Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

TdS: Kolejne zwycięstwo Bjoergen, Kowalczyk piąta

Biegi narciarskie świat -> Wyniki

2015-01-07

Czwarty etap Tour de Ski, bieg na 5km techniką klasyczną w Toblach wygrała tak jak trzy poprzednie Marit Bjoergen. Justyna Kowalczyk zajęła miejsce piąte.

 

Na miejscu drugim uplasowała się Therese Johaug tracąc do Bjoergen 10,8sek, a skład podium uzupełniła kolejna Norweżka Heidi Weng (13,1sek straty).

Miejsce czwarte zajęła Szwedka Emma Wiken, piąta była Justyna Kowalczyk, a czołową szóstkę zamknęła Anne Kylloenen z Finalandii.

 

Kowalczyk zaczęła znakomicie, na pierwszym pomiarze czasu prowadziła przed Johaug (0,7s) i Bjoergen (1,6). Na drugim punkcie kontrolnym było pół sekundy straty do Bjoergen i sekunda przewagi nad Johaug.

Co było dalej, możemy się tylko domyślać. Pewną wskazówką może być fakt, że  punkty pomiarowe usytuowane były przed połową dystansu, a druga część trasy była zdecydowanie z górki.

Nie zmienia to jednak faktu, że Bjoergen pokonała ją fenomenalnie i po raz kolejny powiększyła przewagę w klasyfikacji generalnej Tour de Ski.

 

Sylwia Jaśkowiec i Kornelia Kubińska niestety poza czołową trzydziestką. Sylwia zajęła miejsce 31, Kola 34 ze strata nieco ponad minuty do Bjoergen.

WYNIKI

 

 W klasyfikacji Tour de Ski przewaga Marit Bjoergen nad Heidi Weng przekroczyła półtorej minuty, a trzecia Therese Johaug traci już 2min 16,5sek.

Justyna Kowalczyk zajmuje miejsce piąte (strata 3:24,8), a wyprzedza ją jeszcze jedna Norweżka Ingvild Flugstad Oestberg. W kontekście jutrzejszego biegu pościgowego bardziej istotne są jednak Emma Wiken i Sadie Bjoernsen, które na trasę wyruszą tuż po Kowalczyk

KLASYFIKACJA TDS (4)

 

Komentarze - 17

StatystykAdam

Opublikowano: 2015-01-07 18:33:30

5 km stylem klasycznym - Toblach 2015 1. Marit Bjoergen (NOR) 12:48,5 min 2. Jan Antolec (POL) 12:55,4 min 3. Therese Johaug (NOR) 12:59,3 min

PiW

Opublikowano: 2015-01-07 20:10:50

Jest pierwsze podium Janka w tym sezonie! Brawo! :)

PiW

Opublikowano: 2015-01-07 22:17:20

Uzupełniając rozważania statystyczne: Etap 1. Prolog - dwie różne trasy więc sobie odpuśćmy Etap 2. 10km kobiet / 15km mężczyzn Punkt pomiaru czas na 10.0km 1. Sundby 28:21,9 87. Antolec +4:01,2 (32:23,1) na starcie było +1:42 a więc netto po 10km jego czas to 30:41,1 DAWAŁOBY MU TO... UWAGA... 12. miejsce w stawce kobiet!!! Etap 3. Sprint (kwalifkacje) 1. Jan Antolec (POL) 3:28,80 2. Marit Bjoergen (NOR) 3:38,62 3. Ingvild Flugstad Oestberg (NOR) 3:39,53 4. Andrew Newell (USA) 3:43,14 5. Heidi Weng (NOR) 3:44,63

obserwator

Opublikowano: 2015-01-07 23:22:56

TU ktoś się , uczepił JANA A.a ja bym zapytał trenera kadry, sztab szkoleniowy PZN Pana prezesa czy chodziło nam o takie WYNIKI wyłączając oczywiście M Staregę za sprinty.

tola

Opublikowano: 2015-01-08 00:09:31

masz rację! Wyniki nie zależą od samych sportowców duże znaczenie ma szkoleniowiec !!!

Xander

Opublikowano: 2015-01-07 23:55:51

Tego co robi Antolec i Gazurek nawet nie chce się komentować. Pojechali na Tour de Ski i zajmują ostatnie miejsca. Jaki sens w ich przypadku w ogóle ma ich startowanie w PŚ. Ja na ich miejscu wcale bym nie startował bo co to za satysfakcja jak zajmuje się ostatnie miejsca. W ogóle co oni robią w kadrze narodowej, skoro są tacy słabi. Nie oszukujmy się oni nie mają żadnych perspektyw by w przyszłości coś osiągnąć, nawet na punkty PŚ to za słaby poziom. Taki Antolec to w ogóle na MŚJ zajmował dalekie miejsca a jest w kadrze. to tylko pokazuje jaki u nas jest niski poziom.

huk

Opublikowano: 2015-01-08 12:29:40

Mnie też nurtuje pytanie o sens ich startów w PŚ, ale to raczej pytanie do trenera. "Ja na ich miejscu wcale bym nie startował bo co to za satysfakcja jak zajmuje się ostatnie miejsca" - no to sobie wyobraź komentarze w sytuacji gdy biegniesz, widzisz, że jesteś ostatni i schodzisz z trasy... Trener kazał startować więc startują i TAK MA BYĆ! tylko później trenera trzeba za taką decyzję rozliczyć "W ogóle co oni robią w kadrze narodowej" - pokaż lepszych, bo co do tego, że całościowy poziom biegów w Polsce bardzo niski muszę się niestety zgodzić

Xander

Opublikowano: 2015-01-08 15:06:43

W kadrze narodowej zdecydowanie wolałbym widzieć Konrada Motora i Dawida Brila. Z nich jeszcze można zrobić dobrych zawodników. Taki Gazurek i Antolec nic więcej już nie osiągną. Także więcej szans w PŚ dawałbym Kliszowi. Mimo iż biega podobnie to jednak jest młodszy. Może jeszcze zdoła wrócić Michałek.

jerzyk

Opublikowano: 2015-01-08 19:03:44

a czy Motor sam nie zrezygnował z "awansu" do kadry A pozostając z trenerem Cempą ?

łejer

Opublikowano: 2015-01-08 13:08:54

A z czego poziom biegów ma być wysoki, z tych kilkudziesięciu juniorów w 40 milionowym kraju? O czym wy w ogóle dyskutujecie

Polok

Opublikowano: 2015-01-08 15:41:54

Łejer ma racje... Co do porównania to weźcie ruszcie swoje tłuste cztery litery i na trasy zobaczymy co pokażecie ;) Poza tym Xander coś Ty tak z tym Brilem wyskoczył jak filip z konopii ? Gdyby nie tata, wujek i "astma" byłby nikim...

tola

Opublikowano: 2015-01-08 22:34:14

Śledząc od dłuższego czasu wypowiedzi Xandera mam wrażenie iż jest nie spełnionym biegaczem któremu nie udało się przetrwać w Kadrze Narodowej:) a resztę pozostawiam bez komentarza :)

Xander

Opublikowano: 2015-01-09 01:11:46

Nie nigdy nie byłem żadnym biegaczem. Ale śledząc wyniki naszych biegaczy jestem zażenowany. Niby trenują a zajmują ostatnie miejsca. Może przydałby się nowy trener choć wątpię żeby wydusił z nich coś więcej.

Polok

Opublikowano: 2015-01-10 10:50:28

Xander to rusz sie może i zacznij biegać będę śledził postępy... A co do nowego trenera i reszty głupot które gadasz... Zastanówmy się ile pieniędzy przeznaczonych jest na zawodnika Kadry Narodowej w Polsce ? Może redakcja ma takie info ? I jeszcze jedno czy zawodnicy Kadry Narodowej dostaja jakąś pensje ? Z racji tego iż trenuja i jest to ich jedyne utrzymanie (jakby nie było). Bo wydaje mi sie że są zdani w wiekszości na siebie i swoje stypendia... I według mnie takie głupie komentarze, bezsensowne porównywania itp. są tutaj nie na miejscu.. Bo przecież kto na tym świecie bedzie robił coś za darmo, wiedząc o tym jeszcze że kończąc kariere wyląduje na lodzie ? ;)

rodzic

Opublikowano: 2015-01-13 18:29:23

Zgadzam się z polokiem.tak to właśnie u nas wygląda niestety.A nie musiałoby tak wyglądać.Jest bardzo dużo biegaczy którzy chcieliby trenować gdyby im dano taką szansę.Chodzi mi głównie o juniorA,B i starszych.W młodszych kategoriach to można jeszcze traktować jako przygodę z nartami ,rodzice dużo sponsorują.A co potem?Sama mam syna który trenuje i kocha to robić.tym żyje.tylko że co z tego skoro nie ma danej szansy żeby to hobby potraktować jako swój zawód bo przecież ile mamy miejsc w kadrze?według mnie to powinno być dużo dużo wiecej,żeby było potem w kim wybierać.a do tego powinni mieć wynagrodzenie,przynajmniej najniższą krajową.I wtedy mogli by dziennie trenować po8godzin to byłyby również wyniki.

Kuba_skipol

Opublikowano: 2015-01-10 11:22:28

1. Kadra Narodowa, to nie to samo co kadra szkoleniowa, narodowa to pierwsza dziesiątka z rankingu PZN w kategoriach senior oraz junior A, B i C. Kadra szkoleniowa o której piszecie nie ma nic wspólnego z narodową, kwestia nazw. 2. Zawodnicy, którzy nie łapią się na stypendia (minimum 8 miejsce na IO lub MŚ), żyją z prywatnych sponsorów, jeżeli takich mają. Łatwo zauważyć, jeżeli zawodnik ma na ciuchach inne loga niż obowiązujące związkowe (PZN) to znaczy, że parę złotych zarabia. Jednak są to kwoty kilkuset złotych miesięcznie. Bieganie w kadrze A to bardziej hobby, a nie sposób zarabiania. Oczywiście inaczej ma się sytuacja Sylwii Jaśkowiec ( O Justynie w ogóle nie mówimy). Może Maciek Staręga będzie miał teraz sponsora, życzę mu chociaż średniej krajowej. Biegi panowie to nie skoki narciarskie, tam jest zupełnie inaczej. Prasa aż krzyczy wywiadami z 17, 25 czy 37 skoczkiem PŚ w skokach, a ile wywiadów z Maćkiem czytaliście w tym roku?

kiko

Opublikowano: 2015-01-13 16:22:08

Sylwia ma sponsora dopiero od paru miesięcy a przez te wszystkie lata pomagali jej rodzice jak stypendium nie miała więc była kicha, ma 28 lat i dopiero teraz ktoś jej pomaga dlatego się nie dziwię że mało ludzi uprawia ten sport

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl