Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

PŚ w Klingenthal: Frenzel wygrywa i obejmuje przodownictwo w PŚ!

Kombinacja norweska -> świat wyniki

2013-01-26

Eric Frenzel wygrał sobotnie zawody Pucharu Świata w Klingenthal. Niemiec został również nowym liderem klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce zajął Tino Edelmann, a trzecie Wilhelm Denifl. Tomasz Pochwała uplasował się na 42. pozycji.


Do rywalizacji nie przystąpili ostatecznie Balanda i Pasichnyk. W rezultacie na skoczni rywalizowało tylko 44 zawodników. Najlepszym z nich okazał się Eric Frenzel, który uzyskał 132,5 metra i znajdował się w bardzo komfortowej sytuacji przed biegiem. Będący bezpośrednio za nim kombinatorzy nie wydawali się mieć bowiem takich możliwości w biegu jak mistrz świata z Oslo. Drugi Tino Edelmann wylądował ponad 5 metrów bliżej i tracił 12 sekund, a trzeci Slavik po skoku na 132 metr o dwie sekundy więcej. Czwarty był Wolfgang Boesl (129,5 m, +0:18), a piąty Bernhard Gruber (128 m, +0:22). Dobre próby oddali także Wilhelm Denifl (130 m, +0:24), kolejny z Austriaków Mario Seidl (126 m, +0:29) oraz Jason Lamy Chappuis (127 m, +0:34). Francuz zaprezentował się dużo lepiej od Magnusa Moana, który skoczył bardzo słabo i do lidera tracłi ponad półtorej minuty. Tomasz Pochwała po skoku na 104 metr zajmował 41., czyli czwartą od końca lokatę. Polak do prowadzącego Frenzela tracił 3 minuty i 16 sekund.

PEŁNE WYNIKI PO SKOKACH

Po kilku kilometrach biegu na czele znalazła się czwórka zawodników: Frenzel, Edelmann, Gruber i Denifl. Początkowo straty do nich odrabiał Jason Lamy Chappuis, ale po „urwaniu" kilku sekund Francuz jeszcze bardziej zaczął tracić dystans do prowadzących. Na dwa kilometry przed metą do ataku przystąpił Eric Frenzel. Za nim w pogoń ruszył Edelmann, a dwójka Austriaków rywalizowała między sobą o trzecie miejsce. Ostatecznie Edelmannowi nie udało się zbliżyć do swojego rodaka i to Frenzelowi przypadło w udziale kolejne w tym sezonie zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata. To już trzeci triumf z zrzędu. Objął on również prowadzenie w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając Lamy Chappuis o 2 punkty. W walce o najniższy stopień podium górą był rewelacyjnie biegnący Denifl, a jego kolega z reprezentacji, czyli Bernhard Gruber, uplasował się na 4. pozycji. Jako piąty przybiegł Jason Lamy Chappuis, a na kolejnych miejsach finiszowali Bryan Fletcher, Johannes Rydzek i Janis Morweiser, dla którego 8. lokata jest najlepszym wynikiem w karierze. Dzisiejszy występ był również najbardziej udanym w historii startów dla 9. dziś Szwajcara Tima Huga. Czołową dziesiątkę zamknął Bjoern Kircheisen. Magnus Moan w biegu, podobnie jak na skoczni spisał się przeciętnie (jak na swoje ambicje i możliwości) i na mecie zameldował się dopiero jako 12. Tomasz Pochwała zajął 42. miejsce z ogromną stratą 5 minut i 28 sekund.

PEŁNE WYNIKI ZAWODÓW

Urbus

Komentarze - 4

Szamot

Opublikowano: 2013-01-26 14:13:03

Nie do końca rozumiem czemu komentator stwierdził, że Frenzel miał niezbyt korzystne warunki wietrzne, właśnie miał najlepsze ze wszystkich z końcówki (-2,0) i wykorzystał to skacząc 132,5m. Skaczący po nim Lamy Chappuis miał -0,7 i odległość 127m, a Moan +0,3 i odległość 118m. Widać iż w dobrej formie skokowej jest i Gruber (wiatr +1,3 i 128m) i przede wszystkim Edelmann (+5,2! i 127 m).

Moira

Opublikowano: 2013-01-26 14:58:34

Licze na punty Tima Hug'a, szkoda ze Taylor tak slabo skoczyl :( wyglada na kolejne podwojne zwyciestwo Niemcow ;) ciekawa jestem co pokaze Moan...

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-01-26 16:57:36

Obsada była jaka była, ale niespodzianek całkiem sporo i szkoda, że jednak Pasichnyk nie dotarł. Hug, Morweiser to spore zaskoczenie, a o potencjale Niemców świadczy to co już mówił Rafał - 20 w PŚ Haug nie zmieścił się w składzie... eh... No i Frenzel jednak utarł nosa Lamy Chappuis i Moanowi;) Trzy zwycięstwa z rzędu i nagle wyrasta na głównego faworyta do KK.

ola z przedszkola

Opublikowano: 2013-01-26 18:57:30

Czyli Pochwała drugi od końca. A dlaczego pozostali nie startowali? Tez by weszli do 50 tki

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl