formie. My liczymy przede wszystkim na Justynę Kowalczyk, która prestiżowy cykl wygrał cztery razy z rzędu (2010 – 2013).

 

Wśród mężczyzn faworytem do wygrania są bez wątpienia Norwegowie. Martin Sundby, Chris Jespersen, Petter Northug czy Sjur Roethe, czyli najlepsza czwórka ubiegłorocznej edycji. Wydaje się, że to oni podzielą miedzy sobą podium również i w tym sezonie. Głównym faworytem pozostaje broniący tytułu lider Pucharu Świata – Martin Sundby, jednak jak podkreśla osobisty trener Northuga, Stig Rune Kveen jego podopieczny jest teraz na dużej fali wznoszącej. Zobaczymy również w jakiej formie jest powracający po operacji wyrostka robaczkowego Didrik Toenseth, który w pierwszej części sezonu pokazał, że jest w stanie walczyć ze swoimi starszymi kolegami. Norweskiej dominacji zapobiec może trzykrotny zwycięzca TdS, czyli Dario Cologna. Przewagą Szwajcara nad przeciwnikami będzie to, że jeden z etapów zawita do jego rodzinnej miejscowości Val Mustair, gdzie Dario zna wszystkie szlaki jak własną kieszeń. Z walki o podium na pewno nie zrezygnują Szwedzi: Marcus Hellner i Calle Halfvarrsson. Ten drugi ma coś do udowodnienia swoim przeciwnikom po tym jak w pierwszej części sezonu nie udało mu się stanąć na podium. Nie należy także zapominać o Iivo Niskanenie dla którego będzie to pierwszy starty w TdS. Młody Fin udowodnij jednak wszystkim, że jest w stanie walczyć z najlepszymi wygrywając bieg na 15 km klasykiem w Kuusamo. Do szerokiego grona faworytów zaliczyłbym także Jean Marc – Gaillarda, który w Davos przed przerwą świąteczną zajął 5.miejsce, a we wcześniejszych edycjach TdS plasował się już na 5. i 6. miejscu.

 

Irek Trawka

Komentarze - 1

markos

Opublikowano: 2015-01-02 16:36:54

Start Toensetha od początku stał pod dużym znakiem zapytania i już po świętach było wiadomo że nie pobiega sobie w TdS, zastąpi go Sveen. Liegkowa tez nie będzie jest chory. Od blisko 2 tygodni było niemal pewne że nie będzie pościgu mężczyzn 35 km z Dobiacco do Cortiny, będzie pięć rund na 5 km pętli, czyli o 10 km mniej niż było w programie. A Heidi była trzecia rok temu, za Tereską i Astrid;/

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl