Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Polska droga do Soczi nieusłana różami

Inne sporty -> Olimpizm

2012-11-27

soczi 2014
Niestety, ten weekend nie był udany dla potencjalnych polskich uczestników Igrzysk Olimpijskich w Soczi, które rozpoczną się za 437 dni. Dobre starty zanotowali jedynie panczeniści i panczenistki, godne uwagi były też wyniki Weroniki Nowakowskiej-Ziemniak.


BIATHLON           
W ten weekend biathloniści rywalizowali tylko w Szwecji – w Idre podczas zawodów IBU Cup (biathlonowa „Druga liga”) oraz w sztafecie mieszanej podczas Pucharu Świata w Oestersund. 

Jeśli chodzi o zawody IBU Cup – panie i panowie rywalizowali dwukrotnie w sprintach. W sobotę bardzo dobrze spisała się Weronika Nowakowska, która spudłowała dwukrotnie i zajęła drugą pozycję, przegrywając nieznacznie z Norweżką Hilde Fenne. Przyzwoity start zanotowała również Paulina Bobak, która wywalczyła dwunaste miejsce po tym jak na strzelnicy spudłowała tylko raz. Słabe występy zanotowały Agnieszka Cyl, która po trzech pudłach w pozycji leżącej zajęła 31. pozycję, oraz Monika Hojnisz, która zajęła 58. miejsce pięciokrotnie nie trafiając w tarczę. W niedzielę Nowakowska-Ziemniak spiała się odrobinę słabiej niż dzień wcześniej i po trzech pudłach w pozycji stojącej zajęła 4. Miejsce ze stratą 47,6 sekundy do zwyciężczyni, Norweżki Bente Landheim. Znowu przyzwoicie spisała się Paulina Bobak, która ponownie spudłowała raz, lecz tym razem zajęła miejsce ósme. Poprawiła się też Monika Hojnisz, lecz trzy pudła na strzelnicy i 32. miejsce na pewno jej nie satysfakcjonują.

Jeśli chodzi o starty panów – piszę o nich jedynie z dziennikarskiego obowiązku, ponieważ wypadły one więcej niż fatalnie, do czego jednak kibice męskiego biathlonu po zakończeniu kariery przez Tomasza Sikorę muszą się przyzwyczaić. Grzegorz Bril w sobotę zajął miejsce 95., natomiast w niedzielę był 81. Łukasz Słonina zajął odpowiednio miejsca dziewięćdziesiąte siódme i dziewięćdziesiąte ósme. Mateusz Zawól zajmował w drugiej setce miejsca, które powinien zajmować w pierwszej – w sobotę znalazł się w dwunastej dziesiątce (119.), w niedzielę natomiast podbijał jedenastą dziesiątkę, zajmując miejsce sto szóste. Po jednym razie wystartowali dwaj inni Polacy – w sobotę był nim Przemysław Sobies, który postanowił solidarnie na każdym strzelaniu pudłować trzykrotnie, do tego zaprezentował świetną formę biegową i uzyskał zaszczytne 127. miejsce, przegrywając z takimi tuzami sportów zimowych jak zawodnicy z Grecji, Węgier czy Macedonii (o Bośni i Hercegowinie już nie wspominając). Z resztą, wcześniej wymieniony Mateusz Zawól również przegrywał z obywatelami wyżej wymienionych państw. W niedzielę Sobies został zastąpiony przez Jakuba Topora, który spisał się sporo lepiej od swojego kolegi (w szczególności na strzelnicy, gdzie zanotował jeden niecelny strzał) i zajął 97. miejsce. Dodam jeszcze, że obydwa biegi wygrał Austriak Julian Eberhard.

Skończmy na dzisiaj z Pucharem IBU i przejdźmy do inaugurujących zawody Pucharu Świata w biathlonie zawodów w Oestersund, które rozpoczął niedzielny bieg sztafet mieszanych. Niestety, Polacy występujący w składzie: Krystyna Pałka, Magdalena Gwizdoń, Łukasz Szczurek i Krzysztof Pływaczyk, nie podbili serc kibiców zebranych na stadionie, zajmując 14. miejsce. Bardzo duży wpływ na ten przeciętny wynik miało fatalne strzelanie Magdaleny Gwizdoń - najbardziej doświadczona polska biathlonistka biegała dwie karne rundy. Do tego doszedł jeszcze bardzo słaby (jak zwykle) bieg męskiej części kadry biathlonowej i efekt w postaci 14. pozycji mamy gotowy.

BIEGI NARCIARSKIE
O biegach nie muszę się chyba za bardzo rozpisywać, ponieważ wszystkie informacje dotyczące poprzedniego weekendu w Pucharze Świata znajdziecie na naszym portalu. Od siebie dodam, że inauguracja sezonu w wykonaniu polskich biegaczy w żadnym stopniu mnie nie zaskoczyła. Formą Justyny Kowalczyk w tym momencie sezonu nie musimy się przejmować, ponieważ doskonale wszyscy wiemy, że zawodniczka z Kasiny Wielkiej zawsze rozkręca się z biegu na bieg i już w Kuusamo powinniśmy doczekać się lepszych wyników naszej wybitnej zawodniczki. Forma zarówno pań, jak i panów nie jest dla mnie niespodzianką, ponieważ na efekty  pracy Ivana Hudaca i Janusza Krężeloka będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

BOBSLEJE
W zawodach Pucharu Świata w Whistler nie ujrzeliśmy reprezentantów Polski. Natomiast w Winterbergu podczas zawodów o Puchar Europy wzięła udział męska czwórka w składzie: Luty, Rosek, Gref i Pawiłojć. Polacy zajęli przeciętne 16. miejsce.

CURLING
Jeśli chodzi o „Szachy na Lodzie” to wydaje się, że ani męska ani żeńska reprezentacja Polski nie ma szans na awans na Igrzyska Olimpijskie.

HOKEJ NA LODZIE
Zarówno panie, jak i panowie poodpadali już z eliminacji olimpijskich, w związku z czym nie ujrzymy polskich hokeistów i hokeistek na lodowisku w Soczi.

KOMBINACJA NORWESKA
Wszystkie informacje o kombinacji norweskiej znajdziecie oczywiście na naszej stronie J Pozwolę sobie tylko przypomnieć, że Tomasz Pochwała dwukrotnie zakończył swój udział w zawodach inaugurujących PŚ na kwalifikacjach, a pierwszy weekend stał pod znakiem dubletu Magnusa Moana.

ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE
W ten weekend nie oglądaliśmy polskich reprezentantów na taflach.

ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE
Bardzo przyzwoity weekend polskich panczenistów. W rosyjskiej miejscowości Kolomna odbyły się zawody Pucharu Świata, w których panowie i panie rywalizowali na dwóch olimpijskich dystansach – Panie na 1500 i 3000 metrów, a panowie również na 1500 oraz na 5000 metrów. W sobotę panie rywalizowały na 1500 metrów, a zwyciężczynią zawodów została Holenderka Maarit Lenstra. Najlepszą z Polek okazała się Katarzyna Bachleda-Curuś, która była piętnasta. Miejsce dziewiętnaste wywalczyła Natalia Czerwonka, a na 24. miejscu zawody ukończyła Luiza Złotkowska. W rywalizacji mężczyzn na 5000 metrów triumfował Sven Kramer, a najlepszym z „biało-czerwonych” był Jan Szymański, który zajął 22. miejsce. 38. Był Sebastian Druszkiewicz, a pozycję niżej znalazł się Ronald Cieślak. Drugiego dnia zawodów na dystansie 1500 metrów rywalizowali panowie – triumfował kolejny z reprezentantów Holandii, Koen Verweij. Dobrze spisał się Konrad Niedźwiecki, który był czwarty. Niewiele gorzej spisał się Zbigniew Bródka, który ukończył zawody na pozycji siódmej. Słabiej spisał się Jan Szymański, który zajął miejsce szesnaste. Natomiast w rywalizacji pań na 3000 metrów triumfowała Claudia Pechstein, a najlepszą z Polek ponownie była Katarzyna Bachleda-Curuś, która zajęła dwunaste miejsce. Ponownie dziewiętnaste miejsce zajęła Natalia Czerwonka, a najsłabszą z Polek była Luiza Złotkowska, kończąc swój start na miejscu dwudziestym trzecim.

Godne uwagi są też wysokie miejsca w klasyfikacji generalnej biegu na 1500m dwóch reprezentantów Polski – czwarty jest Konrad Niedźwiecki, a ósmy Zbigniew Bródka. Warte uwagi jest też dziesiąte miejsce Katarzyny Bachledy-Curuś w klasyfikacji biegu na 3000 metrów. Natomiast w klasyfikacji ogólnej Pucharu Świata Konrad Niedźwiecki znajduje się na pozycji ósmej.

NARCIARSTWO ALPEJSKIE
Dwuosobowa reprezentacja Polski w narciarstwie alpejskim w składzie: Agnieszka Gąsienica-Daniel i Maciej Bydliński, startowała w Ameryce Północnej w zawodach Pucharu Świata. Niestety, były to wybitnie nieudane starty „biało-czerwonych” – Gąsienica-Daniel dwukrotnie nie ukończyła pierwszego przejazdu – w sobotę giganta, a w niedzielę slalomu. Również bardzo słabo spisał się Maciej Bydliński, który w sobotnim zjeździe zajął dopiero 60. miejsce, a niedzielnym super gigancie nie dojechał do mety. O startach Jakuba i Michała Kłusaków w dwóch slalomach Pucharu Europy w Levi szkoda wspominać – obydwaj dwukrotnie nie ukończyli pierwszego przejazdu.

NARCIARSTWO DOWOLNE
W miniony weekend nie odbyły się żadne zawody w narciarstwie dowolnym, w których startowaliby reprezentanci Polski.

SANECZKARSTWO
Najlepsi specjaliści saneczkarstwa rywalizowali w trakcie minionego weekendu w zawodach Pucharu Świata w austriackim Igls. W rywalizacji pan obydwie nasze zawodniczki odpadły w Pucharze Narodów (eliminacjach do PŚ), w którym Ewa Kuls zajęła 26., a Oktawia Zych 35. miejsce. W rywalizacji mężczyzn startował jeden Polak – był nim Maciej Kurowski, który w Pucharze Narodów wywalczył czternastą pozycję. Niestety, w zawodach głównych okazał się najsłabszym ze wszystkich 32 uczestników. Odbyła się także rywalizacja dwójek mężczyzn. Niestety, Artur Gędzius i Jakub Kowalewski nie przebrnęli Pucharu Narodów. Polacy zajęli w nim dwunaste miejsce, a do awansu zabrakło im zaledwie 0,014 sekundy. Niejako na deser odbyły się też zawody drużynowe, w których Polacy w składzie Ewa Kuls, Maciej Kurowski oraz dwójka Artur Gędzius i Jakub Kowalewski, zajęli miejsce dziesiąte.

SHORT TRACK
W trakcie minionego weekendu nie odbyły się żadne zawody Pucharu Świata w short tracku.

SKELETON
Polacy nie startowali ani w zawodach Pucharu Świata, ani w zawodach Pucharu Europy.

SKOKI NARCIARSKIE
O fatalnym występie polskich skoczków w Lillehammer powiedziano już prawie wszystko, przypomnę więc tylko wyniki naszych reprezentantów.

W sobotę na normalnej skoczni najlepszym z „Biało-czerwonych” był Maciej Kot, który zajął 25. miejsce. Punktującą trzydziestkę zamknął Kamil Stoch. W czwartej dziesiątce znaleźli się Dawid Kubacki (34.) i Piotr Żyła (36). Najgorszym z Polaków był Krzysztof Miętus, który był 44., natomiast Bartłomiej Kłusek nie zakwalifikował się do konkursu.

Do niedzielnego konkursu zakwalifikowali się wszyscy zgłoszeni do kwalifikacji reprezentanci naszego kraju. Jednak ich występ był jeszcze gorszy niż na średniej skoczni. Najlepszym z naszych reprezentantów był Krzysztof Miętus, który zajął miejsce dwudzieste szóste. Dziesięć pozycji niżej znalazł się Kamil Stoch. Pozostała czwórka Polaków znalazła się w najgorszej dziesiątce konkursu – Piotr Żyła był 43., Dawid Kubacki miał 45. wynik, tuż za Kubackim znalazł się Bartłomiej Kłusek, a najgorszym z naszych był Maciej Kot, który był 48.

SNOWBOARD
W trakcie weekendu nie odbyły się żadne pucharowe zawody w snowboardzie.

Andrzej Grabowski

Komentarze - 8

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2012-11-27 13:24:15

A Dawid Kupczyk jeszcze jeździ? Kiedyś się dobrze zapowiadał, ale wiadomo że sprzęt w bobslejach to bardzo ważna sprawa. Ewentualnie czy ma jakieś szansę na wyjazd do Soczi? No i moim zdaniem Szczurk tak źle nie pobiegł - minuta z hakiem to jakaś tam przyzwoita starta choć wiadomo, że jest słabo, ale tragiczny bieg to miał Pływaczyk.

zawodnik

Opublikowano: 2012-11-27 14:01:19

bardzo stronniczy artykul o biathlonistach. autor widzi slabe starty zawodnikow a o biegaczach narciarskich nie mowi zbyt wiele.. nie no przepraszam, wywyzsza on slabo obstawione sprinty we wloszech z udzialem juniorow...

biathlon

Opublikowano: 2012-11-27 14:13:12

Jeżeli porównamy choćby ostatnie 10lat w wykonaniu Polskich biegaczy narciarskich i biathlonistow to Drogi Redaktorze SKIPOLA wypadacie bardzo mizernie... na jedno zwycięstwo Janusza Krężeloka w PŚ i 5 Miejsce sztafety sprinterskiej przypada srebro olimpijskie, srebro MS, 4 zwycięstwa w PŚ, 7 drugich i 8 trzecich miejsc i 2 miejsce w generalce dla Tomasza Sikory i dwa medale MSJ Łukasza Szczurka w tym złoty. nie prosze o wiele tylko o obiektywizm w artykułach. ze sportowym pozdrowieniem zawodnik biathlonu;):)

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2012-11-27 14:25:27

Przecież Jedrek nie napisał NIC na temat juniorskich sprintów. Biegami zajmuje się redakcja biegowa i nikt nie wchodzi w ich kompetencje, dlatego autor zestawienia nie rozpisywał się na ten temat. Poza tym w biathlonie Puchar IBU to "druga liga", a w biegach poza Pucharem Świata nie ma drugiej ligi, tylko multum FISowskich biegów i tutaj miejsca niekoniecznie wiele mówią. Zarówno męskie biegi jak i męski biathlon wyglądają jak wyglądają i na pewno autor nie miał na celu udawać, że z męskimi biegami jest lepiej, a podsumowanie i tak jest stosunkowo łagodne. Wyniki z przeszłości, w podsumowaniu przed najbliższymi Igrzyskami, nie mają żadnego znaczenia. Osiągnięcia Tomka Sikory są niepodważalne, ale to nie zmienia nic w kontekście tego, że po zakończeniu przez niego kariery, leją nas w biathlonie coraz bardziej egzotyczne nacje i to coraz częściej biegowo, a nie strzelecko. Czemu kobiety mogą a mężczyźni nie?

biathlon

Opublikowano: 2012-11-27 14:33:18

ale dlaczego nie mowimy ze w biegach te nacje tez nas leja. mowimy tylko ze jest Hludac i jest kadra ktora ciezko trenuje. zwrocmy uwage ze w biathlonie tez jest grupa ok 10 chlopakow ktorzy ciezko trenuja. ciekawe co powiemy za dwa trzy lata jak nie daj Boze nic w biegach nie ruszy. narazie napika w biegach na wyniki kadry hludaca jest ogromna. oby nie bylo tak, ze z duzej chmury maly deszcz. znam chlopakow i zycze im jak najlepiej. czemu Justyna moze a reszta kobiet i mezczyzn nie? pozdrawiam

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2012-11-27 14:50:11

Biathlonowi działacze prowadzą taką politykę, że udaje im się zgarnąć na zawody drugiej ligi wiele bardzo egzotycznych nacji, które często w innych dyscyplinach nie startują (Argentyna, Serbia, Grecja, Bośnia i Hercegowina, Macedonia). W biegach można powiedzieć, ze nasi zostali pokonani przez Bułgara (w biathlonie to już nie egzotyka nawet, a szeroka czołówka), dwóch Brytyjczyków czy Rumuna. Będzie autor zestawienia to się wypowie. Dla mnie licytowanie się kto jest słaby, a kto jeszcze bardziej słaby jest niesmaczne. Aktualnie męskie biegi i męski biathlon na międzynarodowym seniorskim poziomie praktycznie nie istnieje i można się tylko łudzić, że znajdą się jacyś juniorzy, którzy to zmienią.

biathlon

Opublikowano: 2012-11-27 16:49:06

ja przyznaje racje, ze niema co sie licytowac. czytam Skipola od poczatkow istnienia i nigdy zlego slowa bym na autorow nie powiedzial a troche dyskusji nigdy nie zaszkodzi. tak wiec szanujmy sie nawzajem bo od biathlonu do biegow i odwrotnie z biegow do biathlonu niedaleka droga. jedziemy na tym samym koniu. badzmy obiektywni i wszystko bedzie dobrze. pozdrawiam

Kuba Cieślar-skipol

Opublikowano: 2012-11-27 18:16:47

Z trudem to przyznaję, ale większe nadzieje widzę w biathlonie.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl