Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Ryszard Ochódzki chwilę poczeka, czyli plusy i minusy po Ramsau

Kombinacja norweska -> Artykuły

2013-12-17

Rokrocznie przed zawodami w Ramsau można być pewnym jednego – gdyby jakimś cudem panowie kombinatorzy zastrajkowali „bo mają za ciemno w pracy!”, omijając skocznię i mierząc się jedynie na trasie biegu, to wyniki nie odbiegałyby znacznie od tych, które uzyskujemy po dodaniu rezultatów jednej serii skoków.

 

PLUSY:

a)      Samuel Costa – Jeszcze dwa lata temu, Włoch na skoczni wzbudzał politowanie, uzyskując odległości na poziomie Mariusza Pudzianowskiego. Jednak teraz to porządna marka – trzecia dziesiątka po pierwszej części dwuboju nie jest już mu obca. Do tego podtrzymanie dobrej dyspozycji biegowej, najlepszy skok Pittina od półtora roku i zaskakujący efekt – trzecie miejsce włoskiego duetu w sprincie drużynowym. Dzień później, 21-latek z Bolzano nie spisał się już tak wybitnie, ale 23. miejsce to i tak jego najlepszy w karierze indywidualny start w Pucharze Świata.

 

b)      Lukas Klapfer – Od niepamiętnych lat, Klapfer przeciętnie spisywał się na skoczni i bardzo przyzwoicie na trasie biegu. W tym sezonie doznał jednak skokowego olśnienia, a że w biegu dalej spisuje się bez zarzutu, to może pod choinkę zakupić dla rodziny dekoder naziemnej telewizji cyfrowej. W końcu jakoś muszą zobaczyć jego występy w Soczi.

 

c)       „Leć, Estończyku, leć!” - Kristjan Ilves i Karl-August Tirmaa. Obydwaj to nieźli skoczkowie. Ten pierwszy to najlepszy specjalista w tej dziedzinie wśród dwuboistów-juniorów, ten drugi to solidny rzemieślnik, skaczący na poziomie drugiej lub trzeciej dziesiątki PŚ. W sobotę mieli swój dzień - wszystko zagrało idealnie i duet z Estonii prowadził po konkursie skoków. W biegu poszło im gorzej i spadli na osiemnaste miejsce, ale chwała pozostaje.

 

MINUSY:

a) Jason Lamy Chappuis – Weekend niepowodzeń legendarnego francuskiego kombinatora. W sobotę w parze z Francois Braud zajęli dopiero 11. miejsce w team sprincie. Dzień później, Lamy Chappuis ponownie zawiódł, zajmując 22. pozycję. Nie tak wyobrażał sobie ten weekend mistrz olimpijski z Vancouver. Czas na poprawę w Schonach.

 

b) Bjoern Kircheisen – Wyobraźcie sobie taką sytuację – dziewięciokrotny medalista mistrzostw świata, trzykrotny medalista olimpijski i szesnastokrotny zwycięzca zawodów Pucharu Świata w klasyfikacji generalnej tego cyklu znajduje się za… Ukraińcem. Wydaje Wam się, że to sen? Szkoda się szczypać, bo nie śnicie, a tylko będzie boleć. Kircheisen spisuje się w sezonie olimpijskim wyjątkowo źle. W czterech indywidualnych startach, uzbierał jedynie pięć punktów – mniej niż Pasichnyk, Cieślar i Panin. Z taką dyspozycją, Niemiec nie ma żadnych szans na wyjazd do Soczi. Konkurencja nie śpi.

 

c) Taylor Fletcher – Buloklep i fantastyczny biegacz w ciele jednego człowieka. Kompletne przeciwieństwo Klimowa, dające wiele do myślenia, jeśli chodzi o sens istnienia kwalifikacji. Klimow przeskakując wszystkich o pięć metrów, i tak nie zdobędzie nawet jednego punktu, bo zwyczajnie nie umie biegać. Amerykanin, ośmieszając się na skoczni, przy braku kwalifikacji wystartuje w fali i „uciuła” parę punkcików – dobrym przykładem mogą być zawody w Lillehammer. W Ramsau skocznia znowu była jego wrogiem, szepcząc mu na ucho dwa słowa: „LAST PLACE”.

 

Andrzej Grabowski

Komentarze - 6

PiW

Opublikowano: 2013-12-17 12:17:15

Gratulacje, Andrzeju! Świetne podsumowanie:) Oby takich więcej :)

zur333

Opublikowano: 2013-12-17 12:20:42

a Polacy nie startowali? Siejecie tylko propagandę jak wam pasuje. "Redaktorzy". Próbujecie manipulować opinią publiczną w artykułach!!! Brawo dla skipola i znawców

Raku

Opublikowano: 2013-12-17 12:37:43

Prosiłbym o nie podszywanie się pod użytkownika zur, który pisze tak specyficznie, że nie da się go podrobić;) Druga sprawa. U nas w wynikach było jasno napisane, że Gąsienica był nie tylko 47., ale też ostatni i walki na trasie nie podjął. Czego jeszcze oczekujesz? Rok temu też początek miał słaby, a później mieścił się w 10 PK i mamy go jako redakcja gnoić? Trzecia kwestia. To jest subiektywny tekst Andrzeja. Czy jak Polacy co tydzień nie będą zdobywać punktów, to co tydzień ma ich "minusować"? Tydzień temu było o polakach: http://www.skipol.pl/kombinacja_norweska/artykul/5586-miedzynarodowe-i-krajowe-podsumowanie-sezonu-co-dalej-z-nasza-kadra a jak widzisz nie chodzi o to żeby co tydzień powtarzać plusy i minusy, tylko musi być jakaś różnorodność. Może w Schonach nasi trafią do plusów - zobaczymy. Cztery. Było wiele tekstów o stanie polskiej kombinacji i chyba nie trzeba w kółko pisać tego samego? Ileż można skoro wszyscy wiedzą co i kto jest problemem? Oto pierwszy lepszy przykład: http://www.skipol.pl/kombinacja_norweska/artykul/5247-czy-to-pogrzeb-polskiej-kombinacji-ostatni-dzwonek-na-ratunek PS. To chyba pierwszy przypadek, że ktoś zarzuca nam wazeliniarstwo, bo zawsze były pretensje, że krytykujemy zamiast samemu startować. My po prostu staramy się pisać prawdę bez względu na to czy ktoś nas lubi czy nie - nie chodzi o ciągłe krytykowanie, czy ciągłe wychwalanie Polaków.

zu333

Opublikowano: 2013-12-17 12:22:36

I jeszcze się niuniają nawzajem. ha ha ha

Raku

Opublikowano: 2013-12-17 12:45:20

Zaakceptowałem Twój komentarz tylko dlatego, żeby inni mogli się przekonać o Twoim żenująco niskim poziomie i chamstwie. Chciałbym tylko nadmienić, że w internecie nikt nie jest anonimowy i ciekaw jestem czy odniesiesz się do mojej odpowiedzi ;)

Flawia

Opublikowano: 2013-12-18 00:54:01

Kto sie niunia z kim? Jakies dowody albo cos? Bo ze zacytuje Polskich gimnazjalistow: "zal.pl" :] Zeby nie bylo ja nic z portalem wspolnego akurat nie mam poza byciem czytelniczka, ale chamstwa nie zniese!

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl