Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

PŚ w Kuusamo: Triumf Norwegów, Polacy zdublowani

Kombinacja norweska -> świat wyniki

2013-12-01

Norwegia zwyciężyła w konkursie drużynowym podczas Pucharu Świata w Kuusamo. Drugie miejsce zajęli Niemcy, a trzecie Japończycy. Bardzo słabo spisali się powracający po drużynowej rywalizacji po wielu latach nieobecności, reprezentanci Polski. Biegnący na ostatniej zmianie Andrzej Gąsienica został zdublowany, a Polacy zajęli ostatnie, trzynaste miejsce.


Reprezentanci Norwegii po świetnych skokach mieli przewagę 24 sekund nad reprezentacją Japonii i 42 nad zawodnikami z Rosji. Wikingowie bardzo znaczącą, piętnastopunktową przewagę uzyskali już po pierwszej grupie, w której Magnus Krog oddał skok na odległość 145 metrów. W drugiej grupie straty próbował nadrabiać Yoshito Watabe (144,5m), ale pozostali Norwegowie skakali równo i daleko, co spowodowało utrzymanie przewagi.

Poza tymczasowym podium znajdowali się Niemcy, ze stratą 48 sekund do liderów. Nasi zachodni sąsiedzi najwięcej stracili na przeciętnej próbie Bjoerna Kircheisena (117,5m). Piąte miejsce zajmowali Austriacy (+1:06), a szóste aktualni mistrzowie świata - Francuzi (+1:28). Polacy znajdują się na dziesiątej pozycji ze stratą 3 minut i 9 sekund do prowadzących Norwegów. Nasi zawodnicy spisywali się w kratkę - Andrzej Gąsienica skoczył 91 metrów, co dało mu jedenaste miejsce w swojej grupie. Najlepszym z "biało-czerwonych" był skaczący w drugiej grupie Paweł Słowiok - zawodnik z Wisły oddał skok na odległość 132 metrów i zajął czwarte miejsce w grupie. Z trudnymi warunkami, podobnie jak Gąsienica, nie poradził sobie Adam Cieślar - 94 metry było najgorszym rezultatem w grupie. Kończący zmagania Polaków Szczepan Kupczak skoczył 111,5 metra i w trzynastoosobowej grupie miał ósmy wynik.

Jedyny dziś pozytywny akcent - świetny skok Pawła Słowioka:


PEŁNE WYNIKI PO SKOKACH


Estonia, z którą mieliśmy zażarcie rywalizować, przyjęła nieco inną taktykę na bieg. Najlepszych w tej specjalności zawodników wystawili na pierwszą i trzecią zmianę, a trener Jan Klimko zdecydował się na wystawienie najmocniejszych biegaczy na pierwszy i drugi odcinek.

Z symulacji na podstawie wczorajszego biegu (Ci którzy nie biegli mają liczony zeszłoroczny ranking wynikowy) wynikało, że nie mieliśmy być świadkami wielkich emocji. Po pewne pierwsze miejsce mieli siegnąć Norwegowie. Według symulacji, Polacy mieli zająć 12. lokatę.

SYMULACJA

Na pierwszej zmianie Haavard Klemetsen stracił całą, 48-sekundową przewagę, którą miał na starcie nad Bjoernem Kircheisenem i kończąc zmianę, Norweg i Niemiec biegli razem. Paweł Słowiok, który otwierał bieg w reprezentacji Polski, dał się dogonić Kailowi Piho. Na stadion Polak i Estończyk wbiegli razem, a polska sztafeta spadła na jedenaste miejsce.

Przez większą część drugiej zmiany, Krog i Faisst biegli zgodnie, nie atakując się nawzajem. Na zjeździe poprzedzającym podjazd pod stadion, Norweg postanowił jednak zaatakować, wskutek czego w strefie zmian uzyskał 10 sekund przewagi. Trzecie miejsce zajmowali Francuzi – w ich składzie fantastycznie spisał się Jason Lamy Chappuis, który już po trzech kilometrach odrobił 45 sekund straty do Yoshito Watabe, a na końcu zmiany wyprzedził Japończyka o trzy sekundy. Adam Cieślar na początku swojej zmiany szybko odskoczył Karlowi-Augustowi Tirmie, uzyskując w połowie dystansu 7 sekund zysku nad Estończykiem. Niestety, Polak najprawdopodobniej opadł z sił, wskutek czego co każdy następny kilometr tracił do czołówki ok. 25 sekund, trafiając do czteroosobowej wirtualnej grupy z Tirmąą, Bryanem Fletcherem i Lukasem Runggaldierem i kończąc zmianę na ostatnim miejscu. W rzeczywistości Włoch i Amerykanin byli znacznie przed Polakiem, gdyż wystartowali w fali.

Na trzeciej zmianie Kokslien powiększył przewagę nad Rydzekiem do 20 sekund, natomiast Hideaki Nagai znacznie zwiększył szanse na trzecie miejsce dla Japonii, budując 10-sekundową przewagę nad Francois Braud. Biegnący jako trzeci w reprezentacji Polski, Szczepan Kupczak pobiegł dużo słabiej niż wczoraj – Bill Demong i Samuel Costa szybko powiększyli przewagę, co nie było specjalnie zaskakujące. Smutną informacją był fakt, że nad Kupczakiem aż pół minuty zysku zbudował Han-Hendrik Piho. Polacy nie mieli już wielkich szans, by wygrzebać się z ostatniej pozycji.

Na ostatnim odcinku Graabak zyskiwał kolejne sekundy nad Frenzelem. Norweg wypracował sobie tak wielką przewagę, że na zakończeniu podbiegu pod stadion, zatrzymał się na chwilę, by sprawdzić, jak daleko znajduje się lider Pucharu Świata. Wcześniej, bo na drugim kilometrze, szybkobiegacz z kraju Wikingów zdublował Andrzeja Gąsienicę i nasi zawodnicy nie ukończyli rywalizacji.

Oprócz Norwegów i Niemców, na podium stanęli także zawodnicy z Japonii. Poza podium znaleźli się Francuzi, Austriacy, a pierwszą szóstkę zamknęli Słoweńcy. Świetny bieg zanotowali Amerykanie, którzy zanotowali najlepszy czas biegu, kończąc niedzielną kombinację na siódmym miejscu. Pozytywnym zaskoczeniem było ósme miejsce Rosjan, którzy zmobilizowali się na trasie.

PEŁNE WYNIKI ZAWODÓW


W Pucharze Narodów, Norwegowie umocnili się na prowadzeniu (630 pkt). Drugie miejsce zajmują Niemcy (491 pkt), a trzecie Japonia (390 pkt). Polska spadła na 11. miejsce (9 pkt).

PUCHAR NARODÓW

Andrzej Grabowski & Rafał Snoch

Komentarze - 12

M_B

Opublikowano: 2013-12-01 10:21:42

Reansumując występ naszych na skoczni: Ogólnie poza Słowiokiem to nasi nie mieli za bardzo szczęścia do warunków. Kupczak miał drugie najlepsze warunki z naszych, ale i tak był to wiaterek w plecy i to nie taki malutki. Cieślara i Gąsienicę to zdmuchnął wiatr w plecy. Brawo dla Pawła, że wykorzystał dobre warunki, mam nadzieję, że go to podbuduje i uda mu się w jakimś konkursie skoczyć dobrze i ze swoim biegiem powalczyć o punkty PŚ

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-12-01 10:29:19

Drugie najlepsze, to chyba jednak Gąsienica miał (choć i tak jedne z gorszych w grupie) bo na początku konkursu mieli grubo ponad 1m/s w plecy no i skakali z 15 belki. Natomiast Kupczak skakał z 10 belki i jeszcze miał niekorzystne warunki, więc oddał na prawdę dobry skok - Klimov miał na papierze lepiej, a nie odleciał jak w piątek. A Słowiok już w próbnej pokazał, że dziś będzie lepiej niż w piątek, bo skoczył 119m, także to nie tylko warunki, choć nie da się zaprzeczyć że go poniosło:) Szkoda, bo na takiej loterii można sporo zyskać i sporo stracić. Dziś nam szczęście nie sprzyjało. Zobaczymy jak będzie w biegu, bo sytuacja ciężka.

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-12-01 10:23:10

No niestety bilans zysków/szczęścia i strat/pecha mamy zdecydowanie na minus... :( Słowiok oddał świetny skok i bez tak świetnych warunków by te 120 pewnie było. Natomiast Cieślar i Kupczak mieli na papierze NAJGORSZE warunki w swoich grupach, a Gąsienice prawie najgorsze...Mogliśmy na loterii sporo zyskać, ale jednak dużo straciliśmy. Dobrze, że jeszcze możemy powalczyć z Estończykami i przy świetnym biegu może z Rosjanami/Włochami.

Emil

Opublikowano: 2013-12-01 10:36:54

nor | -2,3 jpn | -2,7 rus | 10,9 ger | 8,1 aut | 15,7 fra | 19,1 fin | 13,7 slo | 16,3 cze | 14,8 pol | 22,8 est | 23 usa | 24,2 ita | 22,5 punkty za wiatr Mieliśmy pecha, nie tylko my zresztą. Ogólnie jak mówi stare powiedzenie. Biednemu zawsze wiatr w oczy a w tym przypadku w d... :P

Kibic

Opublikowano: 2013-12-01 12:15:20

No nie mieliśmy szczęścia ale nie możemy sobie pozwolić na zajęcie ostatniego miejsca!!! Estończyków trzeba pokonać! Niech chłopaki powalczą na trasie z Czechami Włochami USA!

M_B

Opublikowano: 2013-12-01 12:29:24

Estończyków to jest nasz obowiązek pokonać, oni potencjał biegowy mają obecnie dużo mniejszy od nas, bo w sumie to tylko Piho u nich jest na takim poziomie, że może lepiej biegać od Cieślara czy Słowioka i to niekoniecznie, a reszta....... Tirmaa i Ilves biegali gorzej od Kupczaka w indywidualnym, Kupczak zrobił owszem spore postępy w biegu w tym sezonie, ale Gąsienica w tamtym sezonie był od niego lepszy biegowo, więc jak się nie cofnął i zrobił nawet lekki postęp biegowy, to pewnie biega porównywalnie ze Szczepanem w tym momencie. Drugi Piho na pewno biega gorzej od Cieślara i Słowioka, a nie wiem czy lepiej od Kupczaka i Gąsienicy, śmiem w to wątpić. Co do reszty to nie wiem, dużo zależy od tego chociażby czy Włosi będą mieli ciśnienie na to, by jakoś szczególnie nadrabiać w biegu, oni ogólnie potencjalnie w biegu poza Costą (a i ten jest lepszym biegaczem od Kupczaka i Gąsienicy) są lepsi od wszystkich naszych, więc dużo zależy od ich chęci, bo biegowo są jednak sporo lepsi. Szkoda że Rosjanie tak bardzo są przed nami, bo akurat od nich biegowo też raczej jesteśmy lepsi, ale przewaga ich po skokach jest za duża do nadrobienia, na pokonanie Czechów raczej bym nie liczył, USA podobna sytuacja jak z Włochami, ale u nich jak Demong i Taylor Fletcher włączą 5 bieg, to będzie chyba pozamiatane :).

Konrad Rakowski

Opublikowano: 2013-12-01 13:37:46

Jeśli chodzi o braco Piho to trudno powiedzieć, bo nie startowali ani tu ani w Rovaniemi, ale jakby Gąsienica na ostatnią zmianę ruszył równo z Ilvesem, to by sensacja chyba nie była, choć raczej powinniśmy mieć jakąś przewagę. A jeśli chodzi o formę Andrzeja Gąsienicy, to po tej operacji i krótkiej chorobie na początku zgrupowania chyba jest jednak na ten moment zdecydowanie numerem 4 - jakby był w firmie skokowej i nawet biegowej z poprzedniego sezonu (z drugiej połowy), to na prawdę byłaby to drużna mogąca walczyć chociażby o 8 na IO przy pewnym szczęściu;) No ale najpierw trzeba mieć kwalifikacje, a tu się sporo pokomplikowało - o tym wieczorem na skipolu.

Emil

Opublikowano: 2013-12-01 12:56:58

Kolejne moje statystyki, czyli wyniki indywidualne skoków po przeliczeniu rozbiegu. Inaczej niż zwykle punkty nie są co do dziesiątej części, tylko trochę większej ilości miejsc po przecinku. Krog 146 Graabak 138,1985 Kokslien 139,3135 Klemetsen 160,149 Kato 121,3 Y.Watabe 151,5985 Nagai 136,6135 A.Watabe 153,149 Panin 126,5 Yahin 123,7985 Nabeev 136,0135 Klimov 165,549 Faisst 131,5 Kircheisen 114,9985 Rydzek 144,8135 Frenzel 156,449 Denifl 121,1 Gruber 129,8985 Bieler 145,9135 Stecher 137,349 Lacroix 99,5 Laheurte 122,0985 Braud 152,1135 Lamy-Chappuis 144,349 Herola 119,8 Leinonen 130,8985 Maekiaho 123,6135 Ryynanen 118,049 Berlot 102,8 Oranic 94,4985 Plaznik 127,3135 Jelenko 157,549 Slavik 100,1 Vodsedalek 140,9985 Dvorak 107,9135 Churavy 113,549 Gąsienica 75,9 Słowiok 133,2985 Cieslar 98,6135 Kupczak 134,449 K.Piho 52,6 Tirmaa 118,7985 Ilves 145,1135 H.H. Piho 113,749 Lodwick 78,6 Demong 102,0985 B. Fletcher 100,5135 T. Fletcher 108,249 Bauer 75 Runggaldier88,4985 Pittin 101,0135 Costa 103,949

Wiślak

Opublikowano: 2013-12-01 13:09:19

Paweł i Adam zaczynają? To początek bedzie dobry a co dalej to sie okaże!!!

witek

Opublikowano: 2013-12-01 15:50:33

Tego można było spodziewać Polacy bardzo słabo pobiegli niestety taka smutna jest prawda Kombinacja Norweska to u nas sport niszowy Świat uciekł nam bardzo daleko przez te 20 lat kiedy to Stanisław Ustupski w latach 1987 - 1994 potrafił kilka razy zrobić jakiś wynik na jakimś dobrym poziomie po jego czasach żaden Kombinator nie zbiżył się do do jego wyników.Szkoda bo mieliśmy w latach 80 także świetnego trenera śp Tadeusza Kaczmarczyka który gdyby dostał takie warunki jak dali mu Austriacy w latach 1979-1989 to może byśmy mieli medale na Igrzyskach cz Mś w tej dyscyplinie sportu.Atak mamy co mamy cieszymy się jak któryś Polak wejdzie do 30 Pucharu Świata.

Kibic

Opublikowano: 2013-12-01 20:25:31

Nie byłem jakimś wielkim optymista ale mam "kaca" po tym występie...

Kapustnik

Opublikowano: 2013-12-01 21:55:47

Trochę żartobliwie ale nie do końca - Gdyby nasz zawodnik nie został zdublowany nie zobaczylibyśmy nikogo z naszej ekipy podczas tej transmisji. Ja cieszę się, że w ogóle zobaczyłem polską reprezentację w konkursie drużynowym. Moje najmniejsze oczekiwanie spełnili - teraz chciałbym zobaczyć jak zajmują wyższą niż ostatnią lokatę. A potem....

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl