Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

NCT, 1. etap: Frenzel wygrywa, fatalny start Polaków

Kombinacja norweska -> świat wyniki

2014-01-17

Eric Frenzel wygrał pierwszy etap Nordic Combined Triple, rozgrywanego w Seefeld. Drugi był Magnus Moan, a trzeci Tino Edelmann. Polacy spisali się fatalnie - Adam Cieślar zajął 48. miejsce, a Paweł Słowiok był 62.

 

Klemetsen stał przed dużą szansą na powalczenia o miejsce na podium. Norweg skoczył 104,5 metra i miał 14 sekund przewagi nad murowanym faworytem do zwycięstwa na pięciokilometrowej trasie, Ericiem Frenzelem (103,5m). Trzecie miejsce zajmowali ex-eaquo Tino Edelmann (102m) i Taihei Kato (102,5m). Niemiec i Japończyk tracili 33 sekundy do lidera. Piąte miejsce zajmował pierwszy z reprezentantów gospodarzy, Wilhelm Denifl (100m, +0:39), a szóste, ze stratą 42 sekund dzielili Yoshito Watabe (99,5m) i Tobias Haug (100m). Ósmą pozycję zajmował czwarty z Niemców, Johannes Rydzek (99,5m, +0:44), a dopiero dziewiąty był Bernhard Gruber (98m, +0:46) - Austriak rozczarował w swoim skoku w stosunku do jego wczorajszych prób. Pierwszą dziesiątkę zamykał najstarszy uczestnik rywalizacji, 36-letni Pavel Churavy (99,5m, +0:48).

 

Drugą dziesiątkę otwierali zawodnicy, którym takie próby dawały duże nadzieje na dobry wynik - to Bryan Fletcher (98m, +0:49) i Magnus Moan (98,5m, +0:50). Powracający po przerwie spowodowanej grypą, Akito Watabe był czternasty (99,5m +0:51). O dobre miejsca mieli szansę powalczyć także inni czolowi biegacze, któzy znaleźli się w drugiej dziesiątce - Bill Demong (17. miejsce, 99,5m, +0:54) i Jason Lamy Chappuis (18. miejsce, 98,5m, +0:56). O poprawę swoich miejsc mieli starać się także dobrzy biegacze z trzeciej dziesiątki - Fabian Riessle (21., 97m, +1:01), Jan Schmid (22., 96m, +1:07), Lukas Klapfer (29., 96m, +1:18), Alessandro Pittin (30., 96,5m, +1:20) i otwierający czwartą dziesiątkę Joergen Graabak (96m, +1:21).

 

W trudnym położeniu przed dalszą częścią rywalizacji, znalazło się kilku czołowych zawodnikóww - mowa chociażby o Mikko Kokslienie, który zajmował 39. miejsce (95m, +1:32) i miał minimalne szanse na walkę o podium. Jeszcze gorzej od wicelidera PŚ spisali się m.in. Miroslav Dvorak (46., 93,5m, +1:37), Bjoern Kircheisen (52., 93m, +1:43), spisujący się tutaj fatalnie Magnus Krog (55., 93,5m, +1:50) i tradycyjnie Taylor Fletcher (64., 89m, +2:27).

 

Polacy spisali się bardzo przeciętnie. Adam Cieślar skoczył 95 metrów i ze stratą minuty i 26 sekund był 35. Drugi z naszych reprezentantów, Paweł Słowiok, zanotował jeszcze gorszą próbę - 92,5 metra spowodowało stratę minuty i 49 sekund i dało 54. miejsce.

 

WYNIKI PO SKOKACH

 

Frenzel zgodnie z oczekiwaniami zwyciężył w dzisiejszych zawodach. Drugie miejsce wywalczył Moan, który minimalnie pokonał Tino Edelmanna. Tuż poza podium znalazł się prowadzący po skokach Klemetsen, na finiszu wyprzedzając jeszcze Johannesa Rydzeka. Kolejni czterej kombinatorzy rozgrywali między sobą walkę o miejsce szóste. W tej rywalizacji najlepszy okazał się Bryan Fletcher, pokonując Akito Watabe, Billa Demonga i Jasona Lamy Chappuis. Pierwszą dziesiątkę zamknął Ilkka Herola.

 

Kilku zawodników, atakujących z dalszych miejsc, zdołało sporo nadrobić, między innymi Alessandro Pittin, który awansował z 30. na 16. miejsce. O 21 miejsc przesunął się Mikko Kokslien (z 39. na 18.), po dwanaście lokat nadrobili Sebastien Lacroix (z 35. na 23.) i Hideaki Nagai (z 37. na 25.). Poza punktowaną trzydziestką, znaleźli się m.in. Magnus Krog, Bjoern Kircheisen, Joergen Graabak, Lukas Klapfer, Tomas Portyk czy Taylor Fletcher.

 

Polacy na trasie pięciokilometrowego biegu spisali się jeszcze gorzej niż na skoczni - Adam Cieślar spadł na 48. miejsce, a Paweł Słowiok uplasował się na 62. miejscu. Tym samym Słowiok nie zakwalifikował się do drugiego dnia rywalizacji, bowiem jutro wystartuje tylko 50 najlepszych zawodników z piątkowej rywalizacji. Los Słowioka podzielili chociażby Miroslav Dvorak i Taylor Fletcher.

 

W klasyfikacji Nordic Combined Triple Frenzel ma 2,1 punktu przewagi nad Magnusem Moanem, 2,3 pkt nad Tino Edelmannem, 2,9 nad Haavardem Klemetsenem i 3 punkty nad Johannesem Rydzekiem. Adam Cieślar traci 22,9 punktu.

 

PEŁNE WYNIKI ZAWODÓW + KLASYFIKACJA NORDIC COMBINED TRIPLE

 

W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi Frenzel (503 pkt). Za nim trzech zawodników, których dzieli jedynie pięć punktów - Jason Lamy Chappuis (376 pkt), Akito Watabe (373 pkt) i Mikko Kokslien (371 pkt). Adam Cieślar jest 55. (19 pkt), a Paweł Słowiok 67. (9 pkt).

 

KLASYFIKACJA GENERALNA PŚ

 

Jutro drugi etap NCT - każdy kombinator odda jeden skok i pobiegnie na dystansie 10 kilometrów. Konkurs skoków rozpocznie się o 13:30 (transmisja w Eurosporcie 2), natomiast bieg zacznie się o 15:30. Niestety, francuska stacja nie przewiduje relacji na żywo z tego biegu. Możemy liczyć jedynie na retransmisję, która rozpocznie się o 18:15.

 

Andrzej Grabowski

Komentarze - 5

Mądry

Opublikowano: 2014-01-17 16:17:35

Fatalny to był występ Ulbrycha. Myślałem że nie można gorzej komentować kombinacji od Probosza ale okazuje się że można. Tamten chociaż czytał skipola, a ten dzisiaj bez żadnych ceregieli opowiada bajki o skróconej trasie! No to już jest po prostu szczyt wszystkiego, a błędów było mnóstwo, nie odróżniał Moana (którego trudno pomylić) z Klemetsenem itd.

Flawia

Opublikowano: 2014-01-17 16:52:20

Yay Eric! :D Ktory Japonczyk lezal? Bo kurde "ogladalam" bieg na zajeciach na komorce i ciekawa jestem :P Taylor mnie zalamuje :( juz nie wspomne o Janne i Wesley'u *sigh* Ale za to format poki co ciekawy ;>

Arn

Opublikowano: 2014-01-17 17:18:33

Leżał Yoshito Watabe.. A Polacy cóż na początku sezonu wydawało się, że może to być sezon przełomowy ale chyba wraca wszystko do normy, szkoda.

Sakurai

Opublikowano: 2014-01-17 18:34:54

Apropo komentarza w Eurosporcie to pan Probosz komentuje poprawnie, ale musi pewnie minąć trochę czasu ,aż zacznie komentować tak to jak to robi podczas transmisji kolarskich, gdzie idzie mu to wyśmienicie.Drugi komentator by się przydał, tak jak to w biegach jest i od razu będzie poprawa. Edelmann i Herola na plus,a co do Polaków to trzeba skakać na poziomie pierwszej dwudziestki, żeby liczyć na cokolwiek. A nawiasem mówiąć, to Szarabajew znów nie ruszył do biegu ;)

Jan

Opublikowano: 2014-01-17 19:12:55

Na stronach ARD można obejrzeć obszerne retransmisje, tylko nie wiem, czy w Polsce zadziała http://www.sportschau.de/wintersport/nordische-kombination/index.html

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl