Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Dubrowski zadowolony z pokonania Polaków, kłopoty trójkolorowych

Kombinacja norweska -> Artykuły

2013-11-18

W minioną sobotę w Rovaniemi w pierwszych zimowych zawodach w kombinacji norweskiej rywalizowali Finowie, Estończycy, Polacy i Rosjanie. Trener tych ostatnich jest zadowolony z postawy Nabeeva i tłumaczy słabą postawę reszty. Szkoleniowiec ogłosił także skład na pierwsze dwa weekendy Pucharu Świata.

Dimirij Dubrowski nieudany start tłumaczy po prostu zbyt późnym dotarciem do Rovaniemi. „Najbardziej pozytywny wynik to piąte miejsce Niyaza Nabeeva. Strata do lidera jest do przyjęcia. To były dobry wynik, bo Niyaz wyprzedził Polaków i Estończyków, do których tracił latem podczas Grand Prix. Poza tym wymagałem od swojego zespołu więcej. Muszę też powiedzieć, że przyjechaliśmy w piątek wieczorem, a następnego dnia był start. Skakaliśmy po raz pierwszy na śniegu - chłopcy oddali po jednym skoku, a drugi był już punktowany. Warunki pogodowe nie były łatwe. Nasz lider, Evgeniy Klimov, nie wziął udziału w konkursie ze względu na problemy ze sprzętem, których nie zdążyliśmy naprawić. Dla nas jest to lekcja, żeby unikać takich sytuacji w przyszłości" - relacjonuje szkoleniowiec.

Trener Rosjan ogłosił także skład na pierwsze pucharowe zawody. „W pierwszych dwóch weekendach Pucharu Świata wystąpią: Evgeniy Klimov, Niyaz Nabeev, Damir Khinsertdinov oraz Ernest Yahin. Poziom skoków Panina i Isaykina nie daje nadziei na przejście kwalifikacji, szczególnie na dużej skoczni. Może włączymy ich na kolejne Puchary Świata" – ogłosił trener.

„W Rovaniemi zostajemy do 26 listopada. Pogoda i warunki są dobre. Nie mogę powiedzieć, że jesteśmy w pełni zadowoleni z wyniku w naszym pierwszym starcie. Przynajmniej pokazał się Niyaz i to jest ważne. Nie startował też nasz lider, który wygrał wszystkie wcześniejsze testy, czyli Klimov. Yahin powinien prezentować się nie gorzej od Niyaza. Zadanie, które stawiam przed zespołem to wchodzenie do trzydziestki w konkursach indywidualnych. Uważam, że jest to wykonalne" - zakończył trener

Najlepszy z Rosjan, czyli Nabeev był zadowolony ze swojego startu: „Zawody były trudne, bo wystartowaliśmy w nich z marszu. Nie trenowaliśmy jeszcze na śniegu. W takich okolicznościach uważam swój występ za dobry".

---

Problemy mają za to Francuzi, którzy na pierwszy śnieg wybrali Lillehammer. Niestety pogoda ostatnimi dniami nie sprzyja produkcji śniegu i trójkolorowi nie mogą potrenować na skoczni. Francuzi biegają więc głównie na nartach, a na trening skokowy będą musieli jeszcze kilka dni poczekać. W Norwegii przebywają także reprezentanci Czech.

W lepszej sytuacji są Amerykanie, którzy mogą trenować u siebie, gdyż skocznia w Park City ruszyła równocześnie z Rovaniemi, czyli 12 listopada. 91 godzin naśnieżania przez 10 armatek pozwoliło bardzo wcześnie otworzyć skocznię za oceanem.

Konrad Rakowski

Komentarze - 0

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl