Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

MŚJ w Park City: Paweł Twardosz w „30”, złoto dla Fina [WYNIKI]

Kombinacja norweska -> świat wyniki

2017-02-01

Wygląda na to, że o ile fińskie skoki kuleją, o tyle kombinacja ma się całkiem dobrze i to także na niższym, juniorskim poziomie, bowiem konkurs MŚJ na normalnej skoczni i trasie 10 kilometrów padł łupem Arttu Maekiaho. Lepszy z dwóch biało-czerwonych był Paweł Twardosz, który jednak nie utrzymał wysokiej lokaty zajmowanej po skokach.

 

88 metrów – tyle w serii skoków na normalnej skoczni w amerykańskim Park City uzyskał Paweł Twardosz, co na półmetku zmagań dawało mu wysokie, 13. miejsce ze stratą 48 sekund do prowadzącego reprezentanta Francji, Laurenta Muhlethalera, który uzyskał 7,5 metra więcej.  Dużo słabiej wypadł Paweł Chyc – serię skoków zakończył z 44. rezultatem po skoku na odległość 80,5 metra.

 

Drugą lokatę na tym etapie zajmowali Luis Lehnert z Niemiec, a trzecią Słoweniec Matevz Malovrh. Żadnemu z zawodników z czołowej trojki nie udało się jednak wywieźć cennych krążków.

 

WYNIKI SERII SKOKÓW

 

Ostatecznie po biegu złoty medal zdobył 19-letni Fin, Arttu Maekiaho, który wywindował się na pierwszą lokatę z 9., notując trzeci czas biegu. Jeszcze większy awans zaliczył srebrny medalista, Mika Vermeulen z Austrii – po skokach 29., który w ostatecznym rozrachunku stracił do zwycięzcy niespełna 22 sekundy. Brązowy krążek wywalczył Niemiec, Martin Hahn, któremu do 2. lokaty zabrakło 4 sekund.

 

Niestety Polacy nie zachwycili, a o miejscach w czołowej dziesiątce mogli tylko pomarzyć. Paweł Twardosz wskutek 34. rezultatu na 10 kilometrach spadł na z 13. na 30. pozycję. Paweł Chyc wprawdzie poprawił się o 4 lokaty, meldując się ostatecznie jako 40. na liście wyników, niemniej jednak i tak z pewnością nie sprostał własnym ambicjom.

 

OSTATECZNE WYNIKI

 

Kolejne zawody zostaną rozegrane jutro, a będzie to konkurs drużynowy 4x5 kilometrów, w którym Polacy z oczywistych względów nie wezmą udziału. W sobotę rozegra się za to walka o tytuł juniorskiego czempiona na skoczni oraz trasie 5 kilometrów.

 

KaEn

fot. Julia Piątkowska / SkokiPolska.pl

 

Komentarze - 2

ms.

Opublikowano: 2017-02-01 12:19:10

Wynik Twardosza pokazuje że Polak nie ma szans na punkty pucharu kontynentalnego w tym sezonie, no chyba że oddałby bardzo dobry skok na dużej skoczni o co raczej trudno. Mam nadzieję że jednak dostanie jeszcze szansę w tym sezonie na zaprezentowanie się w kontynentalu. Mimo znikomych szans na punkty Twardosz powinien startować w zawodach międzynarodowych podobnie jak Chyc mimo że obaj nie prezentują dobrej formy. Jeżeli chodzi o start w sprincie to liczę że Twardosz powalczy o czołową 20 a Chyc no cóż tutaj trudniej przewidzieć, bo wiele zależy od jego dyspozycji na skoczni. Jeżeli chodzi o wyniki całościowe to są one trochę zaskakujące, o ile Maekiaho był wśród faworytów do medalu to Vermeulen raczej się medalu spodziewać nie powinien, mimo bardzo dobrego biegu no ale warunki na skoczni były zmienne więc niektórzy na tym zyskali a niektórzy stracili jak np. Hidefumi Denda. Bardzo zawiódł mnie Muhlethaler który mimo najlepszego skoku po biegu znalazł się na niskiej pozycji.

Sakuraj

Opublikowano: 2017-02-02 00:24:56

Wyniki wynikami, Maekiaho od dawna był przygotowywany do startów ze starszymi zawodnikami i raczej już dużo bardziej się nie rozwinie, poziom Heroli to będzie w PŚ dla niego wielki sukces. Warto zaznaczyć, że debiutował na MŚJ już w wieku 15.5roku i zajął tam 13 miejsce, pokonując między innymi 4 lata starszego Espena Andersena. Plus jest taki, że Maekiaho zyskał imienne prawo startu w PŚ, dzięki czemu Finowie będą mogli wystawić 6 zawodników, co i tak na razie ma mały sens, bo Leinonen i Salo są takimi fińskimi wersjami Cieślara i Słowioka w gorszym wydaniu. W PK punkty, w PŚ kiepsko na skoczni i pózniej na trasie nie maja z kim się zabrać i kończą na końcu stawki. Minus to natomiast to, że Niemcy i Austriacy zdobyli znowu po jednym zawodniku z imiennym prawem startu i kolejny rok będą mieli ogromny limit... Szkoda Danka, liczyłem na niego, no ale jest jeszcze bieg na 5 km W biegu na 5km faworytem Hisaki Nagamine, świetny skoczek i biegacz na poziomie Klimowa. Jak tak dalej pójdzie, to będzie kolejnym kombinatorem który przeszedł do skoków ze względu na słaby bieg. Liczę na medal Japończyka i rewanż ze strony Mulethalera, który ma już punkty PŚ( co prawda w specyficznym Kuusamo), a tutaj pobiegł fatalnie. Może Pazout sobie poradzi lepiej?

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl