Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Finał PŚ w Schonach: Joeregen Graabak zwycięża na koniec cyklu [WYNIKI]

Kombinacja norweska -> świat wyniki

2016-03-06

Reprezentant Norwegów Joergen Graabak opuści Schonach szczęśliwy, bowiem w niedzielne popołudnie odniósł swoje trzecie zwycięstwo w karierze, choć po skokach plasował się na 13. lokacie. Na podium towarzyszyli mu Fabian Riessle i Lukas Klapfer. Polacy nie startowali.

 

 

Finał PŚ rządzi się swoimi prawami, dlatego też dziś kombinatorzy rywalizowali dwukrotnie na skoczni, by następnie walczyć na trasie 15 kilometrów. Bekonkurencyjny na obiekcie HS-106 okazał się dziś Niemiec Manuel Faist, który oddał dwa równe i dość dalekie skoki - najpierw lądował na 103., a następnie 102. metrze, wyprzedzając skaczącego dalej Akito Watabe. Japończyk wprawdzie w pierwszej rundzie skoków poszybował aż na 108 metrów, jednak ze względu na silny wiatr pod narty (1,49 / - 10,4 punktu) musiał uznać wyższość rywala i nawet zyskane na odległości w drugim skoku 2 punkty (103 metry) nie dały upragnionego prowadzenia. Trzecie miejsce po 2/3 niedzielnych zmagań zajmował Jan Schmid, który wyprzedził po drugim skoku Erica Frenzela. Niemiec w pierwszej kolejce z obniżonej, 18. belki, uzyskał 105 metrów, ale za drugim razem nie był w stanie powtórzyć swojego osiągnięcia i ostatecznie po skoku na 98 metrów spadł na 5. miejsce, wyprzedzony jeszcze przez Austriaka Mario Seidla (101,5 / 104,0 metry).

 

Po skokach Faisst miał 27 sekund przewagi nad Akito Watabe i 45 nad Janem Schmidem. Piąty Eric Frenzel wybiegł na trasę ze stratą liczącą 1 minutę i 11 sekund. Nadzieję na dogonienie Akito Wartabego wyrażał przed biegiem Jan Schmid w rozmowie z dziennikarką Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Spośród czołowych biegaczy najwyżej, na 13. miejscu, plasował się Joergen Graabak. Za nim znajdowali się Fabian Riessle i Johannes Rydzek.

 

W początkowej fazie biegu na czele stawki zmieniło się niewiele - Akito Watabe doganiał Schmid, a Japończyk zbliżył się do prowadzącego Faissta na niespełna 23 sekundy. Sześć sekund odrobił też Frenzel. Na 7. pozycję wskoczył z kolei Graabak, a swoją wysoką lokatę po pierwszym pomiarze stracił m.in. Haavard Klemetsen.

 

Po zakończeniu pierwszej pętli (2,5 kilometra) Faisst zyskał sekundę nad goniącymi go rywalami, odrabiał z kolei zarówno Frenzel, jak i Graabak (z początkowych 1 minuty i 41 sekund do 1 minuty i  11). Kolejne odrobione sekundy (ok. 20) zapisali na swoim koncie Schmid i Watabe po pokonaniu 3800 metrów. Tuż przed 1/3 dystansu na czoło prowadzącej trójki wybił się Jan Schmid. Z tyłu uformowały się dwie grupy pościgowe - w drugiej byli m.in. Bernahrd Gruber, Fabian Riessle i Johannes Rydzek.   

 

Kawałek za połową dystansu upadek zaliczył Manuel Faisst, wskutek czego Schmid i Watabe znacząco odskoczyli. Druga grupa pościgowa zbliżyła się do pierwszej, tworząc spory zwarty peleton. Nastąpiła też zmiana na czele stawki - na prowadzenie wysunął się Watabe, a na trzecią pozycję po 10 kilometrach wskoczył Joergen Graabak.

 

Na finiszu zanosiło się na niemieck0-norwesko-austriacką walkę o triumf, z której ostatecznie zwycięsko wyszedł 13. na półmetku Joergen Graabak. Była to dla niego 3. wygrana w karierze. Druga lokata wpadła w ręce Fabiana Riessle, a trzeci był Lukas Klapfer.  Różnice między pierwszą czwórką były minimalne - Niemiec wbiegł na metę 2,1 sekundy poo Norwegu, a Austriak stracił do triumfatora 3,1 sekundy, wyprzedzając swojego kolegę z kadry, Bernharda grubera o 1,1 sekundy. Siły w końcówce stracił z kolei Schmid, który zajął 5.miejsce, i  Frenzel, który ostatecznie uplasował się na 8. lokacie. Z walki o wysokie miejsce wypadł też ostatecznie 10. Akito Watabe.   

 

Polacy dziś w Schonach nie startowali, ponieważ w finale Pucharu Świata bierze udział tylko najlepsza trzydziestka klasyfikacji generalnej.

 

W Pucharze Świata po raz czwarty z rzędu triumfował Eric Frenzel, zdobywając 1389 punktów. Drugie miejsce zajął Akito Watabe (1070), który nieznacznie wyprzedził Fabiana Riessle (1064). Na 36.miejscu w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 52 punktów zmagania zakończył Adam Cieślar. 51. pozycję, ex aequo z Vinzenzem Geigerem i 13 punktami, zajął Szczepan Kupczak. 

 

WYNIKI SKOKÓW

OSTATECZNE WYNIKI

KLASYFIKACJA GENERALNA PUCHARU ŚWIATA

 

KaEn 

 

Komentarze - 4

ms.

Opublikowano: 2016-03-06 18:05:28

Podsumowanie sezonu Frenzel po raz 4 z rzędu zdobył kryształową kulę, ale nie jestem przekonany czy w przyszłym sezonie także wygra. Bardzo dobry sezon watabe, riessle, faissta, heroli, kroga i graabaka. Zawiódł nieco rydzek. Dość słaby sezon moana i koksliena. Jeżeli chodzi o puchar narodów to niemcy, norwegia i austria są nie do ruszenia, francja i japonia mniej więcej na podobnym poziomie jak rok temu, finlandia wysoko, włosi poniżej oczekiwań podobnie jak amerykanie których punktowało tylko 2. Słaby sezon dla rosji i estonii, przeciętny dla czechów, choć juniorzy dobrze spisywali się w coc. Dobry sezon dla polski w porównaniu z poprzednimi. W przyszłym sezonie liczę na jeszcze lepsze wyniki polaków i większą różnorodność w czołówce i oby pogoda nie przeszkadzała jak w tym sezonie. Oby w przyszłym sezonie było więcej zawodów zarówno w pk jak i w pś, choć raczej spodziewam się że będzie mniej. Podsumowując: zawodnik sezonu: eric frenzel Najlepszy weteran: Bernhard gruber Najlepszy junior:Jar Magnus Riiber Najlepszy skoczek: Jarl Magnus Riiber Najlepszy biegacz:Fabian Riessle, Taylor fletcher, Mikko kokslien, Joergen graabak lub magnus moan tu trudno stwierdzić Największe Pozytywne zaskoczenie sezonu: Forma skokowa kupczaka Największe negatywne zaskoczenie sezonu: Brak formy pitina Debiutant sezonu:Antoine Gerard Największy postęp: Adam cieślar Największy regres: Alessandro pittin

domo

Opublikowano: 2016-03-06 21:21:53

Podsumowanie sezonu 2015/16 Eric Frenzel wyrównał rekord słynego Finna Manninena taki talent i wielki sportowiec jakim jest Frenzel rzadko się trafia a oszlifować taki skarb to rzecz wielka to Niemcom się udało no ale mając takie świetne warunki do przygotowań odpowiednie finanse, obiekty sportowe,świetnych trenerów Weinbucha i Ronny Ackermanna mnie to nie dziwi, Jestem pewien że Frenzel pobije rekord w ilości wygranych Pucharów Świata już za rok bo nie ma obecnie rywala który mu w tym zagrozić no chyba że się nagle taki pojawi np. wielką przyszłość ma przed sobą młody Norweg Jarl Magnus Riiber to też jest wielki talent tylko trzeba go jeszcze oszlifować. drugie miejsce zajmujoł Akito Watabe Japończyk jako jeden z nielicznych walczył jak równy z równym z utytułowanym Niemcem jednak ani razu nie udało mu się z nim wygrać od 4 lat japończyk jest cieniu Niemca brakuje mu zwycięstw jest to zawodnik drugich i trzecich miejsc. Bardzo dobry sezon i trzecie miejsce dla Riessle Fabiana Niemiec tak jak Japończyk był tym znielicznych co próbował dorównywać utytułowanemu swojemu rodakowi do zawodów Seffeld był nawet liderem w generalce póżniej jednak nie do trzymał kroku Frenzelowi. Dobry sezon w wykonaniu Norwegów trzeba tutaj wymienić trzech Jarl Magnus Riiber kroga i graabaka.U Austriaków dobry sezon mieli Gruber oraz Klapfer U Finów świetny sezon wykonaniu heroli.francja i japonia mniej więcej na podobnym poziomie jak rok temu, No i Polacy Brawa dla Adama za najlepsze wyniki w karierze to najlepszy sezon wykonaniu Polaków od lat to także jak się nie myle od 24 lat czyli 1992 roku najlepszy wyniki Polaków w kombinacji norweskiej przynajmniej w tym sporcie coś się rusza po głęmbokim kryzysie.Chłopaki mimo niskiego finansowania ze strony PZN osiągają w tym sezonie wyniki jakich nie osiągali od ponad 20 lat ostatnim dobrym Kombinatorem był Stanisław Ustupski który startował w latach 1987-1994.Teraz wszystko zależy od PZN jeśli chcą aby wyniki były coraz lepsze to musi zmienić się finansowanie tego sportu nie może być tak że brakuje pięniedzy na zgrupowania zagraniczne, przeloty samolotem na zawody nie może być tak jak w tym roku że zawodnicy na zawody do Finlandii jechali samochodami bo nie było kasy na przelot.Na pewno Wielki Plus dla PZN i prezesa Tajnera za Zatrudnienie duetu trenerskiego Wantulok i Sturc widać to po wynikach szczegulnie świetną robote wykonał trener Sturc z chłopakami na skoczni do poprawy jest jeszcze bieg ale i tu jest coraz lepiej brakuje także pożądnego zaplecza servisowego głównie dobrego servismena.Licze także że latem trener Sturc poprawi dyspozycje na skoczni głównie odbicie u Pawła Słowioka i Adama Cieślara oraz forme Kacpra Kupczaka i dojdzie nam kolejnych 2 zawodników mogących zdobywać punkty PŚ i wreście będziemy mieć może drużyne na MŚ w Lahti. Teraz w nastepnym roku imprezy docelowe MŚ a potem Igrzyska Olimpijskie pałeczka należy teraz do PZN jak chcą mieć dobre wyniki to czas na zmiany w Finansowaniu Kombinacji norweskiej w Polsce

Szamot

Opublikowano: 2016-03-07 09:49:39

Największym wygranym sezonu jest oczywiście Frenzel, który 4 raz z rzędu wygrał Kryształową Kulę i który awansował na 2 miejsce w tabeli wszech czasów pod względem ilości wygranych zawodów Pucharu Świata. Trochę pomogła mu w tym choroba Watabe w Fal di Fiemme, ale i tak by Niemiec wygrał. Moim zdaniem przełomowym momentem była wygrana Frenzela w trzecich zawodach w Seefeld, kiedy wyprzedził Japończyka w końcówce mając do niego na starcie 56 sekund straty. Co ciekawe tydzień później w Oslo Frenzel i Watabe do biegu przystąpili razem i Japończyk okazał się szybszy. Watabe oczywiście powinien być zadowolony z 2 miejsce choć to chyba rzadkość by ktoś kto kończy Puchar na drugim miejscu nie wygrał w sezonie ani jednych zawodów. Dobry sezon Heroli, mam nadzieję, że w kolejnym będzie jeszcze lepiej. Włosi słabiutko. Nas najbardziej cieszy postawa Cieślara, który aż 7 razy punktował co przed sezonem wydawało się niemożliwe. Na koniec życzyłbym sobie by komentatorzy jednak bardziej przygotowali się do relacji. Wczoraj np. Pan Pajda zabłysnął takimi stwierdzeniami jak „Kupczak w tym sezonie raz punktował” lub „najlepsza trójka w końcowej klasyfikacji PŚ jest taka sama jak w dwóch ostatnich latach”.

Raku

Opublikowano: 2016-03-07 12:39:56

Z zagranicznych krajów mamy katastrofę Włochów poza jednym rodzynkiem, który się uratował chyba tylko dlatego że był kontuzjowany i nie trenował według planów... U Szwajcarów trzyma się tylko Hug i chyba razem z nim skończy sie kombinacja a ten sezon miał chyba najlepszy w karierze - w tym niby najlepszym nabił ponad połowę punktów w Czajkowskim a jednak tutaj szczególnie na skoczni zadziwiał - był bardzo regularny. Amerykanie katastrofa - wszyscy regres, chociaż u juniorów lekki postęp. Finowie tez stoją w miejscu i Ci ich juniorzy znikają (np. Aalanger, Torni, Heikkinen - już ich zmarnowali? Tak raczej neutralnie Francuzi i Japończycy, którzy w drugiej części sezonu lepiej startowali. U Francuzów pojawił się jakieś światełko w postaci Gerarda, z juniorów chyba tylko Muhlethaler daje jakąś nadzieje. U Japończyków jak zawsze kule system bo taki Minato nie startował źle w PK ale nie dali mu szansy w PŚ, podobnie Shimizu dowołany awaryjnie za Kato i nagle punktuje. Na pewno zaskoczył Watanebe który był w stanie utrzymywać solidnie punkty po skokach. Norwegia o dziwo ma pewien problem bo poza Riiberem nie ma żadnych wybitnym juniorów - w ogóle po Graabaku ma tylko Riibera właśnie, może jeszcze Andersena i nikogo więcej. Nikt nie może wyprzeć Koksliena na ten moment i jak na taki wielki kraj to nie mają następców Austria totalna dominacja w juniorach i w COC zdecydowanie najszerszy skład, pół kroku za nimi są Niemcy i za parę lat może być dwukrajowa kombinacja jak jeszcze nie wyleci z programu IO... Dla Polaków dobry sezon ale przecież w 13/14 zaczynało się podobnie i Kupczak otarł się o punkty z dużo niższego miejsca. Na pewno przełomowy dla Cieślara, w przyszłym sezonie cel minimum to chyba TOP 25 generalki bo jak Cieślar nie udźwignie kombinacji to później nie będzie chyba komu, Kupczak jakby punktował na skoczniach normalnych to by było świetnie. A jednak warto pamiętać że PK nieco weryfikuje naszą drużynę bo na razie nic nie wskazuje na to żebyśmy byli w stanie wystartować w konkursie drużynowym. Pasowałoby powołać Twardosza do kadry A i liczyć że zrobi postęp.

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl