Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

PK w Eisenerz: Orter zwycięża, Wantulok 17., przebudzenie Polaków!

Kombinacja norweska -> świat wyniki

2013-02-10

Philip Orter zwyciężył w drugim konkursie Pucharu Kontynentalnego w kombinacji norweskiej w austriackim Eisenerz. Austriak ograł wczorajszego triumfatora Andreasa Guentera. Podium uzupełnił drugi z Niemców, czyli Johannes Wasel. Polacy odnotowali zdecydowanie najlepszy występ w tym sezonie i wszyscy zapunktowali. Najlepszy z naszych zawodników, Mateusz Wantulok, zajął 17. miejsce.

Wczorajszy zwycięzca zawodów, Adreas Guenter, prowadził już po skokach. Niemiec uzyskał 96,5 metra i miał dwie sekundy przewagi nad znajdującymi się ex-eaquo na drugim miejscu Johannesem Waselem i Mateuszem Wantulokiem. Tuż poza wirtualnym podium znajdował się pierwszy z reprezentantów gospodarzy, Philipp Orter (96m, +0:06). Piąty był Theo Hannon (96m, +0:08), a pierwszą szóstkę zamykał Takehiro Watanabe (95,5m, +0:18). 20 sekund do Guentera tracił drugi z Francuzów, Gautier Airiau (94,5m, +0:20). Ósme miejsce zajmował Lukas Greiderer (97m, +0:22). Najlepszą dziesiątkę uzupełniają Czesi - Lukas Rypl (94,5m, +0:26) i Petr Kutal (93m, +0:32). Reszta "biało-czerwonych" spisała się podobnie jak w dniu wczorajszym - najlepszym z pozostałych reprezentantów Polski był Szczepan Kupczak, który zajmował 20. miejsce. Andrzej Gąsienica był 37. (84,5m, +2:00), a Paweł Słowiok zajmował 43. pozycję (82,5m, +2:18).

PEŁNE WYNIKI PO SKOKACH

W biegu najlepiej poradził sobie Philipp Orter, który pewnie zwyciężył po raz pierwszy w swojej karierze. Jedenaście sekund później finiszował Andreas Guenter, a kolejne jedenaście sekund później linie mety minął Johannes Wasel. Na finiszu nie było więc walki o lokaty na podium. Pierwszą piątkę z około półminutową startą uzupełnili Marco Pichlmayer i Johannes Firn. Harald Lemmerer uzyskał najlepszy czas na trasie biegu i pozwoliło mu to zając szóstą lokatę.

Polacy w biegu spisali się bardzo dobrze. Mateusz Wantulok być może liczył na coś więcej, ale zajął dosyć pechowe 17. miejsce. Warto zauważyć, że nad 18. Baetzem ma on ponad pół minuty przewagi, a do dziesiątego Schullera stracił nieco ponad dwadzieścia sekund. Pierwsza dziesiątka była więc naprawdę blisko. To pierwsze w karierze miejsce w czołowej dwudziestce PK. Po raz kolejny dobrze pobiegł Kupczak, który nie dość, że nie stracił, to nawet poprawił się o jedną pozycję w biegu i zakończył zawody na 20. lokacie. Paweł Słowiok pobiegł najlepiej w karierze. Uzyskał dziewiąty czas i z 43. miejsca po skokach awansował na 25. Pierwsze w karierze punkty wywalczył Andrzej Gąsienica, który po słabym skoku powalczył na trasie i finiszował jako 29.

PEŁNE WYNIKI ZAWODÓW


W klasyfikacji generalnej prowadzi Andreas Guenter (429pkt), drugi w dalszym ciągu jest startujący tylko w pierwszych trzech konkursach Todd Lodwick (300), a trzeci Shun Yamamoto (295). Najlepszy z Polaków, Szczepan Kupczak, zajmuje 53 miejsce (33pkt).

KLASYFIKACJA GENERALNA

Piątkowe skoki i dzisiejsza postawa na trasie biegu pokazały, że ten sezon nie jest jeszcze stracony. Oczywiście naszych zawodników stać na ZDECYDOWANIE lepsze wyniki, ale od czegoś trzeba zacząć. W Planicy będzie na pewno mocniejsza obsada, bo nie będzie wówczas zawodów Pucharu Świata i po tych konkursach na pewno będziemy mądrzejsi. Zawodnicy będą wówczas rywalizować na znacznie większym obiekcie. Szczególne słowa uznania należą się Mateuszowi Wantulokowi, który trenując poza kadrą, zdołał się dobrze przygotować do sezonu i jest w życiowej formie. Może to recepta na sukces? Najważniejsze, że coś drgnęło.

Konrad Rakowski & Andrzej Grabowski

Komentarze - 24

arn

Opublikowano: 2013-02-10 13:51:50

Jakby sie pomału do życia brali kombinatorzy.. 4rech z punktami. Db bieg Słowioka..

zur555

Opublikowano: 2013-02-10 13:55:12

Slowiok po raz kolejny bardzo dobry bieg. Ja starcilęm jzu szanse ze cos z niego bedzię ale kto wie, moze jakby poprawil skoki to nawet i punkty w PS mozliwe. Zobaczymy jaka bedzie decyzja PZN jesli chodzi o start MS, po raz kolejny ukrywanie tego ze jest żle czy w końcu zdecydują się na wystawienie druzyny. Realne patzrac to Polacy mają szanse Rosjan pokonac.

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-02-10 16:26:10

Całościowo jest źle, ale Kupczak i Wantulok w tym sezonie jak na oczekiwania wobec nich spisują się na prawdę bardzo dobrze. Ważne, że widać jakieś światełko w tunelu, mimo wszystkich niesprzyjających okoliczności. Brawa dla zawodników za ten występ.

M_B

Opublikowano: 2013-02-10 18:12:47

Ogólnie trzeba przyznać, że zaskakująco dobry występ naszych. A Słowiok robi progres biegowy, tylko...... te skoki u niego to dno. Brawa dla Andrzeja Gąsienicy za pierwsze punkty COC, on tutaj też skakał słabo w konkursach, ale uratował się biegiem. Kupczak dzisiaj skok i bieg na podobnym dość poziomie, zaś Wantulok cóż... po nim nikt się nie spodziewał w tym sezonie fajerwerków raczej, a tutaj punktuje w COC-ach, dzisiaj 3 po skoku, całkiem ładnie.

batek

Opublikowano: 2013-02-10 19:18:13

Paweł bardzo dobry bieg kolejny , ale cóż niestety trzeba zmienić trenera od skoków czyli Michalczuka, bo kiedyś był bardzo dobrym skoczkiem ale pod okiem Michalczuka tylko progres w skokach, gdyby skakał tak jak 3 lata temu i biegał tak jak teraz to do dwudziestki w PŚ spoko by wchodził , ale niestety u Prezesa najważniejsza jest rodzinka

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-02-10 20:45:47

Aż tak to bym nie przesadzał, ale 30 byłaby realna. Tyle tylko, że o ile dobrze pamiętam, to Słowiok nigdy nie skakał tak dobrze w PŚ jak Cieślar. Z drugiej stronie, to tylko takie gdybanie. Jakby Laheurte i Braud skakali tak jak dwa lata temu, to walczyli by o Kryształową Kulą;) Właśnie dlatego kombinacja jest ciekawa;)

ola z przedszkola

Opublikowano: 2013-02-10 21:35:12

Najważniejsze że Wantulok wyrzucony drzwiami wskakuje oknem :). Wywalic cały sztab szkoleniowy a kombinacja może dołączyć do swiatowej czołowki. Pamiętam i Słowioka i Cieslara ba nawet i Wantuloka jako świetnych skoczków (nawet nie kombinacyjnych ale prawdziwych skoków, czyli takich z niskich belek) i najwyższa pora by zaczęli tak dobrze skakać no a przy okazji świetnie biegać. Niech się śpieszą, bo niedługo będzie problem nie tylko z rocznikiem 1996 ale i młodszymi. Nie załapia sie teraz to nie załapią się nigdy.

M_B

Opublikowano: 2013-02-11 08:39:35

Na dobrą sprawę to teraz z młodych, którzy mogą coś osiągnąć w kombinacji (o ile wytrzymają w jej trenowaniu) najstarszy jest chyba Dawid Jarząbek, który wiemy, że mimo wszystko jest i świetnym skoczkiem jak na swój rocznik, teraz w nieco niższej formie, bo bardziej się przyłożył do biegania. Kwestia jest tylko taka ile mu się będzie chciało kombinować (zawsze może alternatywnie pójść do skoków), on póki co dalej jest młokosem (14 lat w tym roku), a perspektywy w kombinacji są jakie są. Kolejnym zdolnym wydaje się rok młodszy o rok Haberny, ale on jest zgoła odwrotnie nastawiony, to lepszy biegacz, który dość słabo skacze. A w rocznikach 96 i młodszych raczej na próżno szukać wielkich talentów, wątpię by wyróżniający się zawodnicy typu Łukasz Podżorski (słabo biega), czy Daniel Mąka i ci z rocznika 98, z którymi Jarząbek raczej nie ma problemu w bezpośredniej rywalizacji mogli coś wielkiego osiągnąć.

M_B

Opublikowano: 2013-02-11 08:40:52

[quote]Na dobrą sprawę to teraz z młodych, którzy mogą coś osiągnąć w kombinacji (o ile wytrzymają w jej trenowaniu) najstarszy jest chyba Dawid Jarząbek, który wiemy, że mimo wszystko jest i świetnym skoczkiem jak na swój rocznik, teraz w nieco niższej formie, bo bardziej się przyłożył do biegania. Kwestia jest tylko taka ile mu się będzie chciało kombinować (zawsze może alternatywnie pójść do skoków), on póki co dalej jest młokosem (14 lat w tym roku), a perspektywy w kombinacji są jakie są. Kolejnym zdolnym wydaje się rok młodszy o rok Haberny, ale on jest zgoła odwrotnie nastawiony, to lepszy biegacz, który dość słabo skacze. 2 lata młodszy Haberny, pomyliłem się, sorry. A w rocznikach 96 i młodszych raczej na próżno szukać wielkich talentów, wątpię by wyróżniający się zawodnicy typu Łukasz Podżorski (słabo biega), czy Daniel Mąka i ci z rocznika 98, z którymi Jarząbek raczej nie ma problemu w bezpośredniej rywalizacji mogli coś wielkiego osiągnąć.[/quote]

zur555

Opublikowano: 2013-02-11 08:51:10

[quote]Na dobrą sprawę to teraz z młodych, którzy mogą coś osiągnąć w kombinacji (o ile wytrzymają w jej trenowaniu) najstarszy jest chyba Dawid Jarząbek, który wiemy, że mimo wszystko jest i świetnym skoczkiem jak na swój rocznik, teraz w nieco niższej formie, bo bardziej się przyłożył do biegania. Kwestia jest tylko taka ile mu się będzie chciało kombinować (zawsze może alternatywnie pójść do skoków), on póki co dalej jest młokosem (14 lat w tym roku), a perspektywy w kombinacji są jakie są. Kolejnym zdolnym wydaje się rok młodszy o rok Haberny, ale on jest zgoła odwrotnie nastawiony, to lepszy biegacz, który dość słabo skacze. 2 lata młodszy Haberny, pomyliłem się, sorry. A w rocznikach 96 i młodszych raczej na próżno szukać wielkich talentów, wątpię by wyróżniający się zawodnicy typu Łukasz Podżorski (słabo biega), czy Daniel Mąka i ci z rocznika 98, z którymi Jarząbek raczej nie ma problemu w bezpośredniej rywalizacji mogli coś wielkiego osiągnąć.[/quote] JA bym jeszcze młodszego Kupczaka nie skreślał na MSj zaprezentował sie przyzwoicie. Jesli bedzie rozwijal sie tak jak Szczepan to to moze byc zawodnik spokojnei punktujący w COC. A Jarząbek to juz ma AZ 14 lat. A niestety nei rozwija sie tak jak powinien.

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-02-11 09:28:00

Bryan Fletcher najwyżej w MŚJ był 31, a Szczepan Kupczak 33;) Kombinacja z narciarstwa klasycznego, to sport o zdecydowanie największej skuteczności przekładania wyników juniorskich na seniorskie, ale zawsze jakieś wyjątki są. Choć wiadomo, że obecnej sytuacji nie wygląda to zbyt optymistycznie. PS. Jak chcecie odpowiadać, to dajcie "odpowiedz", ale później skasujcie ten cytowanie tekst. Taka moja mała prośba, bo wtedy będzie przejrzyściej.

tolek

Opublikowano: 2013-02-11 09:39:31

Jak jusz wszyscy dyskutują - TO PORUSZMY PROBLEM MŚ. Na oficjalnej stronie MŚ Val di Fiemme, przy poszczególnych krajach są wymienione dyscypliny, w których będą startować. I przy Polsce są skoki narciarskie oraz biegi. Ślędzę to uważnie od jakiegoś czasu. Jeszcze dwa miesiące temu była tesz kombinacja norweska, ale znikła. Pytanie więc nasuwa się samo: CZY NA MŚ ZOBACZYMY POLSKICH KOMBINATORÓW????????

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-02-11 19:43:23

Możesz podać linka? Ja jak patrzyłem na listę krajów wrzucanych przez oficjalną stronę MŚ, to Polska cały czas była w trzech konkurencjach.

tolek

Opublikowano: 2013-02-11 22:14:04

W kwestji tego co zamieściłem poniżej, to poprostu niewiem - czy to błąd organizatora (wcześniej przy Polsce widziałem NC), czy może PZN wycofał zgłoszenia dla polskich kombinatorów? Niedługo się pewnie wyjaśni. Jak wynika z powyższego na MŚ bedą kombinatorzy z Kazachstanu i Słowacji. POZDRAWIAM

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-02-12 09:28:01

Dzięki. Jak wrzucali newsy z tym jakie reprezentacje się zgłosiły, a jakie wycofały, to przy Polsce cały czas było NC... Teraz sprawa się wyjaśniła. Abstrahując od formy kombinatorów, to po co na MŚ pojechali alpejczycy i to w siedmioosobowym składzie? Oni mogą jechać na wycieczkę a kombinacji się Polska boi pokazać? Wtedy niestety dla Tajnera zainteresowały by się tym szersze media typu onet, interia, nie mówiąc o TVP i musiałby znowu coś nazmyślać...

zur555

Opublikowano: 2013-02-12 09:33:32

Bydlinski 16 miejsce zajął, zaden kombinator tak wysokanie będzie...

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-02-12 09:41:17

I jednocześnie 13 od końca pokonując Bułgara, Hiszpana, Białorusina, Holendra, Bośniaka, Argentyńczka, Rosjanina, Holendra, a reszta albo podchodziła albo wypadła z trasy. Na prawdę genialny wynik. Jeśli te same nację wystartują w kombinacji, to kombinatorzy też dadzą radę. Zobaczymy co osiągnie reszta siedmioosobowej ekipy. Zresztą Polki dwa lata temu były dwie w "20" kombinacji na MŚ i w jaki sposób pomogło to narciarstwu w Polsce?

tolek

Opublikowano: 2013-02-12 10:47:23

TO W KOŃCU BĘDĄ NASI KOMBINATORZY CZY NIE - BO TWOJA WYPOWIEDŹ NIEJASNA????? [quote]Dzięki. Jak wrzucali newsy z tym jakie reprezentacje się zgłosiły, a jakie wycofały, to przy Polsce cały czas było NC... Teraz sprawa się wyjaśniła. Abstrahując od formy kombinatorów, to po co na MŚ pojechali alpejczycy i to w siedmioosobowym składzie? Oni mogą jechać na wycieczkę a kombinacji się Polska boi pokazać? Wtedy niestety dla Tajnera zainteresowały by się tym szersze media typu onet, interia, nie mówiąc o TVP i musiałby znowu coś nazmyślać...[/quote]

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-02-12 13:10:50

Czekamy na decyzję zarządu, który klepnie wszystkie składy narciarstwa klasycznego na dniach i wtedy będziemy mądrzejsi. Ja uważam, że nikogo nie wyślą.

Szamot

Opublikowano: 2013-02-12 13:13:15

A kogo Wy chcecie wysłać z kombinatorów na MŚ, Pochwałę, Słowioka, Wantuloka?? Przecież oni się na PŚ nie nadają, a co dopiero na MŚ. Dla mnie na imprezy typu IO czy MŚ jedzie się powalczyć o medale bądź jakieś wysokie pozycje, a nie po to by zaliczyć. Żaden nasz kombinator w obecnej formie nie ma prawa jechać na MŚ! Sorry, ale taka jest prawda. Co do MŚ w narciarstwie alpejskim to byłem zdziwiony, że pojechało 7 zawodników (to chyba wszyscy jakich mamy). Wynika z tego, że by jechać na MŚ to jedyne kryterium było takie by uprawiać tę dyscyplinę. :-)

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-02-12 13:25:15

Nasze genialny panel mocno ogranicza edycje komentarzy, a w zasadzie ją uniemożliwia, więc mogłem to przenieść tylko w taki sposób. Jeśli zaś chodzi o meritum sprawy, to oczywiście kombinatorzy nie powinni w takiej formie jechać na MŚ, ale jest to jedyna szansa na zainteresowanie ich problemem kogokolwiek. MŚ będzie transportować TVP sport, Kalemba z EuoOnetu nagle też będzie fanem kombinacji. Ciekawe jak będzie śpiewał Tajner. Jeśli alpejczycy mogą, to kombinatorzy też. Fanom tej dyscypliny chowanie kombinatorów do piwnicy w niczym nie pomoże.

zur555

Opublikowano: 2013-02-12 13:53:39

Z Alpejczyków 8 pojechała bo w ostatniej chwili dojechał Garniewicz.

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-02-12 14:00:56

A patrzę na listę startową dzisiejszych zawodów drużynowych i ich nie widzę...

Szamot

Opublikowano: 2013-02-12 21:59:11

Też tego nie rozumiem, wysłali całą "armię" i co oni tam robią? Szykują się na walkę o medale w slalomach? :-):-) Dziś by pojechali i mieliby miejsce w szesnastce. :-)

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl