Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

PŚ Val di Fiemme: Gruber pokonuje Frenzela, Adam Cieślar z najlepszym rezultatem w karierze! [WYNIKI]

Kombinacja norweska -> świat wyniki

2016-02-27

Wydawało się, że nic nie jest w stanie odebrać zwycięstwa prowadzącemu po skokach liderowi Pucharu Świata, ale jednak Bernhard Gruber pokusił się o walkę i z łatwością wyprzedził rywala, odnosząc  szósty triumf w karierze. Cenne punkty i świetny bieg zanotował Adam Cieślar, dobiegając do mety jako 19.!

 

Eric Frenzel prowadził już na półmetku zmagań - w serii skoków jako jedyny przekroczył 130. metr, a do rozmiaru skoczni (HS 134) zabrakło mu pół metra. Swój skok oddawał dodatkowo z niższej niż niektórzy inne rywale, 19. belki. Na drugie miejsce dość niespodziewanie wskoczył wówczas Austriak Bernahrd Gruber ze skokiem na 129,5 metra, a na metę wybiegł tym samym 21 sekund po Niemcu. Czołową trójkę uzupełnił Japończyk Takehiro Watanabe, który lądował dwa metry bliżej od Austriaka.

 

Czwarte miejsce przypadło Klemetsenowi, który razem z Magnusem Krogiem bronił norweskich barw w czołowej dziesiątce. Starszy z Wikingów uzyskał 127 metrów, a młodszy 123,5, co dało mu właśnie 10. miejsce.  Wśród najlepszych zameldowało się jeszcze trzech Niemców: 6. Johannes Rydzek (125,0 metrów), 8. Fabian Riessle (122,0 metry) i 9. Manuel Faisst (124,5 metra).

 

Na bardzo dobrym jak na starty po kontuzji, 17. miejscu uplasował się walczący z chorobą Szczepan Kupczak. Polak z 21. pozycji najazdowej poszybował na 118. metr, a na starcie biegu zameldował się 1 minutę i 43 sekundy po Frenzelu. Czołową trzydziestkę zamknął Adam Cieślar z próbą na 114,5 metra i stratą do lidera wynoszącą 2 minuty i 26 sekund.

 

Bieg zawodnicy rozpoczęli spokojnie, jednak na wysokości 1200 metrów Gruber zdołał odrobić 10 sekund, podobnie jak Watanabe. Na miejscach zdobytych po skokach uplasowali się Polacy. Frenzelowi na początku biegu ewidentnie się nie spieszyło - po przebiegnięciu ¼ dystansu Gruber tracił tylko nieco ponad sekundę. Szczepan Kupczak niestety spadł na 23. pozycję, ale Adam Cieślar przesunął się na 29. miejsce.

 

Jeszcze przed przerwą reklamową zafundowaną kibicom przez stację Eurosport Frenzel dał się wyprzedzić Gruberowi. Nie zamierzał ścigać Austriaka - po przebiegnięciu 3700 metrów różnica między nimi wynosiła 10 sekund, w połowie dystansu wzrosła do 21.8 sekundy. Na 3. i 4. miejsce przesunęli się Rydzek i Riessle, a na 5. lokatę spadł Watanabe. Szczepan Kupczak systematycznie tracił i przez chwilę biegł tuż za 28. Cieślarem, który zaliczał bardzo dobry bieg, przesuwając się po 5 kilometrach na 25. miejsce. Kontuzja dokuczała Kupczakowi tak bardzo, że po przebiegnięciu połowy dystansu zdecydował o wycofaniu się z dalszej rywalizacji. W jego ślady kilkaset metrów dalej poszedł Tino Edelman.

 

Choć wydawało się, że Frezel będzie samotnie biegł po zwycięstwo, Niemiec wyprzedzony przez Grubera z czasem mógł mieć obawy, że będzie musiał bronić się przed silną i liczną grupą pościgową zbliżającą się za jego plecami. Przed kolejną przerwą reklamową miał jednak nad nimi jeszcze ok. minuty przewagi i spokojnie biegł do mety za Austriakiem.

 

Wspaniale spisywał się Adam Cieślar - kombinator z Istebnej przesunął się na 22. lokatę, a później jeszcze na 21. Frenzel poczuł na plecach oddech rywali - trzeci Graabak tracił do niego przed przedostatnim zjazdem 11 sekund. Na ostatnim podbiegu Frenzel, dopingowany przez szkoleniowca, zyskał jednak nowych sił i obronił drugie miejsce. Na metę przybiegł 37,5 sekundy po Austriaku, a Graabaka pokonał o 6,5 sekundy.      

 

Adam Cieślar ostatecznie zaliczył rewelacyjny awans - z 30. miejsca po skokach przesunął się na 19. lokatę, doliczając do swojego konta 12 punktów! Polak pokonał m.in. Bryana Fletchera.

 

Z powodu choroby nie startował dziś Akito Watabe.

 

WYNIKI SERII SKOKÓW

 

OSTATECZNE WYNIKI

 

KLASYFIKACJA GENERALNA PUCHARU ŚWIATA

 

 Katarzyna Nowak

 

Komentarze - 16

Jan

Opublikowano: 2016-02-27 16:15:43

Super Adam, nareszcie było widać walkę na finiszu! Oby tak dalej, skokowo też już odrobinkę idzie do przodu, mam nadzieję na punkty we wszystkich trzech ostatnich zawodach (bo niestety na Top30 już się chyba nie załapie). Austriacy mieli dziś kosmiczne narty i takiż wynik - zwycięstwo Grubera, poza tym czterech w Top10 a na dokładkę jeszcze 13 i 14 miejsce. Nokaut. Klapfer z najlepszym czasem biegu, to mówi za siebie. Oglądałem transmisję na ORF i współkomentujący Mario Stecher cały czas podkreślał przewagę sprzętową swoich rodaków w tym biegu.

Jan

Opublikowano: 2016-02-27 16:59:29

Poprawka, Klapfer drugi czas biegu, ale i tak super.

Jan

Opublikowano: 2016-02-27 16:16:16

Aha i poprawcie tego Bauera, chyba, że coś przeoczyłem i Lukas przerzucił się na kombinację? :-)

seba

Opublikowano: 2016-02-27 16:27:06

Brawa dla Adama za najlepszy wynik w karierze to najlepszy sezon wykonaniu Polaków od lat to także jak się nie myle od 23 lat najlepszy wynik Polaka w kombinacji norweskiej przynajmniej w tym sporcie coś się rusza po głęmbokim kryzysie.Chłopaki mimo niskiego finansowania ze strony PZN osiągają w tym sezonie wyniki jakich nie osiągali od ponad 20 lat ostatnim dobrym Kombinatorem był Stanisław Ustupski który startował w latach 1987-1994.Teraz wszystko zależy od PZN jeśli chcą aby wyniki były coraz lepsze to musi zmienić się finansowanie tego sportu nie może być tak że brakuje pięniedzy na zgrupowania zagraniczne, przeloty samolotem na zawody nie może być tak jak w tym roku że zawodnicy na zawody do Finlandii jechali samochodami bo nie było kasy na przelot.Na pewno Wielki Plus dla PZN i prezesa Tajnera za Zatrudnienie duetu trenerskiego Wantulok i Sturc widać to po wynikach szczęgulnie świetną robote wykonał trener Sturc z chłopakami na skoczni do poprawy jest jeszcze bieg ale i tu jest coraz lepiej brakuje także zaplecza servisowego głownie dobrego servismena.Teraz w nastepnym roku imprezy docelowe MŚ a potem Igrzyska Olimpijskie pałeczka należy teraz do PZN jak chcą mieć dobre wyniki to czas na zmiany w Finansowaniu Kombinacji norweskiej w Polsce.

Raku

Opublikowano: 2016-02-27 16:38:42

Jak zobaczyłem międzyczas po 2,5 km to już było wiadomo że "będzie zabawa". 31 minut to niezła rzeźnia, Frenzel długo dochodził do siebie po takim biegu;) Austriacy faktycznie musieli trafić idealnie bo to co zrobił Gruber, czas Denifla to jest jakaś masakra. Robili bank dzisiaj. I całe szczęście bo dzięki temu Riessle nie nadrobił tak wiele do Watabe. Fajnie że Cieślar powoli odżywa po rządach rzeźnika Michlaczuka - pierwszy sezon przejściowy już nie jest zły ale jednak skoki i szczególnie lądowanie źle wygląda i ciężko się bić o "10" a nie ma się co oszukiwać, że Cieślar to zawodnik na takie miejsca. No ale już końcówka sezonu wygląda w miarę optymistycznie i oby tylko było lepiej. Tylko pytanie jak teraz zbudować jakąś drużynę i zaplecze juniorskie i czy ktokolwiek będzie chciał trenować kombinację? Szkoda, że zmian nie było wcześniej zanim uciekli Biela i Gąsienia, mielibyśmy drużynę do walki o 6-7 miejsce w drużynówkach.

Rychu GKM

Opublikowano: 2016-02-27 18:56:34

Może wobec braku sukcesów w skokach Biela i Gąsienica wrócą do kombinacji?

Raku

Opublikowano: 2016-02-27 20:05:13

Myślę, że już trochę późno. Tzn. drużynę by mogli wzmocnić ale pewnie sami już nie wierzą w jakieś sukcesy w zawodowym sporcie. Ja tam bym ich chętnie widział w kadrze, bo powiedzmy sobie że z resztą kadrowiczów niestety jest słabo - ile się mogą poprawić? Na punkty PK pewnie tak ale czy coś więcej? Szkoda, że tak rozwalono fajną drużynę.

Kamil1984

Opublikowano: 2016-02-27 17:16:15

Szkoda że wyniki nie są pokazywane tak jak wcześniej

Sakuraj

Opublikowano: 2016-02-27 17:26:28

Dzis to byla kombinacja norweska zlozona z 3 dyscyplin. Ta trzecia oprocz skokow i biegu to jakas odmania jazdy po muldach. Dawno tak kiepskich warunkow nie bylo. Im dalej w dystans, tym gorzej kombinatorom sie bieglo.Ci z ostatnich miejsc najwiecej czasu stracili na ostatnim kolku. Oby jutro sie udalo zawody zorganizowac. Na szczescie Adamowi to nie przeszkodzilo i pokazal sie dzis z jak najlepszej strony. Pierwsze pieniadze ktore Polak zarobil w PS .Wielkie gratulacje, oby tak dalej. Szkoda, ze Pawel Slowiok na skoczni tak slabo sobie radzi i to zazwyczaj wlasnie w PS, bo skoro latem prawie zawsze byl lepszy od Cieslara w biegu, to teoretycznie powinien biegac w PS na poziomie pierwszej 15... Frenzel dzis postanowil "o, ten gosc co biegnie ze mna to nie Watabe, moge byc za nim" Szkoda Japonczyka, definitywnie stracil szanse na PS. Ciekawe czy wroci zdrowy na Schonach Co do innych krajow, to Slowencow to chyba trenuje jakis odpowiednik Michalczuka, bo takie pogorszenie formy Berlota oraz wahania dyspozycji Jelenki a takze brak zaplecza na poziomie, to inaczej nie jestem w stanie wytlumaczyc. Kto ewidentnie nie podolal swemu trenerskiemu zadaniu, albo powolania nie ma do uczenia kombinacji... Podobnie Rosjanie, ich slabe skoki potrafie przyjac do wiadomosci, ale majac na uwadze to co potrafia robic ich koledzy z meskich biegow, to dziwie sie dlaczego wciaz oni nie moga zdobyc punktow. Wlosi u siebie zawiedl, chociaz Costa niezle skoczyl, by dac sie dogonic swemu koledze Arminowi Bauerowi bienacemu z fali... A kolega Polakow z MSJ, notabene zwyciezca tychze, czyli Mattia Rungaldier to lepiej tego nie komentowac. Nie wiem czy doskwieral mu jakis problem zdrowotny, kontuzja czy moze przerwa w startach, ale chyba nawet wtedy jako junior byl lepszy niz dzis... A komentujacy dzis skoki Pawel Ulbrych powinien ograniczyc swa dzialalnosc do sportow na ktorych mimo swojego "nie ogarniania" sie chociaz troche zna, czyli darta i lekkoatletyki czy opcjonalnie saneczek, bo on nie tylko nie wie co sie dzieje na ekranie, co chwila robi aktualne pomylki, ale tez nie podaza za aktualna sytuacja w kombinacji, np przed kazdym biegiem zwraca uwage na Moana, wszystkim kibicom wmawiajac ze jest najlepszym biegaczem i ze bedzie gonic liderow po skokach jak za najlepszych lat. A zobaczenie dzis na liscie startowej Kaila Piho w momencie gdy skakal Aguri Shimizu i to w momencie gdy bylo dawno po skoku jego brata, to niezly dzwon. Ciekawe jaka mial liste przed soba, bo na pewno nie konkursowa. Podobnie pomylka Hauga z Hugiem... Dobrze, ze Adam Probosz komentowal juz bieg. Jutro jednak bedzie trzeba sie posilkowac streamem niemieckiego Eurosportu 2 bo w polskim daja kopaczy...

ms.

Opublikowano: 2016-02-27 18:50:29

O Ulbrychu miałem to samo napisać, pomylenie huga z haugiem, shimizu a kailem piho który się nie zakwalifikował, poweidział też ze jan schmid startował na jednych igrszyskiach, jako norweg owszem, ale jako szwajcar startował też na io 2006. Ale szczytem wszystkiego było pomylenie frenzela z watabe, przecież przed skokiem było napisabe że to frenzel, poza tym to przeież widać, po twarzy, kasku, koszulce lidera pś. Bardzo dobrze że bieg komentował probosz, przynajmniej powiedział dlaczego watabe nie wystartował, wspominał też wczoraj o śmierci dygonia i o akcji z tym związanej. Widać że obserwuje co dzieję się w kombinacji i jest w miarę na bierząco. Niestety widziałem że już od jutra znowu kolarstwo więc trudno stwierdzić kto będzie komentował jutrzejsze zawody(skoki, bo biegu polski eurosport oczywiście nie pokazuje), myślę że jednak ulbrych, choć liczę na błachuta lub probosza, według mnie najlepszym komentatorem kombinacji jest błachut, 2 jest probosz, 3 ulbrych a 4 pajda który nagle zaczął komentować kombinację i pamietam jak w lillehammer powiedział ze kupczak nie startował wcześniej w pś. Do redakcji: kombinacja norweska na mśj już się zakonczyła, a o skipolu na tym ani słowa, podobnie jak o wcorajszych zawodach pś, informację o wczorajszych zawodach głupio teraz dodawać ale o mśj można by było, może jakiś wywyiad z naszymi juniorami ale to pewnie będzie na pzn.

Szamot

Opublikowano: 2016-02-27 21:10:05

Ja oglądając dzisiejszy bieg miałem wrażenie, że komentujący nie jest za bardzo zorientowany w punktacji PŚ. Zamiast od razu powiedzieć, że Frenzel ma 143 przewagi i w przypadku jutrzejszej absencji Watabe do końcowego triumfu potrzebuje dziś co najmniej trzeciego miejsca cały czas słyszeliśmy jedynie ogólniki typu, że Frenzel powiększy przewagę i że tylko cud może mu odebrać wygraną. Dopiero na końcu transmisji jak pokazano klasyfikację potrafił coś konkretnego powiedzieć. To już kolejny raz gdy komentator nie jest przygotowany do zawodów.

Raku

Opublikowano: 2016-02-27 20:11:06

A co do wyników to przypomniał mi się słynny bieg w Szczyrku na 12,5 km i okazuje się że biegli go czasowo tak samo! http://medias1.fis-ski.com/pdf/2011/NK/4034/2011NK4034ROF.pdf Także na Kubalonce, gdzie nie mieli łatwiej trasy pobiegli 12,5 km w prawie podobnym czasie. Tyle ile dzisiaj biegli to by obskoczyli jakieś 15 km w Ramsau;) A jutro ma być gorzej - aż mi trudno to sobie wyobrazić co się będzie działo.

ale10poz

Opublikowano: 2016-02-27 22:39:14

Bieg będzie gdzieś transmitowany? Tak przeglądam i tylko skoki mają pokazywać, a to bieg zanosi się na niesamowicie interesujący, nawet mimo tego, że Frenzel przypieczętuje wyrównanie rekordu Manninena :P Szkoda, że na szybko Pittina nie zgłosili, w tych warunkach to nawet mając notę koło 50pkt zdążyłby do 30 wskoczyć :D

Rychu GKM

Opublikowano: 2016-02-28 06:43:03

Jest przewidziana transmisja na ZDF o 14 55, natomiast włosi nie transmitują biegu na żywo. Będą tylko 2 retransmisje na Rai Sport 1 o 19 45 i następnego dnia o 5 rano

Raku

Opublikowano: 2016-02-27 22:51:57

Jutro niestety też bez Watabe:( Przynajmniej taką informacje znalazłem. http://www.live-stream.tv/online/fernsehen/deutsch/zdf.html - tutaj powinien być bieg;)

Kapustnik

Opublikowano: 2016-02-28 11:32:44

Słowo 'niestety' sugeruje, że chodzi o Akito. Więc Niemcy już szykują szampana na koniec. Riessle raczej nie znokautuje więc 4 kula dla Frenzela. Manninen doścignięty.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl