Ustawa Cookie - Wykorzystujemy cookies w celu poprawnego wyświetlenia strony. Wiemy - można bez nich żyć - tylko po co?

Od tego sezonu licencje płatne co rok. PZN sięga do kasy klubów [KOMENTARZ]

Biegi narciarskie Polska -> Strefa PZN

2016-06-07

Jedna z uchwał posiedzenia zarządu Polskiego Związku Narciarskiego z dnia 25 maja 2016 głosi: Zarząd PZN postanowił, że wzorem FIS opłaty licencyjne dla zawodników, trenerów i instruktorów będą pobierane corocznie w wysokości 20 złotych rocznie, w celu aktualizacji czynnych osób.

 

Mizerną sytuację większości biegowych klubów narciarskich znamy wszyscy. Większość Uczniowskich Klubów Sportowych z ledwością dopina budżety, brakuje na sprzęt, brakuje na wyjazdy na zawody, kluby, które mają zapewnione finansowanie w całości, można policzyć na palcach jednej ręki. Te największe tego nie odczują, dla małych wydatek kilkuset złotych rocznie to poważna wyrwa w budżecie. Polski Związek Narciarski postanowił "pomóc" środowisku i wykonał przysłowiowy skok na kasę, wprowadzając licencje płatne co rok, a nie jak było dotychczas "raz na całe życie". Oczywiście argumentem za jest to, że w końcu po latach będą aktualne listy licencyjne bez martwych dusz. Jest jednak ale...

 

Nie jestem pewny, czy zysk finansowy, a w przypadku biegaczy narciarskich to może być 6-7 tysięcy złotych rocznie, czyli 5-6 wyczynowych par nart, zrównoważy startę wizerunkową. Sądzę, że to typowy strzał w stopę. Paru zapytanych przeze mnie trenerów odpowiadało w sposób nie nadający się do publikacji. Mało im, ciekawe co z tymi pieniędzmi zrobią - to te najdelikatniejsze.

 

Decyzja Zarządu PZN nie jest chyba do końca przemyślana także jeżeli chodzi o marketing. Na aktualnej liście licencji widnieje ponad 500 nazwisk zawodniczek i zawodników posiadających oficjalnie licencję i jest to już jakaś liczba zawodników. W rankingu PZN za ostatni sezon nazwisk jest 264 nazwisk, czyli realna liczba licencjonowanych biegaczy narciarskich w Polsce. Tyle z pewnością będzie liczyła nowa lista licencji. I co? I wszyscy się dowiedzą, że w Polsce na nartach biega może ze 300 osób (oczywiście zawodniczo). Jak podejdą do tego sponsorzy związku? Mam nadzieję, że tego nie przeczytają.

 

Kuba Cieślar

 

Komentarze - 4

Bez komentarza

Opublikowano: 2016-06-07 13:39:10

Skoro zarząd tak zatwierdził to 264 x 20 = 5280 a jak nagle w przyszłości zgłosi się więcej zawodników ? nieźle pomyślane

kkkkk

Opublikowano: 2016-06-07 16:38:36

Panie A.Tajner polecam cytat z Sienkiewicza kończ Waść.........

laik

Opublikowano: 2016-06-08 12:33:12

I tak w białych rękawiczkach POLSKI ZWIĄZEK NIEUDACZNIKÓW wykończą sporty zimowe. Panowie oby tak dalej to za parę lat będą biegać tylko działacze. Panowie trzymajcie tak dalej. Zresztą szkoda gadać!!!

Luk

Opublikowano: 2016-06-20 11:23:23

Nie rozumiem, czy w narciarstwie są sami poplecznicy Tajnera i tych złodziei? Kiedy są wybory do związku, nie macie tam jakichś młodych ludzi z zapałem i rozumiejących sytuację? Już nie piszę o tym, że te wszystkie PZNy i PZPNy są nikomu niepotrzebne! MMA i boks zawodowy nie mają żadnych związkowych działaczy i całej tej otoczki leśnych dziadków, a kasa tam jest taka że hoho! Wystarczy chcieć i umiejętnie sprzedać dyscyplinę, a nie obradować robić jakieś listy składki i Bóg wie co jeszcze. Róbcie Panowie coś z tą hołotą!

Aby od razu dodać komentarz zarejestruj/zaloguj się na naszym portalu. Ze względu na problemy z botami komentarze niezalogowanych ukazywać się będą najszybciej jak to możliwe, ale dopiero po akceptacji.

* - pola obowiązkowe



Prawa autorskie © skipol.pl