Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

TdS: Marit Bjoergen wygrywa jak chce

Biegi narciarskie świat -> Wyniki

2015-01-08

Piąty etap Tour de Ski, bieg pościgowy stylem dowolnym w Toblach wygrała Norweżka Marit Bjoergen.

Dalej bez zmian, czyli na mecie druga i trzecia zameldowały sie kolejne Norweżki Heidi Weng i Therese Johaug.

 

Justyna Kowalczyk dobiegła do mety skrajnie wyczerpana na szóstym miejscu ( 19 czas biegu) . Justyna wyruszyła na trasę jako czwarta, dość szybko dobiegły ją Szwedka Emma Wiken (czwarte miejsce) i  kolejna Norweżka Ragnhild Haga. Przez większośc dystansu panie biegły razem, przed ostatnim pomiarem czasu rywalki uciekły jednak Kowalczyk.

Klasą dla siebie była Bjoergen, która powiększyła dzisiaj przewagę nad swoimi koleżankami z kadry o kilkanaście sekund w przypadku Weng i o ponad minutę w przypadku Johaug. Dwa najszybsze czasy biegu należały także do Bjoergen i Weng, trzeci czas wywalczyła Finka Laura Mononen, która przybiegła jako dziesiąta, awansując z 17 pozycji.

Sylwia Jaśkowiec to szesnasty czas biegu, zajęła 17 miejsce, a trzecia z naszych zawodniczek Kornelia Kubińska dobiegła jako 29-ta.

 

Emocji w tegorocznym TdS jak na lekarstwo, dominacja Norweżek aż nadto widoczna na trasie, pozbawia wiekszej przyjemności oglądania biegów pań. Chyba, że ogląda się transmisję w TV bez komentatora, wtedy jest ciekawiej. Dlaczego? Otóż są ujęcia kiedy nie widać zawodniczki, ale ją słychać, szczególnie te bardziej "chore" lub zdrowe. Rekord w decybelach należał dzisiaj z pewnością do Theresy Johaug, dobre dziesięć pietnaście sekund wcześniej słychać było oddech Duracel - Tereski zanim zobaczyło się zawodniczkę. Jak mówi mój znajomy oddychała nawet uszami.

Druga ciekawostka jaka nasunęła się po dzisiejszej transmisji, jest stwierdzenie, że Bjoergen zupełnie do Norweżek nie pasuje. Za duża, za ciężka i ma za powolne ruchy. Patrząc na budowę i częstotliwość ruchów Johaug, Weng czy Hagi można zacytować klasyka Józefa Łuszczka, który tak podsumował swoje pierwsze doświadczenia z łyżwą w Skandynawii: skurczybyki cosik malućkie, a kochują, kochują telo co ronk, nóg nie widać... Coś w tym jest, ale czyżby przepis na biegaczkę narciarską to 160 wzrostu, 40 kg wagi i dynamika.

Gdzie czasy np. Matikainen? Wszystko się zmienia...

 WYNIKI BIEGU

 

W klasyfikacji generalnej TdS bez zmian w pierwszej trójce, prowadzi Bjoergen, przed Weng i Johaug.

Justyna Kowalczyk spadła na szósta lokatę, Sylwia Jaskowiec awansowała na miesce siedemnaste. Kornelia Kubińska jest 29-ta.

WYNIKI TDS (5)

 

/KaCe/

 

Komentarze - 9

Xander

Opublikowano: 2015-01-08 18:30:20

Jedyne co mi przeszkadza w oglądaniu biegów to pan Jóźwik. Ostatnio nawet polubiłem duet z Eurosportu. Tam tak nie zanudzają i nie popełniają takich błędów. Jóźwik przechodzi sam siebie. Ja mam wrażenie go słuchając że on nie ogląda biegów tylko śledzi livescore. On zupełnie nie wie co się dzieje na trasie, tylko przez całą transmisje gada o Kowalczyk. Ostatnio nawet nie zauważył że Nystad leżała na trasie bo gadał o Kowalczyk. Co do dzisiejszego biegu brawa dla Sylwii i brawo dla Korneli za pierwsze punkty. Justyna słabo no ale trzeba walczyć.

jerzyk

Opublikowano: 2015-01-08 19:01:19

Bez Beni Jóźwik nawet spoko TdS relacjonuje i jakby się wyrobił czego nie można powiedzieć o duecie Eurosportu... Wczoraj znów mieli problem z trzymaniem u Poltaranina czy kolorami koszulek :) zresztą FIS jakby specjalnie dla nich wieczorem wrzucił na Facebooka wytłumaczenie "zamieszania" koszulkowego :P O liczeniu strat i miejsc po dzisiejszym biegu Panów nie wspominając wg Eurosportu Northug nie powinien byc liderem bo Halfvarsson odrobił 13 sek a stracił 2sek +5sek bonifikaty:)

bocian

Opublikowano: 2015-01-08 19:15:06

Bo przecież Halfvarsson to ich ulubieniec :) Calle to, Calle tamto uszy wiedna :P

Xander

Opublikowano: 2015-01-08 19:54:08

Ale jak oglądam biegi i słyszę z ust Jóźwika że Emma Wiken to sprinterka to aż nie dobrze się robi. Ona nigdy dobrze sprintów nie biegała a on plecie takie głupoty. Albo o Aurore Jean że także jest sprinterką.

bocian

Opublikowano: 2015-01-08 22:50:21

Haahahah :D On(lub Babiarz) mnie rozwalił jak rok temu komentowal w lahti 10km łyżwą, i startowała tam i bardzo dobrze pobiegła Kaisa Makarainen, a on tak się dziwił "co to za jakas ta Makarainen, jakas nie znana ale dzis ma dobry dzien, kolejna finska biegaczka z tego nowego pokolenia" o.O Pewnie się zdziwił jak ta nieznana, młoda Makarainen kilka tygodni póżniej była nagradzana za zwycięztwo w klasyfikacji generalnej w pucharze swiata w biathlonie.... jak sie jest komentatorem to chociasz minimum wiedzy by sie przydało. Tak samo zawsze sie upiera że Astrid Jacobsen to "raczej dziewczyna od sprintów klasykiem" mimo że zajmowała miejsca na podium nawet częsciej na dystansach, także łyżwą. Juz wolę pani Piotrowskiej słuchać, bo chociaż na nartach swoje przebiegała i ma jakies doswiadczenie.

Xander

Opublikowano: 2015-01-09 01:08:38

Ja nie rozumiem jak komentować mogą biegi tacy ludzie jak Jóźwik którzy w ogóle się na tym nie znają. Pamiętam tą sytuację z Makarainen rok temu i wydaje mi się że to był właśnie Jóźwik. Dla niego nie ma różnicy nazwisko Haag i Haga i cały czas myli. Dziś mnie rozwaliło w studiu TVP jak i u Jóźwika zachwycanie się biegiem Justyny a tak naprawdę słabo pobiegła. Ale oni nie widza co to jest czas netto.

JanPan

Opublikowano: 2015-01-09 17:06:21

Irytuję też ciągłe powtarzanie o późniejszym rozpoczęciu treningów przez Justynę. Jestem przekonany, że każdy kto ogląda biegi doskonale o tym wie i sam widzi, że z formą Justyny jest coraz lepiej. A Jóźwik w kółko to powtarza, starając się usprawiedliwiać Justynę, tylko nie wiem za co, bo 5 czy 6 miejsce na świecie to chyba dobry wynik? Dokładnie, Haga i Haag kolejny doskonały przykład jego komentarza. Jutro czekam na klasyczne "młodziutka Wiken, ona była sprinterką".

łejer

Opublikowano: 2015-01-09 17:39:02

A Heidi Weng początkowo była Chinką....

StatystykAdam

Opublikowano: 2015-01-08 22:39:14

Jóźwik to jest całkowita porażka. Sprinterki: Jean, Wiken, Marthe Kristoffersen. Mnóstwo pomyłek, generalnie słabo. Zdecydowanie wolę jak Babiarz komentuje na TVP. Na eurosporcie też nie lepiej, Chruścicki to od lat ten sam niski poziom. Cechą wspólną komentatorów obu stacji jest całkowita nie znajomość przepisów FIS i potem zdziwinie, że czas netto liczony oddzielnie, ale punkty rozdawana tak jak kolejność na mecie.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl