Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

PŚ Sapporo: Koniec zwycięskiej passy Niemców w kombinacji [WYNIKI]

Kombinacja norweska -> świat wyniki

2017-02-11

Wszystkie konkursy tego sezonu w kombinacji padały łupem Niemców, nie licząc jednych zmagań drużynowych. Tak było aż do dziś – triumfalny marsz Frenzela i Rydzeka pod ich nieobecność przerwał Akito Watabe. Podium uzupełnili Tim Hug i Manuel Faisst.

 

W serii skoków ponownie dominował HJapończyk Hisaki Nagamine. Tym razem uzyskał 138 metrów i z przewagą 4 sekund wyprzedzał drugiego Manuela Faissta. Niemiec skoczył 2,5 metra bliżej z wyższej, 22. belki. Trzecie miejsce na półmetku należało do doświadczonego Haavarda Klemetsena, który zanotował identyczną odległość jak Niemiec.

 

Za podium plasował się przyszły zwycięzca Akito Watabe – po skoku na 134. metr tracił 25 sekund do swojego rodaka. Za nim znajdował się Tim Hug, a następnie kolejny Niemiec Terence Weber. Słabiej wypadł Bjoern Kircheisen – wczorajszy triumfator zajmował 13. lokatę.

 

WYNIKI SERII SKOKÓW

 

Już na samym początku Faisst wyprzedził Nagamine. Stpniowo zbliżali się także Klemetsen i Faisst. Różnice w czołówce były niewielkie – 4. po 1300 metrach Watabe tracił 9,9 sekundy, przy czym od razu po punkcie pomiaru czasu wyprzedził Klemetsena. Kolejność: Faisst, Nagamine i Watabe utrzymywała się wciąż na wysokości 2,5 kilometra. Za tym punktem 19-latek zaczął jednak tracić siły, a w czołówce przyspieszał Tim Hug, wychodząc na czoło stawki.

 

Szwajcar dyktował tempo niemal do połowy dystansu, ale tu prowadzenie objął Watabe, tyle że dalej różnice były minimalne (+0,4 Huga). Żaden z rywalizujących nie spieszył się, by wyrabiać większą przewagę. Dlatego też wszystko rozstrzygnęło się na ostatnim kilometrze i dojeździe do stadionu – tu Japończyk zdobył kilka metrów przewagi, wykorzystując siły, które zbierał przez cały bieg. 

 

Ostatni raz Watabe zwyciężał w sezonie 2014/2015 – dokładnie w Oslo. Sztuka ta nie udała mu się minionej zimy, mimo imponującej serii drugich lokat, zazwyczaj za plecami Erica Frenzela. Drugie miejsce w czołowej trójce w karierze zapisał na swoim koncie Manuel Faisst, a na najniższy stopień podium, po 3 latach przerwy, wrócił Hug.

 

Znakomity rezultat na trasie 10 kilometrów ponownie wywalczył Miko Kokkslien, ale 4. czas wystarczył jedynie na pozycję tuż za podium ze stratą 45 sekund do 28-letniego Watabe. 4 sekundy stracił Szwajcar, a 12,3 Faisst. Na lokatę numer 5 spadł Klemetsen. Najlepszy czas 10 kilometrów po raz drugi zaliczył Austriak Paul Gerstgraser. Punkty po raz drugi zdobył także złoty medalista Uniwersjady metodą Gundersena, Viacheslav Barkov - dziś był 17., wczoraj 23.

 

OFICJALNE WYNIKI

KLASYFIKACJA GENERALNA PŚ

 

KaEn

fot. FIS

Komentarze - 2

kg191

Opublikowano: 2017-02-11 12:30:04

a Adam Cieślar trzeci po skokach w kontynentalu, zobaczymy jak w biegu ... :)

ms.

Opublikowano: 2017-02-11 14:30:33

Historyczny konkurs, pierwsze od prawie 2 lat zwycięstwo Watabe, pierwszy i moim zdaniem ostatni w tym sezonie konkurs ind.w którym nie wygrywa Niemiec. Warto także odnotować podium Faissta i Huga. Szwajcar zapewne ostatni raz w karierze stanął na podium pś, w ogóle to chyba ostatnie podium Szwajcara w międzynarodowych zawodach w kombinacji. To jest straszne że Hug jest jedynym Szwajcarem który uprawia tę dyscyplinę sportu na poważnie, kto by pomyślał że kraj który ma takie tradycje w narciarstwie tak upadnie, przecież skoki i biegi jakoś tam działają a kombinacja poza Hugiem nie istnieje i już można oficjalnie powiedzieć że wraz z zakończeniem kariery przez Huga ten sport przestanie tam istnieć,pewnie jakieś kuriozalne mistrzostwa kraju będą w kombinacji organizować ale ten sport będzie miał tam pozycję taką samą jaką ma na Słowacji czy Białorusi gdzie najstarsi zawodnicy mają maksymalnie po kilkanaście lat. Jeszcze kilka lat temu nikt by się nie spodziewał takiego upadku, wyobrażacie sobie że za 15 lat nie ma żadnego kombinatora z Austrii czy Norwegii, niemożliwe chociaż Szwecja upadła i w skokach i w kombinacji a kiedyś była potęgą. ps. Brawa dla Barkova, znakomity wynik, gdyby tak Polacy polecieli do Sapporo, szkoda ale dobrze że chociaż mają pieniądze na start w pucharze kontynentalnym.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl