Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Jesteś idolem wielbi cię tłum... czyli redaktor Marek Jóźwik, specjalista od biegów

Blogi -> Różne

2013-12-28

Miarka się przebrała – koniec telewizyjnych "gadających głów" - pseudoekspertów ze studia TVP! Zaczęło się tydzień temu - Maciek Staręga zajął 9. miejsce w sprincie w Asiago o czym TVP nawet nie wspomniała (sport po głównym wydaniu Wiadomości) - do tego już się przyzwyczaiłem. Męskie biegi nie istnieją więc i wspominać nie ma o czym (wg TVP).

 

Jednak to co dziś miałem "przyjemność" oglądać przeszło wszelkie możliwe granice. Na początek Marek Jóźwik krytykujący sposób realizacji transmisji. Jak było w Jakuszycach wszyscy (poza ww. doskonale pamiętamy), dlatego za każdym razem gdy komukolwiek przyjdzie do głowy podobna myśl radziłbym zajrzeć do archiwum i mocno uderzyć się w pierś.

 

Pragnę również uświadomić wszystkich zwolenników teorii spiskowych - do przygotowania trasy do łyżwy nie potrzeba więcej śniegu niż do przygotowania trasy do klasyka. Jest dokładnie na odwrót. Trasa do łyżwy nie jest też wcale dwukrotnie szersza niż do klasyka.

 

Wszystkim ekspertom, którzy w życiu nie mieli nic wspólnego z biegówkami śpieszę z wyjaśnieniami. Na początek zobaczmy co mówią przepisy - punkt 311.2.6 THE INTERNATIONAL SKI COMPETITION RULES (ICR) (strona 42) dostępne pod adresem: http://www.fis-ski.com/mm/Document/documentlibrary/Cross-Country/03/21/20/ICRCross-Country2013_marked-web_English.pdf

 

W przypadku sprintu do stylu klasycznego wymagana jest trasa posiadająca homologację C, która ma minimum 6 metrów szerokości na podbiegach, odcinkach prostych i zjazdach, natomiast do sprintu łyżwą trasa (homologacja D) powinna mieć minimum 6 metrów na zjazdach, 7.5m na odcinkach prostych i 9m na podbiegach.

 

Bezdyskusyjne jest, że trasa do łyżwy powinna być szersza, jednak by ratrakiem założyć tory do stylu klasycznego potrzeba grubszej pokrywy śnieżnej czyli więcej śniegu (i to przynajmniej ok. 10cm). Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę na konsystencję substancji po której rywalizują zawodnicy. Przy temperaturach powyżej 0°C nie ma szans na utrwalenie torów, a jak to wygląda w praktyce mogliśmy przekonać się przed tygodniem.

 

Na koniec pytanie dnia: "Czy bardziej powinniśmy się martwić rezygnacją z występu w TdS Justyny Kowalczyk czy cieszyć z sukcesu Sylwii Jaśkowiec?" - bez komentarza

 

PS. Nie mam zamiaru polemizować z decyzją Justyny Kowalczyk – nie musi nic udowadniać, a decyzja FIS to zmiana reguł w czasie gry i zachwianie regulaminowych proporcji między klasykiem, a łyżwą. Pragnę tylko zwrócić uwagę, że miliony ludzi oglądających biegi w "publicznej" są wprowadzane w błąd. Dlatego drodzy eksperci jeśli biegi Was nudzą i kompletnie nie interesują znajdźcie sobie ciekawsze zajęcie. Nie dręczcie widzów, nie marnujcie, również drogiego, czasu antenowego.

 

Hubert Koszyk

 

Rzadko ingeruję, a raczej w ogólę nie ingeruję w teksty redaktorów piszących na skipol-u, ale nie jestem sobie w stanie odmówić tej przyjemności i dodać parę zdań od siebie. Od conajmniej trzech lat redaktor Jóźwik jest główną siłą fachową w TVP w temacie biegów narciarskich. Człowiek, który nie wie zbyt wiele o naszej dyscyplinie przedstawia ją milionom Polaków.

 

W Polsce furorę robi już słynny "Luz w d...." - jak słucham transmisji w TVP to analogicznie żal...itd. Panie redaktorze zapraszam na biegówki, pobiegamy, potem pogadamy przy piwku - może się pan czegoś dowie. Zresztą fachowców lepszych ode mnie są dzisiątki jak nie setki - damy radę!

 

W artykule powiązanym poniżej tekst z 19 lutego 2010 - przekonajcie się sami ile sie zmieniło.

 

Kuba Cieślar                                                      foto:archiwum TVP

Komentarze - 11

Sakurai

Opublikowano: 2013-12-29 08:04:41

Warto również dodać, że na ostatnich Igrzyskach w Vancouver pan Jóżwik komentował biegi i kombinacje. Podczas PŚ jest alternatywa w postaci Eurosportu , ale niestety podczas transmisji z Sochi nie będzie takiej możliwości :(

Raku

Opublikowano: 2013-12-29 10:12:08

Podczas MŚ w Val di Fiemme kombinację komentowali Rudziński, Szczęsny i chyba właśnie Jóźwik - wydaje mi się, że ten pierwszy niestety zdecydowanie najmniej. Teraz zapewne będzie powtórka, bo TVP jeździ na imprezy dosyć dużą grupą, bo w końcu jest kryzys.

Mądry

Opublikowano: 2013-12-29 09:23:45

Co do Jóźwika to chyba każdy już wszystko o nim wie i powtarzanie tego samego 100 razy jest śmieszne jak on sam. Nie rozumiem też tych sformułowań "miarka się przebrała", "dość tego". To co wysadzicie TVP w powietrze? Ja biegi ZAWSZE oglądam w Eurosporcie. Natomiast co do tych tras, to przecież doskonale wiemy że tam śnieg jest i on się pojawi na biathlon za tydzień i nie spadnie z nieba! I to jest najważniejsze!

huk

Opublikowano: 2013-12-29 14:08:11

Tym razem nie chodzi o zwykłe gadanie bez sensu, bo to norma. Nie można jednak patrzeć obojętnie gdy widzowie są wprowadzani w błąd (w Panoramie chyba p.Jóźwik stwierdził, że trasy do łyżwy są 2x szersze niż do klasyka). Nie mam oczywiście w planach zamachu na TVP, ale nie można pozwolić im na bezkarność (a co do oglądania biegów w Eurosporcie - płacąc abonament, chcąc - nie chcąc, dokładasz się do tego dziadostwa). Co do śniegu masz rację, ale tu żądzą pieniądze (wczoraj dało się przecież usypać trasę w Gelsenkirchen), a w Niemczech biegi to przy biathlonie ubogi krewny. Nie kwestionuję decyzji Kowalczyk, bo czasem ktoś musi FISowi przypomnieć, że bez zawodników nie byłoby sportu. Ale to temat na osobny artykuł...

Kuba_skipol

Opublikowano: 2013-12-30 15:54:15

TVP ma największą oglądalność, biegi obserwuje na jej antenie po parę milionów ludzi i dlatego będziemy tępić "fachowców" w stylu redaktora Jóźwika. Większość Polaków właśnie z tych transmsji czerpie wiedzę o biegach narciarskich. Poza tym nie wszyscy mają możliwość oglądania Eurosportu!

zur555

Opublikowano: 2013-12-29 09:29:20

W sumie nie ma nad czym płakać. Skipol też manipuluje opinią czytelników!

Raku

Opublikowano: 2013-12-29 10:14:07

Niestety Twój komentarz poszedł z automatu, więc muszę sprostować, że nie jesteś użytkownikiem "zur555", tylko najprawdopodobniej niedowartościowanym dzieciakiem, który próbuje zaistnieć, ale nie ma ku temu żadnych argumentów.

Raku

Opublikowano: 2013-12-29 11:37:55

A i jeszcze jedno koleżko - masz bardzo ciekawe IP, które lokalizuje Cię w Jastrzębiu Zdrój. I ku Twojemu nieszczęściu nie masz dynamicznego IP, bo w komentarzach sprzed tygodnia miałeś takie samo;) Co więcej Twój komentarz z 17 grudnia był z Włoch! Nie muszę chyba mówić, że 17 grudnia we Włoszech był Jakub Michalczuk (był to dzień przed ostatnim konkursem na Uniwersjadzie), a jego rodzinnym miastem jest Jastrzębie Zdrój. Dodatkowo wiadomo, że siostrzeniec Tajnera mnie nienawidzi, a zur55 nieraz go krytykował. Przypadek? Ja nic nie sugeruję.

zur555

Opublikowano: 2013-12-29 12:06:12

Widzę ze mam Fana ;) Ale jednak muszę i ja tutaj napisać co myślę o TVP... napisałem to już na FB na profilu skipola, teraz pozwolę sobie tylko to samo wkleisz... "W Polsce furorę robi już słynny "Luz w d...." - jak słucham transmisji w TVP to analogicznie żal...itd." To zdanie by mogło zastąpić cały artykuł:D Pokazuje w 100% jak wygląda relacja w TVP:D Józwik chyba zaczyna rywalizować z Tajnerem w gadaniu głupot:D Trzeba mieć naprawdę do tego talent żeby takiego fachowca w tym pokonać :D:D I brawa dla redakcji ze w końcu zaczyna odważniej pisać na temat TVP i na temat wspaniałego Kuby Michalczuka jak i samego prezesa Polskiego związku narciarskiego. Ja ciekaw jestem czy Pan Apoloniusz Tajner w ogóle przed startem Staręgi w Asiago wiedział o istnieniu takiego biegacza ? Bo teraz pewnie wypali coś w stylu : " Maciek to wielki talent który już w Sochi może wypali swoim nie przeciętnym talentem, a wszystko dzięki wspaniałemu szkoleniu w PZN i niezwykle doświadczonym trenerom" A jeszcze jestem ciekaw co w tej chwili dzieję ze z Mariuszem Michałkem( niby coś słyszałem ze jest instruktorem)? Czy za to ze mial złe relacje z PZN można było go tak potraktować jak PZN go potraktował? Dla tych co nie pamiętają przypomnie ze został zdyskwalifikowany za to ze brał Symbicort czyli lek między innymi na astmę. Mało tego miał na to receptę gdyż był chory wcześniej na oskrzela. Jedynym błędem jaki zrobił to to ze przed startem w MP nie napisał o pozwolenie na start na tym leku ... ale przecież gdyby nawet to napisał to odpowiedz od PZN by dostał jakieś 3 tyg. po MP :D:d Bo w PZN czas leci nie ubłagalnie... Nawet Justyna Kowalczyk stanęła w obronie Mariusza... Ale dla PZN liczy się tylko to żeby Michalczuk nie dostał DSQ do machania chorągiewką... PS. Ja tylko piszę to co udało mi sie przeczytać w wywiadach z Mariuszem, niestety nie było oficjalnego komunikatu ze strony PZN na temat całej sytuacji( albo ja nie znalazłem komunikatu), więc być może jednak cała sytuacja wygląda inaczej nic wyżej opisałem ale to raczej mało prawdopodobnie. Pewnie znów popsułem humor Michalczukowi :D Pozdrawiam, Łukasz Zamorski

tom

Opublikowano: 2013-12-29 17:40:08

oczywiście komentarz w publicznej to dramat, ale ogólnie czy to w skokach a zwłaszcza w biegach poziom w eurosporcie też do najwyższych się nie zalicza, nawet średnim bym go nie nazwał.

Doktor46

Opublikowano: 2013-12-30 21:17:22

W pełni się zgadzam z wami :) Trzeba coś z tym zrobić. Podejrzewam, że zwykły Kowalski posiada większą wiedzę na temat biegów niż cała banda w TVP która bierze grube pieniądze a daje nam wielką lipę.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe


Przeczytaj także:


Prawa autorskie © skipol.pl