Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Northug kompletny. "To dla mnie wielki dzień"

Biegi narciarskie świat -> Artykuły

2015-02-20

Sprint był jedyną indywidualną konkurencją Mistrzostw Świata, której jak dotąd Northug nie wygrał. Teraz, po dramatycznym finale w Falun, kolekcja Norwega jest pełna. - To dla mnie wielki dzień – powiedział biegacz na konferencji prasowej.

 

Osiemnaście i pół tysiąca fanów przyszło na Lugnet Arenę podziwiać pierwsze starty narciarzy klasycznych. Kilka minut po bezapelacyjnej wiktorii Marit Björgen jej reprezentacyjny kolega wyrównał to osiągnięcie.

 

Northug objął prowadzenie w finale po silnym wypchaniu najdłuższego wzniesienia. Jego rywale byli blisko, ale nie mieli szans z tak dysponowanym zawodnikiem.

 

- To dla mnie wielki dzień. Bycie mistrzem świata w sprincie to piękne uczucie, a tym mocniejsze, że jak dotąd ta sztuka mi się nie udawała – powiedział kontrowersyjny narciarz i dodał, że jest dumny z postawy swojego brata. - Dwóch w finale mistrzostw, mamy moc. Mieliśmy taki cel od lat, wreszcie się udało – dodał starszy z braci. Warto wspomnieć, że klan biegających Northugów jest jeszcze większy. Trzeci z rodzeństwa, Even, został niedawno mistrzem Norwegii juniorów w sprincie. W PyeongChang może dojść do sytuacji, w której sztafetę stworzy całe trio. Pytanie tylko, czy najbardziej utytułowany z nich nie zakończy po sezonie zawodowej kariery.

 

Równie mocny na finiszu był drugi na mecie Alex Harvey, ale nie na tyle, by dórównać zwycięzcy. - Byłem bardzo blisko złota. Jeśli ostatnia prosta byłaby o 5 metrów dłuższa, udałoby mi się – mówi Kanadyjczyk, ale podkreśla jednocześnie, że srebro smakuje mu równie mocno. Plasując się na drugim stopniu podium Harvey rozdzielił dwóch Norwegów – trzeci wyścig zakończył bowiem Ola Vigen Hattestad.

 

Piątek dla biegaczy oznacza dzień treningowy, w sobotę na trasach Lugnet Areny odbędą się biegi łączone. Nie wiadomo jeszcze, czy na starcie zobaczymy wszystkich medalistów sprintu.

 

Korespondencja z Falun, Michał Chmielewski

źródło: falun2015.com/inf. własna, fot. falun2015

 

Komentarze - 2

markos

Opublikowano: 2015-02-20 13:41:57

Tak, na pewno, zwłaszcza Hattestada;p

skiman

Opublikowano: 2015-02-20 14:38:36

Hattestad szykuje się na 50-tkę, nie wiesz o tym ;)

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl